 |
|
Jeżeli masz za mało wiary w to co robisz, nie widzisz w tym sensu, to w pewnym momencie to zostawisz. ale jeżeli nie będziesz bał się pokazać tego osobom bliskim, którzy powiedzą Ci szczerze co na ten temat myślą nie uzyskasz tej siły by dalej robić to co lubisz! |żuma
|
|
 |
|
-Kochanie, no patrz jaka jestem gruba, no patrz, ło jezu, jeszcze tak zrzędzę i Ci wszystko pokazuje. Ja naprawdę jestem nieznośna, naprawdę dziwię się, że mnie jeszcze nie zostawiłeś. W ogóle to.. -palcem dotknął moich ust, a ja przestałam mówić. -Kochanie? -Tak? -Skończ pierdolić - i zaczął mnie całować, tak jak tylko On potrafi | M&M
|
|
 |
|
-Kochanie, puść mnie, idę po linijkę. -powiedziałam usiłując wyrwać się z jego uścisku. -Matko i córko, kochanie co Ty znowu wymyśliłaś? -zna mnie, wiedział, że ja muszę zawsze 'coś', przecież nie byłabym sobą. -No bo chciałam, albo już nic. -No mów, mów-powiedział całując mnie w czoło. -Chciałam wyznaczyć swoją utopię ! -powiedziałam dumna z siebie i z uśmiechem na twarzy. -A gdzie ona miała by być? -zapytał zdziwiony. -No idealnie między Twoim prawym, a lewym ramieniem. | Monika&Maciek :D
|
|
 |
|
To, że lubisz ją za rozmiar cycków świadczy o tym, że nie ma nic lepszego do zaoferowania |żuma
|
|
 |
|
odliczamy do ferii ? z największą przyjemnością ! pozostało 4 dni. |żuma
|
|
 |
|
- jakie masz plany na dzisiaj ?. - posprzątać w domu, łyknąć dużo mocnych tabletek i popić wódką, wyprostować włosy. - COOOO ?!?. ZWARIOWAŁAŚ ?!?.... nie prostuj włosów, ładne masz takie kręcone. / zm_
|
|
 |
|
Naprawdę, gdybym tylko miała okazję to tą Twoją uśmiechniętą zarozumiałą twarzyczkę konsystencją zbliżyłabym do zgniłego jabłka. |żuma
|
|
 |
|
I wiesz, że to bez sensu, a mimo wszystko w to brniesz, brniesz bez opamiętania. Z czasem przestajesz się zastanawiać "czy to ma sens", bo po prostu wiesz, że tego sensu nie ma. Ale mimo wszystko w to brniesz, bo nie wiesz jak z tym zerwać. |żuma
|
|
 |
|
"bez niego jej życie było by nudne, a ona nie miałaby na kim wyładowywać swoich emocji. Jej życie po prostu było by nudne. A jego jest mi żal, szkoda... Ja mu naprawdę współczuje, ale podziwiam, że tyle z nią wytrzymał. Wiesz, Ona na niego po prostu nie zasługuje. Doceni jak straci, zobaczysz."
|
|
 |
|
tylko On był w stanie tak na prawdę mnie ogarnąć. tylko On był jedyną osobą w stosunku do której nigdy nie podnosiłam głosu. to On wywoływał uśmiech na mojej twarzy i tłumaczył mi, że życie jest pięknie mimo wszystko. to On krzyczał, gdy byłam smutna i On nie pozwalał mi zamulać. to przy Jego boku czułam, że mogę wszystko - to On podciął mi skrzydła, odchodząc. / veriolla
|
|
 |
|
i może to dziwne - ale z trudem przechodzę obok Jego bloku, modląc się by przypadkiem Jego twarz nie pojawiła się w tym pieprzonym oknie. / veriolla
|
|
|
|