 |
|
`wtedy kiedy najbardziej potrzebuję wsparcia, nie ma przy mnie nikogo` // anylkaa
|
|
 |
|
`poniosłam porażkę, i to tak naprawdę` // anylkaa
|
|
 |
|
'powiedział coś, co doprowadziło ją do szczerego śmiechu.
uśmiechnął się i powiedział 'wiedziałem, że wciąż potrafię''
|
|
 |
|
Obiecała przecież nie płakać,
on obiecał też,
obiecał przy niej zawsze być
|
|
 |
|
Niebo miało kolor prostej sukienki
okrywającej od niechcenia jej ciało.
Atramentowa? Nie, nie była ani atramentowa,
ani kobaltowa, ani nawet granatowa.
Niebo miało nieokreślony kolor, jak jej sukienka..
|
|
 |
|
niech każde spojrzenie wzbudza wspomnienie.
|
|
 |
|
słuchawki w uszach i nagle wszyscy cię wołają o.O
|
|
 |
|
podziwiam Cię szmato, że masz odwagę wychodzić z taką mordą.
|
|
 |
|
- Przecież nie byłem aż tak pijany! - Stary, chciałeś zjeść jabłko z mojego iPhona.
|
|
 |
|
- z czym masz kanapkę? - z pasztetem. - podobno jesteśmy tym co jemy... - spierdalaj.
|
|
 |
|
Jeśli nie dzownili do Ciebie znajomi już od dawna to znaczy, że wszystko u nich w porządku.
|
|
 |
|
Lubię samotność ale niekiedy mam jej już dosyć. Wtedy szukam ludzi by ponownie się zniechęcić.
|
|
|
|