 |
|
' Wiesz, mam dość obłudy, której sens ciężko ogarnąć '
|
|
 |
|
Jak się skończyły ziomuś te ich wspólne wojaże? Nie czaję ale zdaje się, że nie pod ołtarzem - Sobota (jego wersja)
|
|
 |
|
to twoje spojrzenie testamentem zalatuje..
|
|
 |
|
życie jest jak widelec tylko jeszcze nie wymyśliłam dlaczego..
|
|
 |
|
jesteś moim powodem, że co rano wstaje z uśmiechem na twarzy, niezależnie od tego jaka jest pogoda. to na twój widok serce rozsadza mi klatkę piersiową, a w brzuchu czuje tuptające bizonki. To właśnie ty jesteś głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu.
|
|
 |
|
nie chcę, żebyś mi mówił, że kochasz. nie chcę, żebyś chwalił się kolegom, jaką to masz cudowną dziewczynę. nie chcę, żebyś ustawiał sobie jakieś żywcem skopiowane z internetu opisy na gadu. chcę, żebyś to CZUŁ.
|
|
 |
|
Czekanie, aż łaskawie raczysz się odezwać dostarcza mi więcej adrenaliny niż skok na bandżi.
|
|
|
|