 |
|
Ufam. Tylko ostrożniej, bardziej czujniej niż mam w zwyczaju.
|
|
 |
|
Wszystko ok. Trochę brakuję mi twojego głosu i koloru twoich oczu. Trochę też brakuję tego, że zawsze gdy dzwoniłam do ciebie smutna potrafiłeś mnie pocieszyć. Trochę trudniej zasnąć bez twojego dobranoc i trochę ciężej przeżyć dzień bez twojego smsa z rana. Trochę smutniej chyba z myślą odkąd wiem, że nie myślisz o mnie i nie zależy ci czy dam radę. No i troszkę pusto bez ciebie, że nie mogę się przytulić w ciężkich chwilach jak ta właśnie. I choć powinnam zapomnieć to jednak patrzę jak układasz sobie życie i dajesz radę z łatwością. Ale ok, wszystko w porządku / i.need.you
|
|
 |
|
Choć dobrze wiesz, że nic nie zmieni się jutro
Robi się dalej, mówi się trudno
|
|
 |
|
chyba już zawsze będzie tak, że staramy się o ludzi, którzy mają nas w dupie, a mamy gdzieś tych, którzy starają się o nas
|
|
 |
|
Bo musimy kilka rzeczy przeżyć sami.
|
|
 |
|
Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć
|
|
 |
|
Szczyt wieżowca. Wino. Rap. Truskawki. Ty. Ja. Zero chemii - rób wszystko, moich uczuć nie zmienisz. / cmw
|
|
 |
|
I nagle zdałaś sobie sprawę, że picie co piątek nie jest dobrym rozwiązaniem - mimo wszystko, robisz to co tydzień. Kłócisz się z własnymi zasadami. Znowu to robisz, a wiesz dlaczego? Bo to życie cię zeszmaciło i sobie najzwyczajniej w świecie nie radzisz. I podoba ci się, że jesteś na dnie, przykre? Cholernie. Będziesz na szczycie, ale to jeszcze nie ten czas - powtarzasz sobie. / cmw
|
|
 |
|
Przepraszam, nie dzwoniłem,
wolę w oczy spytać 'co tam.?
|
|
 |
|
uśmiechnij się, jutro też jest dzień : )
|
|
 |
|
obojętność osób najbliższych nam, jest największym ciosem wymierzonym prosto w serce
|
|
 |
|
mimo, iż rani najmocniej jak się da, to chce żeby został już na zawsze.
|
|
|
|