 |
|
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
Idź dumnie przed siebie, życie to twoja scena I pierdol farmazony, które słyszysz na swój temat.
|
|
 |
|
Nie bolą mnie niespełnione marzenia i nadzieję. Nie bolą mnie kłótnie czy też plotki. Bolą mnie fałszywi ludzie i to, że z każdą chwilą jest ich coraz więcej.
|
|
 |
|
Kocham, nie kocham, trochę kocham, wiesz co, sama nie wiem, ale raczej mam Cię w dupie.
|
|
 |
|
Pytasz się, co u mnie? W sumie, dobrze ogólnie. Do przodu sunę czujnie, dumnie, raz łatwiej, raz trudniej
|
|
 |
|
wiecie co wręcz ubóstwiam? te momenty, gdy tak naprawdę mam dosłownie na wszystko wyjebane. zero zmartwień, zero problemów. po prostu zajebiste uczucie.
|
|
 |
|
Zadziwiające jak ludzie potrafią bezwstydnie wpieprzać się w twoje życie. Od tak po prostu wejdą bez pukania do twojego serca i chuje nawet butów nie wytrą. Nabrudzą, nabałaganią i wyjdą.
|
|
 |
|
a jeśli kiedykolwiek pomyślisz, że już mi nie zależy, pierdolnij się w głowę, debilu.
|
|
 |
|
Potrzebuję osoby, której bez względu na to jak wyglądam czy na to jaki mam charakter, będzie ze mną.
|
|
 |
|
było , minęło i kurwa wróciło .
|
|
 |
|
ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność,
i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol
Brak szkoły i pracy i kłótnie, bezsenność
I poszło się jebać im całe ich piękno
|
|
 |
|
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie i nielogiczne działanie.
|
|
|
|