głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika onaa56

popijając drina za drinem  pogrążeni w rozmowie  gubimy swoje oczy.   i.see.you

i.see.you dodano: 19 lipca 2014

popijając drina za drinem, pogrążeni w rozmowie, gubimy swoje oczy. / i.see.you

Bo najważniejsze jest to by mieć taką osobę  której możesz powiedzieć wszystko. Nie boisz się o jej reakcję  po prostu mówisz.

wiochomenka dodano: 18 lipca 2014

Bo najważniejsze jest to by mieć taką osobę, której możesz powiedzieć wszystko. Nie boisz się o jej reakcję, po prostu mówisz.

nadzieja wraca często. i tak samo często się ulatnia.   i.see.you

i.see.you dodano: 14 lipca 2014

nadzieja wraca często. i tak samo często się ulatnia. / i.see.you

po wielu próbach wymazanie Go z pamięci poddaje sie. to jest jedną z niewykonalnych dla mnie rzeczy. ewentualnością pozostało przyzwyczajenie  ale to już od dłuższego czasu. Co teraz? Jak znaleźć coś w nicości ? w bezradności... i.see.you

i.see.you dodano: 14 lipca 2014

po wielu próbach wymazanie Go z pamięci poddaje sie. to jest jedną z niewykonalnych dla mnie rzeczy. ewentualnością pozostało przyzwyczajenie, ale to już od dłuższego czasu. Co teraz? Jak znaleźć coś w nicości ? w bezradności.../i.see.you

nigdy nie będzie łatwiej.

i.see.you dodano: 14 lipca 2014

nigdy nie będzie łatwiej.

Jedna z największych życiowych przykrości to moment  w którym rezygnuje z ciebie ktoś  z kogo ty nie potrafisz zrezygnować.

kace dodano: 13 lipca 2014

Jedna z największych życiowych przykrości to moment, w którym rezygnuje z ciebie ktoś, z kogo ty nie potrafisz zrezygnować.
Autor cytatu: uzalezniona_toba

Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem   że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny burdel i po prostu się pożegnać ?

kace dodano: 13 lipca 2014

Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem , że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny burdel i po prostu się pożegnać ?
Autor cytatu: uzalezniona_toba

Porażki smak znów czuję  to gorzkie łzy na twarzy. Samotność mą miłością  o szczęściu nie chcę marzyć.

levelhard dodano: 12 lipca 2014

Porażki smak znów czuję, to gorzkie łzy na twarzy. Samotność mą miłością, o szczęściu nie chcę marzyć.

 ...  zaczęła się bać  że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.

kace dodano: 11 lipca 2014

(...) zaczęła się bać, że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.
Autor cytatu: niekoffana

Nie czuj przykrości z powodu kogoś  kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro  bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji.”

wiochomenka dodano: 10 lipca 2014

Nie czuj przykrości z powodu kogoś, kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro, bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji.”

Tak długo broniłam się przed tą decyzją aby dać sobie spokój i zamknąć rozdział nazwany jego imieniem.Tak często odkładałam ją na potem licząc że coś się zmieni na lepsze albo przynajmniej będę bardziej gotowa żeby wcielić ją w życie.Ale czy w ogóle można się na coś takiego przygotować?Czy istnieje odpowiedni moment aby pozwolić odejść czemuś co tak długo stanowiło sens życia?Czy kiedykolwiek jest się gotowym bardziej niż było się wcześniej aby rozstać się z kimś kto jest dla nas ważny? Wydaje mi się  że na to nie można się przygotować i wybrać odpowiedniego momentu.To zawsze boli tak samo mocno gdy żegnamy się zarówno z kimś kogo kochamy jak i z cząstką nas samych pozostawioną w innym człowieku.Dziś wiem że nie można przygotować się na nadejście bólu zabezpieczyć się przed nim ochronić zrobić unik. Nie można. To po prostu trzeba przeżyć bo taka jest naturalna kolej rzeczy gdy traci się coś bez czego nie wyobrażaliśmy sobie życia.To po prostu trzeba przeżyć  jeśli się kochało.

wiochomenka dodano: 10 lipca 2014

Tak długo broniłam się przed tą decyzją,aby dać sobie spokój i zamknąć rozdział nazwany jego imieniem.Tak często odkładałam ją na potem,licząc,że coś się zmieni na lepsze,albo przynajmniej będę bardziej gotowa żeby wcielić ją w życie.Ale czy w ogóle można się na coś takiego przygotować?Czy istnieje odpowiedni moment,aby pozwolić odejść czemuś,co tak długo stanowiło sens życia?Czy kiedykolwiek jest się gotowym bardziej niż było się wcześniej,aby rozstać się z kimś,kto jest dla nas ważny? Wydaje mi się, że na to nie można się przygotować i wybrać odpowiedniego momentu.To zawsze boli tak samo mocno,gdy żegnamy się zarówno z kimś,kogo kochamy,jak i z cząstką nas samych,pozostawioną w innym człowieku.Dziś wiem,że nie można przygotować się na nadejście bólu,zabezpieczyć się przed nim,ochronić,zrobić unik. Nie można. To po prostu trzeba przeżyć,bo taka jest naturalna kolej rzeczy,gdy traci się coś-bez czego nie wyobrażaliśmy sobie życia.To po prostu trzeba przeżyć, jeśli się kochało.

Nie pozwól by jakiś skurwiel  który ma na Ciebie totalną wyjebke  zniszczył Ci życie po raz kolejny rozumiesz?

wiochomenka dodano: 10 lipca 2014

Nie pozwól by jakiś skurwiel, który ma na Ciebie totalną wyjebke, zniszczył Ci życie po raz kolejny rozumiesz?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć