głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika omomomo_x3

Przypomnisz mi jak pachniesz? Jak słodko się śmiejesz? Przypomnisz mi ton swojego głosu? Dotyk? Przypomnisz mi jak wspaniale było patrzeć Ci głęboko w oczy? Przypomnisz mi jak to było kochać? Jak to było  kiedy byłaś obok mnie?   niby inny

niby_inny dodano: 11 grudnia 2012

Przypomnisz mi jak pachniesz? Jak słodko się śmiejesz? Przypomnisz mi ton swojego głosu? Dotyk? Przypomnisz mi jak wspaniale było patrzeć Ci głęboko w oczy? Przypomnisz mi jak to było kochać? Jak to było, kiedy byłaś obok mnie? | niby_inny

Nawet wiatr nie daje o sobie znać  że jest wciąż obok Nas. Jest jak zaklęty  pogrążony w smutku razem z nami. Wszystkie mordki  które stoją obok mnie są przygnębione   z ich oczu kapią kolejne łzy. Wpatruje się bez wypowiadania słów w jego zdjęcie na pomniku.   6 miesięcy  kurwa. Stary jak ten czas leci.   rozmawiam z nim w myślach  mam tą cholerną nadzieję  że On mnie słyszy  że patrzy na mnie. Moja siostrzyczka zaczyna tupać nogami z zimna  biorę ją na ręce   bawi się sznurkami od mojej bluzy  kładzie głowę na moim ramieniu  a swoją małą rączką ociera mi łzy z policzka.   Nie płacz Dawiś.   patrzy mi prosto w oczy i zaczyna się jeszcze bardziej smucić. Znów pyta kiedy Sebastian przyjdzie  dlaczego jego zdjęcie jest  naklejone  na pomnik  jak zdjęcie Babci  setki pytań. Jak wytłumaczyć dziecku  że ktoś już nie wróci? Przecież tak się nie da..   niby inny

niby_inny dodano: 11 grudnia 2012

Nawet wiatr nie daje o sobie znać, że jest wciąż obok Nas. Jest jak zaklęty, pogrążony w smutku razem z nami. Wszystkie mordki, które stoją obok mnie są przygnębione - z ich oczu kapią kolejne łzy. Wpatruje się bez wypowiadania słów w jego zdjęcie na pomniku. - 6 miesięcy, kurwa. Stary jak ten czas leci. - rozmawiam z nim w myślach, mam tą cholerną nadzieję, że On mnie słyszy, że patrzy na mnie. Moja siostrzyczka zaczyna tupać nogami z zimna, biorę ją na ręce - bawi się sznurkami od mojej bluzy, kładzie głowę na moim ramieniu, a swoją małą rączką ociera mi łzy z policzka. - Nie płacz Dawiś. - patrzy mi prosto w oczy i zaczyna się jeszcze bardziej smucić. Znów pyta kiedy Sebastian przyjdzie, dlaczego jego zdjęcie jest "naklejone" na pomnik, jak zdjęcie Babci, setki pytań. Jak wytłumaczyć dziecku, że ktoś już nie wróci? Przecież tak się nie da.. | niby_inny

Pomyśl  powinieneś tu być  spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś  taką zgorzkniałą  ciągle narzekającą  umierającą co chwilę  naprawdę  kurwa naprawdę mnie lubisz  więc wróć  olej ją  dla mnie  dla nas  kurwa  oszaleje tu bez Ciebie  nie chcę czekać 3 miesięcy  chcę Cię teraz  znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam  wracaj  mogę Cię pokochać  proszę.

ekstaaza dodano: 11 grudnia 2012

Pomyśl, powinieneś tu być, spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś, taką zgorzkniałą, ciągle narzekającą, umierającą co chwilę, naprawdę, kurwa naprawdę mnie lubisz, więc wróć, olej ją, dla mnie, dla nas, kurwa, oszaleje tu bez Ciebie, nie chcę czekać 3 miesięcy, chcę Cię teraz, znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam, wracaj, mogę Cię pokochać, proszę.

Jestem sam.. sam ze swoimi myślami i pokreślonymi kartkami  ktore walają się po podłodze.   niby inny

niby_inny dodano: 11 grudnia 2012

Jestem sam.. sam ze swoimi myślami i pokreślonymi kartkami, ktore walają się po podłodze. | niby_inny

Czuje się sama  wokół mnóstwo ludzi a pomimo to ogarnęła mnie samotność  pustka  monotonność. Nie pojmuje jaki sens ma ta całość  to wszystko dookoła  jaki cel ma każdy dzień który znam już niemalże na pamięć. Czuje ze muszę zmienić to wszystko  nie daje już rady tak żyć  po prostu nie potrafię  jestem zbyt słaba żeby przyjmować cios za ciosem... Nie chce dłużej bezczynnie patrzeć zboku jak moje życie pieprzy się kawałek po kawałku   chce je zmienić  znów móc spokojnie zasypiać  spokojnie wstając rano. Jedyne czego potrzebuje w tym momencie to pomocy  pomocy by znaleźć siłę aby się z tego wydostać.  leniaa

leniaa dodano: 10 grudnia 2012

Czuje się sama, wokół mnóstwo ludzi a pomimo to ogarnęła mnie samotność, pustka, monotonność. Nie pojmuje jaki sens ma ta całość, to wszystko dookoła, jaki cel ma każdy dzień który znam już niemalże na pamięć. Czuje ze muszę zmienić to wszystko, nie daje już rady tak żyć, po prostu nie potrafię, jestem zbyt słaba żeby przyjmować cios za ciosem... Nie chce dłużej bezczynnie patrzeć zboku jak moje życie pieprzy się kawałek po kawałku, chce je zmienić, znów móc spokojnie zasypiać, spokojnie wstając rano. Jedyne czego potrzebuje w tym momencie to pomocy, pomocy by znaleźć siłę aby się z tego wydostać./ leniaa

Skończ to  bo inaczej on Cię zniszczy. Już i tak jesteś na granicy bycia wrakiem. Skończ to  bo inaczej będziesz żywym dowodem na to  że może pęknąć serce. Z miłości lub nienawiści  ale może.

leniaa dodano: 10 grudnia 2012

Skończ to, bo inaczej on Cię zniszczy. Już i tak jesteś na granicy bycia wrakiem. Skończ to, bo inaczej będziesz żywym dowodem na to, że może pęknąć serce. Z miłości lub nienawiści, ale może.
Autor cytatu: yezoo

Skończ to  bo inaczej on Cię zniszczy. Już i tak jesteś na granicy bycia wrakiem. Skończ to  bo inaczej będziesz żywym dowodem na to  że może pęknąć serce. Z miłości lub nienawiści  ale może.

yezoo dodano: 10 grudnia 2012

Skończ to, bo inaczej on Cię zniszczy. Już i tak jesteś na granicy bycia wrakiem. Skończ to, bo inaczej będziesz żywym dowodem na to, że może pęknąć serce. Z miłości lub nienawiści, ale może.

wyjdź na balkon i spójrz na gwiazdy. wpatruj się w nie  jakbyś chciała dostrzec konkretne piękno  które kryją. zaciągnij się chłodnym powietrzem  zakreślając na ustach uśmiech. przypomnij sobie kiedy ostatni raz poświęciłaś swój czas na rozdrabnianie gwiazdozbioru. przypomnij sobie  kto wtedy był obok i jakie fakty na ten temat starał się tobie wpoić. a teraz usiądź na lodowatych płytkach  schowaj twarz w dłonie i płacz. płacz tak długo  aż zabraknie ci sił. aż ostatni łza nie będzie krystaliczna  tylko czerwona  bo będzie to kropla krwi. płacz  aż zrozumiesz  jak wielkim błędem jest tracić człowieka i nie mieć zamiaru o niego walczyć.   yezoo

yezoo dodano: 9 grudnia 2012

wyjdź na balkon i spójrz na gwiazdy. wpatruj się w nie, jakbyś chciała dostrzec konkretne piękno, które kryją. zaciągnij się chłodnym powietrzem, zakreślając na ustach uśmiech. przypomnij sobie kiedy ostatni raz poświęciłaś swój czas na rozdrabnianie gwiazdozbioru. przypomnij sobie, kto wtedy był obok i jakie fakty na ten temat starał się tobie wpoić. a teraz usiądź na lodowatych płytkach, schowaj twarz w dłonie i płacz. płacz tak długo, aż zabraknie ci sił. aż ostatni łza nie będzie krystaliczna, tylko czerwona, bo będzie to kropla krwi. płacz, aż zrozumiesz, jak wielkim błędem jest tracić człowieka i nie mieć zamiaru o niego walczyć. [ yezoo ]

Cierpię na depresje i filofobie  od zawsze.

ekstaaza dodano: 9 grudnia 2012

Cierpię na depresje i filofobie, od zawsze.

Jak tam? Latasz sobie po niebieskiej karuzeli  nie? Świetnie się bawisz  nie zważasz na prędkość. Twój licznik zaczyna tracić skale  mkniesz szybciej i szybciej chcesz przegonić czas  którego tam nie ma  nie? Mam nadzieję  że tam gdzie teraz jesteś to wieczność  bo musisz na mnie poczekać. Jeszcze razem polatamy  pościnamy kolejne zakręty nie myśląc o tym co może się stać przez naszą głupotę. Ręce mi się trzęsą  ledwo trzymam w ręku bletkę   gdzie jesteś Stary? Zawsze brałeś mi ją z rąk  skręcałeś i oddawałeś. Nie radzę sobie. Patrzysz na mnie tam z góry? Biorę w dłoń kielon  pije Twoje zdrowie  do twojego zdjęcia   rozmawiam do niego jak jakiś pojeb. Brakuje mi Twojego głosu ziomek  twojej mordy. Kreślę kolejne kartki  słowa się nie kleją. Z głośników znów leci Peja  kurwa. Stary  Twoja ulubiona nuta   włączę ją głośniej  pozwolisz? Dam ją na full byś tam w górze ją usłyszał   głupie  wiem. Wiesz  że zbliża się Wigilia? Pasterka? Po co ja to piszę? I tak nie przeczytasz.   niby inny

niby_inny dodano: 9 grudnia 2012

Jak tam? Latasz sobie po niebieskiej karuzeli, nie? Świetnie się bawisz, nie zważasz na prędkość. Twój licznik zaczyna tracić skale, mkniesz szybciej i szybciej chcesz przegonić czas, którego tam nie ma, nie? Mam nadzieję, że tam gdzie teraz jesteś to wieczność, bo musisz na mnie poczekać. Jeszcze razem polatamy, pościnamy kolejne zakręty nie myśląc o tym co może się stać przez naszą głupotę. Ręce mi się trzęsą, ledwo trzymam w ręku bletkę - gdzie jesteś Stary? Zawsze brałeś mi ją z rąk, skręcałeś i oddawałeś. Nie radzę sobie. Patrzysz na mnie tam z góry? Biorę w dłoń kielon, pije Twoje zdrowie, do twojego zdjęcia - rozmawiam do niego jak jakiś pojeb. Brakuje mi Twojego głosu ziomek, twojej mordy. Kreślę kolejne kartki, słowa się nie kleją. Z głośników znów leci Peja, kurwa. Stary, Twoja ulubiona nuta - włączę ją głośniej, pozwolisz? Dam ją na full byś tam w górze ją usłyszał - głupie, wiem. Wiesz, że zbliża się Wigilia? Pasterka? Po co ja to piszę? I tak nie przeczytasz. | niby_inny

Moja Mama   Moja Królowa.

niby_inny dodano: 9 grudnia 2012

Moja Mama - Moja Królowa.

Nigdy mnie nie słucha  zawsze chce mieć rację i czasem nawet uważa się  że przeżył więcej ode mnie. Ma dopiero siedemnaście lat  a już na ulicy jest jednym z lepszych fighterów. Pyskuje  przeklina i obraża się zawsze  kiedy nie zabieram go na jakiś mecz  kiedy wiem  że będzie większy dym lub nie zabieram go wszędzie gdzie ja wychodzę z swoimi chłopakami. Są sytuację  w których dochodzi między nami do walki. Dostaje kilka mocniejszych ciosów   uspokaja się i daje za wygraną. Odpuszcza i nie chce więcej ze mną wychodzić. Zdarza się  że podkrada mi towar  czasem sam mu daję  później udając przed rodzicami  że ja o niczym nie wiem. Pozwalam mu wsiąść do mojego samochodu  i wyjechać nim na miasto pod warunkiem  że niczego mi w nim nie spierdoli i nie będzie w nim palił. Zawsze stanę w jego obronie  jestem gotowy oddać za niego życie. Bo może i jest jeszcze gówniarzem  ale jest także moim bratem. Kocham Go  i nie wyobrażam sobie  że miałoby go nie być teraz obok mnie.   niby inny

niby_inny dodano: 9 grudnia 2012

Nigdy mnie nie słucha, zawsze chce mieć rację i czasem nawet uważa się, że przeżył więcej ode mnie. Ma dopiero siedemnaście lat, a już na ulicy jest jednym z lepszych fighterów. Pyskuje, przeklina i obraża się zawsze, kiedy nie zabieram go na jakiś mecz, kiedy wiem, że będzie większy dym lub nie zabieram go wszędzie gdzie ja wychodzę z swoimi chłopakami. Są sytuację, w których dochodzi między nami do walki. Dostaje kilka mocniejszych ciosów - uspokaja się i daje za wygraną. Odpuszcza i nie chce więcej ze mną wychodzić. Zdarza się, że podkrada mi towar, czasem sam mu daję, później udając przed rodzicami, że ja o niczym nie wiem. Pozwalam mu wsiąść do mojego samochodu, i wyjechać nim na miasto pod warunkiem, że niczego mi w nim nie spierdoli i nie będzie w nim palił. Zawsze stanę w jego obronie, jestem gotowy oddać za niego życie. Bo może i jest jeszcze gówniarzem, ale jest także moim bratem. Kocham Go, i nie wyobrażam sobie, że miałoby go nie być teraz obok mnie. | niby_inny

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć