 |
Ciężki charakter ? wiem , mam z natury , ale chcę wierzyć w słońce , nie chcę już wierzyć w chmury .
|
|
 |
-Gdybyś miała wybierać pomiedzy 'szcześciem' a 'miłością' Co byś wybrała. -szczęście. -Dlaczego? -Bo miłośc przeciez nie trwa wiecznie.
|
|
 |
Jeżeli Cię stracę - rzekła półgłosem - stracę wszystko.
|
|
 |
'kocham' to pojęcie wzdlędne... można kochać zachody słońca, jazdę konno, albo pączki...
|
|
 |
10 przykazań miłości .
Pierwsze- zawsze być lojalnym, by nie zdradzić innych słowem.
Drugie- prawda ona zawsze wyzwala. Prawda ratuje gdy wszystko inne nawala.
Trzecie- gorące uczucie jak lawa z wulkanu, niech płonie jak pochodnia by nie zniszczyć tego stanu.
Czwarte- wierność, bo tylko dwa to para,
Piąte - wsparcie, żeby związek to nie była kara
Szóste- szczerość, by kłamstwo się nie wkradło,.
Siódme- zrozumienie, bo ludzie są różni. Ważne znaleźć wspólne wśród wielu różnic.
Ósme- kompromis, trzeba go wypracować.
Dziewiąte- ciepło, każdy chce się ogrzać, nie da się ! kawałek siebie trzeba oddać.
Dziesiąte- powoli, nie trzeba się spieszyć. Będzie dobrze tylko trzeba w to uwierzyć.
|
|
 |
Jestem nikim , spoko . Lecz dla takich jak ty , to i tak za wysoko .
|
|
 |
Nigdy nie możesz popełnić tego samego błędu dwa razy, ponieważ za drugim razem to nie będzie błąd, a Twój wybór.
|
|
 |
wspomnienia budują samą mnie. każde jest ważne, nawet te które zrujnowały nam jakiś okres w życiu.. żyjemy nimi, bo przecież pamięta się to co sprawiło uśmiech na naszej twarzy. być może bolą bardziej niż wbijany w serce nóż, ale bez nich nic nie będzie takie same. my będziemy zupełnie kimś innym. | paulysza
|
|
 |
nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam. to ten gruby mur chroni moje jakże wrażliwe uczucia. okupują go, grają na nerwach i emocjach, próbują. ja jednak stoję nieruszona, zbyt dużo przeszłam by teraz po prostu się poddawać. każdego dnia rosnę w górę. dzięki takim skurwielom jak Ty. | paulysza
|
|
 |
gdybyś mógł podrywałbyś sam siebie. - próbowałem, jestem trudny, nie dałem rady.
|
|
 |
zranił ją, bezpodstawnie. wyssał z niej wszystko co prawdzie. zamienił w chodzące zło bez uczuć. zepsuł jej wnętrze. w pionie trzyma ją nikotyna. każdego dnia walczy o jutro, o lepsze jutro. nie wierzy w miłość, przestała wierzyć w jakiekolwiek uczucia. wszystko jest bez sensu. | paulysza
|
|
 |
każdy przeszedł przez coś, co go cholernie zmieniło.
|
|
|
|