głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika olussiek

I przychodzi czasem taki moment  że po prostu odpuszczasz .

krotka dodano: 3 września 2013

I przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz .

Chcesz  to się wyżal  nie wiem.. Przybij do krzyża  pozuj na ofiarę tylko kurwa nie ubliżaj

krotka dodano: 3 września 2013

Chcesz, to się wyżal, nie wiem.. Przybij do krzyża, pozuj na ofiarę tylko kurwa nie ubliżaj

chciałabym zobaczyć Twoją minę  na wieść o tym  że nie żyję.

krotka dodano: 3 września 2013

chciałabym zobaczyć Twoją minę, na wieść o tym, że nie żyję.

Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć. Są chwile  że żałuję  że się poznaliśmy...

krotka dodano: 3 września 2013

Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć. Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy...

Prawda jest taka  że czasami tak bardzo mi Ciebie brakuje  że ledwo mogę to znieść.

twojaprzytulankax3 dodano: 3 września 2013

Prawda jest taka, że czasami tak bardzo mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść.
Autor cytatu: patteek

Za każdym razem kiedy chciałam Cię znienawidzić  przypominałam sobie ile razem przeszliśmy.

twojaprzytulankax3 dodano: 3 września 2013

Za każdym razem kiedy chciałam Cię znienawidzić, przypominałam sobie ile razem przeszliśmy.
Autor cytatu: patteek

czuję się żałośnie  czekając na wiadomość od Ciebie. po tym wszystkim co mi zrobiłeś. jestem gotowa Ci wybaczyć  pomimo tego  że jeszcze nie przeszło Ci przez myśl  żeby mnie przeprosić.

twojaprzytulankax3 dodano: 3 września 2013

czuję się żałośnie, czekając na wiadomość od Ciebie. po tym wszystkim co mi zrobiłeś. jestem gotowa Ci wybaczyć, pomimo tego, że jeszcze nie przeszło Ci przez myśl, żeby mnie przeprosić.
Autor cytatu: patteek

Gdybym tylko mogła  po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to  że po prostu był. Za to  że chciał być przy mnie nawet wtedy  gdy o to nie prosiłam  kiedy było naprawdę źle  kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez  uśmiechałam się. Gdyby nie on  nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam.   Endoftime.

namalowanaksiezniczka dodano: 3 września 2013

Gdybym tylko mogła, po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to, że po prostu był. Za to, że chciał być przy mnie nawet wtedy, gdy o to nie prosiłam, kiedy było naprawdę źle, kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez, uśmiechałam się. Gdyby nie on, nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam. / Endoftime.

Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje.. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?

krotka dodano: 2 września 2013

Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje.. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?

My to ja i Ty. Nikt więcej  nikt mniej. Jeśli zapomnisz o tym to zniknę  choć nie chcę.

krotka dodano: 2 września 2013

My to ja i Ty. Nikt więcej, nikt mniej. Jeśli zapomnisz o tym to zniknę, choć nie chcę.

Żaba chciała przepłynąć z jednego brzegu rzeki na drugi. Kiedy wchodziła do wody  nadszedł skorpion i poprosił  by go przeniosła na grzbiecie na drugą stronę  bo jak wiadomo  skorpiony nie potrafią pływać.    O nie!   żaba na to.   Wiem  co będzie  jeśli cię wezmę na plecy. Jak tylko będziemy na drugim brzegu i nie będziesz mnie już potrzebował  użądlisz mnie i umrę.    Słowo honoru  że nie   zapewnił skorpion    Naprawdę muszę się dostać na drugą stronę i będę Ci bardzo wdzięczny.  Z wahaniem  ale biorąc słowa skorpiona za dobrą monetę  żaba pozwoliła mu wspiąć się na swój grzbiet i przepłynęła z nim przez rzekę. Kiedy tylko stanęli na suchym lądzie  skorpion zatopił żądło w żabie i strzyknął jadem. Żaba  wydając ostatnie tchnienie  spojrzała z wyrzutem na skorpiona i słabo zapytała:    Dlaczegoś to zrobił?    Bo taki już mam zwyczaj   odpowiedział spokojnie skorpion.

niekoffana dodano: 2 września 2013

Żaba chciała przepłynąć z jednego brzegu rzeki na drugi. Kiedy wchodziła do wody, nadszedł skorpion i poprosił, by go przeniosła na grzbiecie na drugą stronę, bo jak wiadomo, skorpiony nie potrafią pływać. - O nie! - żaba na to. - Wiem, co będzie, jeśli cię wezmę na plecy. Jak tylko będziemy na drugim brzegu i nie będziesz mnie już potrzebował, użądlisz mnie i umrę. - Słowo honoru, że nie - zapewnił skorpion - Naprawdę muszę się dostać na drugą stronę i będę Ci bardzo wdzięczny. Z wahaniem, ale biorąc słowa skorpiona za dobrą monetę, żaba pozwoliła mu wspiąć się na swój grzbiet i przepłynęła z nim przez rzekę. Kiedy tylko stanęli na suchym lądzie, skorpion zatopił żądło w żabie i strzyknął jadem. Żaba, wydając ostatnie tchnienie, spojrzała z wyrzutem na skorpiona i słabo zapytała: - Dlaczegoś to zrobił? - Bo taki już mam zwyczaj - odpowiedział spokojnie skorpion.

Nie wiem czy przy porannej kawie czy w pracy. Nie wiem czy przed snem czy pod prysznicem. Nie wiem czy w sklepie czy w samochodzie. Nie wiem kiedy  ale mam nadzieję  że każdego dnia jest chociażby jedna chwila kiedy pomyślisz o mnie.    napisana

namalowanaksiezniczka dodano: 2 września 2013

Nie wiem czy przy porannej kawie czy w pracy. Nie wiem czy przed snem czy pod prysznicem. Nie wiem czy w sklepie czy w samochodzie. Nie wiem kiedy, ale mam nadzieję, że każdego dnia jest chociażby jedna chwila kiedy pomyślisz o mnie. / napisana
Autor cytatu: napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć