 |
|
Nikt tu ręki ci nie poda jeśli sam się nie szanujesz. — Miuosh
|
|
 |
|
Wiem jak ciężko jest wtedy gdy ktoś rozczarowuje. — Chada
|
|
 |
|
Miał farta za przyjaciela i wiarę, której nie sprzedał. — Peja
|
|
 |
|
Wychodzę na szluga i spoglądam ku niebu. Widnieje na nim milion gwiazd, a dla mnie jedną jedyną gwiazdą byłaś Ty. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za każde słowo, które zraniło innego człowieka. / net
|
|
 |
|
Zawsze mi powtarzałaś, że jestem silny i dam sobie radę. Że po prostu muszę w to uwierzyć. Będąc z Tobą wierzyłem we wszystko. Niemożliwe stało się możliwe. Zacząłem ogarniać swoje życie bo byłaś ze mną. Teraz gdy Cię nie ma, znów rozjebałem się na cząsteczki elementarne i ponownie nie mam siły by to wszystko jakoś ogarnąć. Znów brak wiary w siebie, w to, że cokolwiek może mi się udać. Brak siły do czegokolwiek, nawet do najdrobniejszych i najprostszych czynności. Zawsze wierzyłaś we mnie! A teraz?! Teraz nie ma już niczego. Nie ma Nas, nie ma Ciebie, nie ma mnie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Perełki łez zatańczyły na zalotnych rzęsach.Nie lubiła płakać, teraz jednak nie mogła przestać. Emocje pękły w niej jak tafla lodu. — Cira
|
|
 |
|
Jeden krok do przodu, dwa w tył i kolejny błąd. — Onar
|
|
 |
|
Czujesz, że spadasz i zostajesz sam ze sobą. Czy to dno w butelce, które widzisz na jedno oko jest miejscem które ma wypełnić twoją samotność ? Nie, nie pozwól by wygrały słabości. — Onar
|
|
 |
|
Nienawidzę się za moją wrażliwość. Tyle razy już ją chciałem ominąć. / Deobson
|
|
 |
|
błagam wróć, albo lepiej nie wracaj byś nie musiała już przeze mnie płakać i chyba taka droga będzie właściwa, byś porzuciła żal i w końcu była szczęśliwa. / Skor
|
|
 |
|
zegar tyka, znów potykam się o swoje błędy, a mówiłaś mi, że droga nie tędy, pamiętam Twoje szepty. dziś nie ma ich i nie ma Ciebie a ja siedzę tutaj sam i sam już kurwa nie wiem. / Skor
|
|
|
|