głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika olinda_15

Umarła za życia  wraz z jego odejściem..

zakazanamilosc dodano: 19 września 2011

Umarła za życia, wraz z jego odejściem..

Pytasz mnie kim jestem? Jestem tylko kolejną osobą na twojej drodze. Osobą  którą zapomnisz tak szybko  jak szybko poznałeś.

kajmell dodano: 17 września 2011

Pytasz mnie kim jestem? Jestem tylko kolejną osobą na twojej drodze. Osobą, którą zapomnisz tak szybko, jak szybko poznałeś.

Bo wiesz  nieważne czy to prawdziwa miłość  letnie zauroczenie  szalona miłość czy totalne złudzenie  czy moglibyście być razem do końca życia czy tylko przez dziesięć minut   boli tak samo gdy ktoś ci to odbiera. Bo tak samo umiera nadzieja  a nadzieja jest zawsze prawdziwa..

kajmell dodano: 17 września 2011

Bo wiesz, nieważne czy to prawdziwa miłość, letnie zauroczenie, szalona miłość czy totalne złudzenie, czy moglibyście być razem do końca życia czy tylko przez dziesięć minut - boli tak samo gdy ktoś ci to odbiera. Bo tak samo umiera nadzieja, a nadzieja jest zawsze prawdziwa..

A znasz to uczucie  gdy wychodzisz z wanny i nawet nie masz siły się ubrać? Siadasz nago na zimnych płytkach i czujesz jak woda kapie z mokrych włosów  spływając po twarzy i mieszając się z łzami. Obejmując zmarznięte ciało ramionami  zaczynasz delikatnie się kołysać  tak by serce się w końcu uspokoiło  a łzy oschły  pozostawiając kolejny nienamacalny ślad  na dnie twojej zranionej duszy. A potem już tylko zakładasz piżamę  i wychodzisz z łazienki  starając się przejść niezauważona  tak aby znów nie padło pytanie  co ty tam tyle robiłaś?   przecież nie mogłabyś odpowiedzieć  nic takiego. walczyłam tylko z pragnieniem śmierci  mamo .  esperer

zakazanamilosc dodano: 15 września 2011

A znasz to uczucie, gdy wychodzisz z wanny i nawet nie masz siły się ubrać? Siadasz nago na zimnych płytkach i czujesz jak woda kapie z mokrych włosów, spływając po twarzy i mieszając się z łzami. Obejmując zmarznięte ciało ramionami, zaczynasz delikatnie się kołysać, tak by serce się w końcu uspokoiło, a łzy oschły, pozostawiając kolejny nienamacalny ślad, na dnie twojej zranionej duszy. A potem już tylko zakładasz piżamę, i wychodzisz z łazienki, starając się przejść niezauważona, tak aby znów nie padło pytanie "co ty tam tyle robiłaś?", przecież nie mogłabyś odpowiedzieć "nic takiego. walczyłam tylko z pragnieniem śmierci, mamo". /esperer

chyba pomyliły Ci się maniery królewskie z kurewskimi  mała.

kajmell dodano: 15 września 2011

chyba pomyliły Ci się maniery królewskie z kurewskimi, mała.

zawróćmy  przecież zostawiliśmy tam swoje szczęście..

zakazanamilosc dodano: 12 września 2011

zawróćmy, przecież zostawiliśmy tam swoje szczęście..

a dziś? dziś to już tylko pozwalam  by dym nikotynowy przenikał całe moje płuca i działając destrukcyjnie na układ nerwowy  powodował choć na chwilę zaburzenia mojej niepoczytalnej świadomości  która wciąż za Tobą tęskni. wtedy to przynajmniej  nie odczuwam gromadzącego się w zakamarkach mojej psychiki bólu. bólu  który jest sprawcą tej o to  kolejnej łzy na moim policzku. i tych o to  jęków wydobywanych przez moje serce  kiedy tylko przed oczami  ukazują się wspomnienia Twoich ostatnich kroków  pomieszanych ze zduszonym pożegnaniem.

zakazanamilosc dodano: 12 września 2011

a dziś? dziś to już tylko pozwalam, by dym nikotynowy przenikał całe moje płuca i działając destrukcyjnie na układ nerwowy, powodował choć na chwilę zaburzenia mojej niepoczytalnej świadomości, która wciąż za Tobą tęskni. wtedy to przynajmniej, nie odczuwam gromadzącego się w zakamarkach mojej psychiki bólu. bólu, który jest sprawcą tej o to, kolejnej łzy na moim policzku. i tych o to, jęków wydobywanych przez moje serce, kiedy tylko przed oczami, ukazują się wspomnienia Twoich ostatnich kroków, pomieszanych ze zduszonym pożegnaniem.

Nie boję się wilka   tabletek  śmierci  czterdziestu rodzajów  pustej ciemności. Boję się przywyknąć.

dont_leave_me1 dodano: 11 września 2011

Nie boję się wilka, tabletek, śmierci, czterdziestu rodzajów pustej ciemności. Boję się przywyknąć.

A ja stoję i zastanawiam się dlaczego  gdzie  co.

dont_leave_me1 dodano: 11 września 2011

A ja stoję i zastanawiam się dlaczego, gdzie, co.

A tam  na przystanku  mężczyźnie w garniturze z różą właśnie uciekła szansa na życie do grobowej deski z ukochaną znajdującą się na innym przystanku tego świata.

dont_leave_me1 dodano: 11 września 2011

A tam, na przystanku, mężczyźnie w garniturze z różą właśnie uciekła szansa na życie do grobowej deski z ukochaną znajdującą się na innym przystanku tego świata.

Potknęła się o ten uśmiech  zawadziła o spojrzenie  próbowała się asekurować  ale ostatecznie wylądowała w jego ramionach.     evolet

kajmell dodano: 11 września 2011

Potknęła się o ten uśmiech, zawadziła o spojrzenie, próbowała się asekurować, ale ostatecznie wylądowała w jego ramionach. / evolet

Dlaczego nie można się na zapas napatrzeć  najeść  nakochać?     evolet

kajmell dodano: 11 września 2011

Dlaczego nie można się na zapas napatrzeć, najeść, nakochać? / evolet

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć