 |
|
Podkuliła wysoko kolana pod brodę i usiadła na parapecie. Popatrzyła z nadzieją w oczach przez okno. Po paru minutach zaczęły się szklić. Miała widok na plac zabaw. Tak bardzo brakowało jej tej dziewczynki z przed kilku lat. Przecież jeszcze tak niedawno była małym dzieckiem.. uśmiechnięta od ucha do ucha biegała pomiędzy huśtawkami. A teraz? Teraz nie może sobie poradzić z tymi wszystkimi problemami, nie umie powstrzymać łez, nie umie zrozumieć dlaczego tak trudno jest jej o Nim zapomnieć, a ponoć jest mądrą i rozsądną nastolatką, która ma w życiu wszystko.. I tak po raz kolejny siedząc przed oknem, zapatrzona na opustoszałą karuzelę, ociera końcem rękawa łzy..
|
|
 |
|
Kolejny wieczór spędzała samotnie . siedziała na parapecie wpatrywała się w gwiaździste niebo . Gwiazdy były zdecydowanie jej ulubionym widokiem , lubiła ten nieład ich ułożenia . Zupełnie jak w jej życiu .
|
|
 |
|
Chcesz zapomniec te dni, tygodnie, miesiące. Mnóstwo bólu i łez, oraz głuchy krzyk po przebudzeniu w nocy, gdy wydawało Ci się, że już zapomniałaś...
|
|
 |
|
Bo lubilam uczyć się szczęścia. Pamietam jak czekalam na kazdy dzien kiedy mielismy sie spotkac, byś mógł dać mi kolejną lekcję.
|
|
 |
|
wiem,że każdy z was rozumie przez co przeszłam, nie ma co do tego wątpliwości, ale nikt z was nie rozumie, że ja nadal przez to przechodzę. wciąż w tym tkwie.
|
|
 |
|
I wszystko rozsypało się jak paczka czekoladowych M&M'sów...
|
|
 |
|
dla kogoś kto tęskni, filmy o tęsknocie znaczą znacznie więcej, niż dla reszty świata. docierają głębiej, mocniej. dużo mocniej...
|
|
 |
|
przysięgam, że już teraz skoczyłabym z tego cholernego dziesiątego piętra. skoczyłabym, gdyby tylko ktoś mi obiecał, że zobaczę Twój wyraz twarzy i wrzący z Ciebie żal, kiedy dowiesz się o mojej śmierci.
|
|
 |
|
Stała po drugiej stronie ulicy i czekała, aż to on zrobi pierwszy krok. Nie doczekała się.
|
|
 |
|
Jestem tak zdesperowana, że nawet wredne "spierdalaj" z Twojej strony uszczęśliwi moją duszę. I jutro masz do tego okazję. Nie zmarnuj jej, bo to pewnie ostatnia..
|
|
 |
|
Przez całą noc nie spałam zastanawiając się co oznaczało Twoje spojrzenie. Analizowałam sekundę po sekundzie, kiedy Twój wzrok zatrzymał się na mnie. Rozkładałam na czynniki pierwsze odbite światło w Twoich oczach. I ten ułamek sekundy gdy drgnęła Ci warga. Gdzieś nad ranem zdałam sobie sprawę, że pominęłam fakt iż trzymałeś ją wtedy za rękę...Cóż to zmienia wszystko.
|
|
 |
|
jak to jest kiedy patrzysz co kilka minut na telefon z nadzieją że to Twoje skamieniałe serce jednak za mną zatęskniło ... ? a jak to jest kiedy każdego razu podchodząc do telefony po raz kolejny jesteś rozczarowana ?
|
|
|
|