 |
|
- czego Ty w ogóle chcesz? - chcę by pewnego dnia się obudził i stwierdził: 'nie, nie dam jej tak po prostu odejść'.. tego chcę
|
|
 |
|
zdarzy się tak że nie myślę o Tobie parę dni, po czym cieszę się jak głupia że w końcu się od Ciebie uwalniam , uwalniam się od tego cholernego uczucia,niestety po chwili uświadamiam sobie że cieszyłam się zbyt szybko. nadchodzą znowu takie dni kiedy non stop chodzisz mi po głowie..
|
|
 |
|
nie należę do tych latających po szkole w krótkich spódniczkach i machających tyłkami na lewo i prawo. nie wyróżniam się butami na wysokim obcasie i durnowatym śmiechem na pół korytarza. może i nie zwracam na siebie uwagi na żelowanych kolesi - ale wisi mi to. bo jeśli chcę przykuć kogoś uwagę - zrobię to inteligencją a nie dupą.
|
|
 |
|
Bądź silna, wytycz granice, nie ufaj ludziom, bo i tak cię wykorzystają, kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna, radosna, entuzjastyczna, bo kiedy spadniesz, bardziej zaboli. A zatem graj. Tylko gra sprawi, że zachowasz siebie
|
|
 |
|
wróć..wróć chociaż na parę sekund, abym mogła się pożegnać..
|
|
 |
|
chciała mu wykrzyczeć prosto w twarz jak bardzo go nienawidzi, ale gdy go ujrzała po roku rozłąki powiedziała tylko 'wróciłeś'.
|
|
 |
|
Słuchaj, tu nawet nie chodzi o mnie. Naprawdę nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Ale powiedz to mojemu sercu. Powiedz mu, że zostawiasz je już na zawsze i nigdy nie wrócisz .
|
|
 |
|
przepraszamy . trwa likwidacja uczuć .
|
|
 |
|
i nie dziw się, że gdy powiesz przy mnie słowo 'szczęście' - na myśl przyjdzie mi Jego imię.
|
|
 |
|
wpatrywał się w moje źrenice jakby zobaczył tam szczęście.
|
|
 |
|
a dziś będę zwykłą dziewczyną. bez wytuszowanych rzęs i idealnie ułożonych włosów. bo po co mam to robić ? przecież Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
kolejny papieros, kolejne zaciągnięcia jedno za drugim , kolejno wymieniane powody dlaczego tak bardzo go nienawidzę, a między oddechami ciche westchnienia miłości.
|
|
|
|