 |
|
Będę kochać Cię w poniedziałek, Ty będziesz ranić mnie we wtorek, Zabiję Cię w czwartek, Jeśli nie zatrzymasz mnie w środę, Wybaczę Ci w piątek, Ponownie zobaczymy się w sobotę, Zapomnę wszystko w niedzielę.
|
|
 |
|
wiesz , że alkohol to najgorsze wyjście z tej sytuacji, a mimo to próbujesz się nim ratować.
|
|
 |
|
i gdyby nie fakt, że potrafię być wredna, sprytna i upierdliwa, nie miałabym nic. Ale gdybym miała fajniejszy tyłek, dłuższe nogi i całkowity brak szacunku do samej siebie, zapewne miałabym wszystko.
|
|
 |
|
Czasem są chwile, gdy problem jest w każdym kroku pięści ściskasz z frustracji bezsilne łzy ci płyną z oczu
|
|
 |
|
wczoraj skakałam z radości, uśmiechałam się przez cały dzień, nawet powiedziałam bratu, że go kocham. Nie, nie chodzi o ciebie, zdałam sobie sprawę, że moje życie jest równie wspaniałe bez Ciebie :)
|
|
 |
|
a ja się boje. boje się, że Cię stracę, że zostawisz mnie dla kogoś innego, że Ci się znudze, że za niedługo to ' kocham Cię ' to będzie psute słowo pisane tylko z przyzwyczajenia, że przestaniesz mnie chcieć, że wszystko straci sens. a wszystko tylko i wyłącznie dlatego, że mi tak cholernie na Tobie zależy. rozumiesz?
|
|
 |
|
mówiłeś kiedyś, że nie poradziłbyś sobie ze świadomością zabójstwa..mówiłeś, że nie mógłbyś przestać myśleć o tym błędzie, który popełniłeś.. mam dla ciebie wiadomość.. z każdym dniem zadajesz mi kolejne ciosy, zabierasz kolejną cząstkę mojej świadomości. zabijasz mnie kawałek po kawałku. cierpię i to przez kogo. przez ciebie idioto. brawo /zakazanamilosc
|
|
 |
|
wiesz chciałabym się obudzić za parę lat przy boku tego wymarzonego mężczyzny i chciałabym czuć, że cholernie go kocham...być pewną, że nie popełniłam błędu wybierając jego. a nie ciebie.
|
|
 |
|
Zmiany są nieuniknione, wiem, trzeba się z tym pogodzić tak samo jak z tym, że kiedyś kończy się czekolada, wino lub kasa na koncie. Wiem, że trzeba stanąć, otrzeć łzy, uśmiechnąć się do wspomnień i ruszyć dalej. Jednak pomimo tej całej wiedzy jaką posiadam nie potrafię zacząć od nowa, za dużo uczuć władowałam w tą znajomość. Za duży bagaż doświadczeń i wspomnień ciągnę za sobą, by móc swobodnie spojrzeć w przyszłość. Próbuję być silna, jednak przegrywam tą walkę, walkę z moim sercem./kobieta_po_przejsciach
|
|
 |
|
Kolejny dzień mijał, a ona znowu spędzała go samotnie. Nie miała ochoty na towarzystwo przyjaciółek, rodziców ani innych pocieszycieli, a wydawałoby się że to oni są jej teraz najbardziej potrzebni. Guzik prawda, teraz potrzebny jest jej on, ale on już przecież nigdy nie wróci..
|
|
 |
|
gdybyś mógł jeden wieczór mnie obserwować, patrzeć jak się okaleczam, walę pięściami w ścianę, płaczę wniebogłosy i bezustannie wącham twoją bluzę, by choć na chwilę poczuć, że jesteś obok, chociaż doskonale wiem, że straciła zapach, uwierz mi, że gdybyś zobaczył co spowodowało twoje odejście, nigdy byś się nie odważył tego zrobić. / zniszczona
|
|
 |
|
może kiedyś kiedy już mi przejdzie, kiedy w końcu będę mogła normalnie spać, może wtedy kiedy przestanę jeść obsesyjnie tabletki, może wtedy kiedy wyrzucę twoją bluzę i twoje zdjęcie, może wtedy kiedy spale pamiętnik, może właśnie wtedy powiem Ci jak bardzo Cie kochałam.
|
|
|
|