 |
|
a mówiąc mi, że kompletnie nie znam życia - cholernie się mylisz. może mam te swoje marne siedemnaście lat, ale i tak przeżyłam już zbyt dużo, zbyt mocno czułam, zbyt wiele wylałam łez, zbyt wiele zgromadziło się we mnie żalu i zwątpienia w to, że może być lepiej.
|
|
 |
|
- ale ja wciąż widzę w jej oczach, jak ona bardzo go kocha. dlaczego się nie przyzna.? - już raz się przyznała. powiedziała mu o tym. i wydaje mi się, że nie chciałaby się więcej poczuć tak samo jak wtedy. nigdy by nie chciała, by rozpacz rozdzierała ją od wewnątrz, ponownie. chyba dlatego właśnie nie przyznaje się, do miłości.
|
|
 |
|
i jedyne czego się boje to to, że ta długa zima za bardzo mnie zmieniła. że gdy już będę na wyczekanych wakacjach wcale nie będzie mi się podobało. że nieustannie będę marudzić, wkurzać się na zbyt silne słońce i już nigdy nie ubiorę spodenek. że nie spojrzę już na żadnego chłopaka. i będzie inaczej. że ja będę inna, dojrzalsza, przez te wszystkie wydarzenia związane z Tobą. za dojrzała.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę napłakać do mojego ulubionego kubka z Myszki Miki, a później wręczyć Ci słomkę i kazać wypić. patrzyłabym, wtedy na Twoją rzewną minę, spowodowaną ich gorzkim smakiem.
|
|
 |
|
a przecież obiecywała mu kiedyś, że nigdy nie rozkażę swojemu sercu przestać bić, że zawsze będzie walczyć, nawet jeśli nie będzie już o co. nawet jeśli cała nadzieja zostanie brutalnie wydarta z jej klatki piersiowej. nawet wtedy, gdy jego już przy niej nie będzie./ espeper
|
|
 |
|
Siedziała na tylnym siedzeniu rysując serduszka na zaparowanej szybie, a z jej oczu spływały łzy. A on? On siedział i patrzył na jej smutne oczy i nie zrobił nic. Pragnął ją przytulić, pocałować, powiedzieć jak dużo dla niego znaczy, ale nie zdołał się na ani jeden ruch w jej stronę. Wolał udawać zimnego drania bez uczuć, żeby jej nie skrzywdzić. Chciał ją chronić przed cierpieniem, ale tak naprawdę odbierał jej szczęście.
|
|
 |
|
Najgorsza jest bezsilność. Gdy widzisz, ze osoba którą kochasz coraz bardziej oddala się od ciebie, a ty nie możesz w żaden sposób jej zatrzymać.. Widzisz jak całe życie ci się sypie, a nie możesz nic zrobić.. Tylko patrzysz na wszystko z boku, wylewając kolejne krople łez, i pytasz Boga dlaczego znowu TY.
|
|
 |
|
To nic, że już czwarta nad ranem, a ona siedzi przy oknie nie mogąc zmrużyć oka. to nic, że w oczach ma ciągle łzy.. że jej życie spala się jak zapałka. Spogląda w przeszłość i wybucha płaczem, spogląda w przyszłość.. widzi pustkę.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że facet ma być dodatkiem, przy którym rozkwitasz a nie całym twoim światem, w którym się zamykasz
|
|
 |
|
bardzo bym chciała , żebyś chociaż jeden , jeden jedyny raz powiedział do swoich kolegów : "tak cholernie mi jej brakuje !"
|
|
 |
|
jedno miejsce-wiele wspomnień.
|
|
 |
|
życzył mi spełnienia marzeń, nie wiedząc, że życzył mi siebie.
|
|
|
|