głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ohmae

Powietrze nie daje orzeźwienia  raczej dusi. Zimny prysznic z nieba gasi złudzenia ludzi.

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Powietrze nie daje orzeźwienia, raczej dusi. Zimny prysznic z nieba gasi złudzenia ludzi.

Nie zapomnę  od zawsze kocham rap nie dicho. Usłyszałem Skandal  dziś nazywam to klasyką.

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Nie zapomnę, od zawsze kocham rap nie dicho. Usłyszałem Skandal, dziś nazywam to klasyką.

Tysiące dni  nie mogę zasnąć. Patrzę w sufit  tęsknie tak bardzo..

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Tysiące dni, nie mogę zasnąć. Patrzę w sufit, tęsknie tak bardzo..

Już dawno zgnił owoc  chaos mam w bani. A miał być soczysty jak pomarańcz z Hiszpanii.

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Już dawno zgnił owoc, chaos mam w bani. A miał być soczysty jak pomarańcz z Hiszpanii.

Pragniesz czułości. Dostajesz zimny prysznic.

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Pragniesz czułości. Dostajesz zimny prysznic.

Ej kochanie sam wylądujesz głęboko w glebie  mi to w k  we obojętne przecież za Tobą nie tęsknie!

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Ej kochanie sam wylądujesz głęboko w glebie, mi to w k**we obojętne przecież za Tobą nie tęsknie!

 Znowu pada deszcz wiem że znowu płaczesz z powrotem. Choć nie chcę Twoich łez chciałbym być ich dzisiejszym powodem.

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

"Znowu pada deszcz wiem że znowu płaczesz z powrotem. Choć nie chcę Twoich łez chciałbym być ich dzisiejszym powodem."

Po każdym EX   przychodzi NEXT.   mauvais

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Po każdym EX - przychodzi NEXT. / mauvais

Nie można się przyzwyczajać. Nie można tęsknić. Nie można pokazać  że  zależy . Nie można cierpieć. Nie można czekać na moment kiedy w końcu się odezwie. Nie można się zakochiwać. Ale można zakończyć ten rozdział w życiu i zacząć nowy. Jeśli naprawdę się tego chce.   photoblog

zielono.mii dodano: 18 listopada 2011

Nie można się przyzwyczajać. Nie można tęsknić. Nie można pokazać, że "zależy". Nie można cierpieć. Nie można czekać na moment kiedy w końcu się odezwie. Nie można się zakochiwać. Ale można zakończyć ten rozdział w życiu i zacząć nowy. Jeśli naprawdę się tego chce. / photoblog

http:  www.formspring.me abstrakcyjnie

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona  podbiegła do niego.   nie  nie  nie.   zaczęła krzyczeć  szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby.   jesteś i będziesz. tak  tak  tak.   wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste  tępe spojrzenie  utwierdzające ją w fakcie  że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak  oddany do schroniska.   bądź. nie rób mi tego.   błagała osuwając się z niemocy na nogach.   byłem. przepraszam  że byłem.   wypowiedział  napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc  że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym  gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka  zaczęła strzepywać opiłki porcelany  które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją  że uda jej się dotrzeć do serca  uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona, podbiegła do niego. - nie, nie, nie. - zaczęła krzyczeć, szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby. - jesteś i będziesz. tak, tak, tak. - wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste, tępe spojrzenie, utwierdzające ją w fakcie, że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak, oddany do schroniska. - bądź. nie rób mi tego. - błagała osuwając się z niemocy na nogach. - byłem. przepraszam, że byłem. - wypowiedział, napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc, że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym, gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka, zaczęła strzepywać opiłki porcelany, które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją, że uda jej się dotrzeć do serca, uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

nie ma nic gorszego od zwyklego przyzwyczajenia. od zwykłego wyciągania z szafki dwóch kubków zamiast jednego i wybuchanie płaczem  na samo dno herbaty. nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja  że coś trwa wiecznie. że uczucia nie przemijają  a ludzie nie odchodzą. widywanie kogoś jedynie po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą  najbardziej prymitywną formą cierpienia. zapomnienie zapachu  dreszczy na plecach poprzedzonych dotykiem. z czasem spojrzenia  które kiedyś było wszystkim. a to wszystko odeszło  pozostawiając nas z pustymi rękami i sercem  jak okradziony ze swojego minimalnego dobytku  bezdomny. bez niczego.

abstracion dodano: 17 listopada 2011

nie ma nic gorszego od zwyklego przyzwyczajenia. od zwykłego wyciągania z szafki dwóch kubków zamiast jednego i wybuchanie płaczem, na samo dno herbaty. nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja, że coś trwa wiecznie. że uczucia nie przemijają, a ludzie nie odchodzą. widywanie kogoś jedynie po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą, najbardziej prymitywną formą cierpienia. zapomnienie zapachu, dreszczy na plecach poprzedzonych dotykiem. z czasem spojrzenia, które kiedyś było wszystkim. a to wszystko odeszło, pozostawiając nas z pustymi rękami i sercem, jak okradziony ze swojego minimalnego dobytku, bezdomny. bez niczego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć