 |
|
wiesz, rozkwitam bez Ciebie.
|
|
 |
|
Zawsze będę o nim pamiętać. Za tydzień, za miesiąc, za kilkadziesiąt lat. I zawsze będę go kochać w jakiś sposób. I nie, nie piłam nic, po prostu to wiem.
|
|
 |
|
-Kocham Cię -Ale... -Nie, nic nie piłem.. //net
|
|
 |
|
nie mów mi, że nie warto tęsknić. Bo tęsknota jest, w brew pozorom czymś wspaniałym. Oznacza ona, że człowiekowi na czymś zależy, że kocha, że ma po co żyć. I mimo, że na początku jest strasznie ciężko, to przychodzi taki moment, że nie czuję się już nic. I wiesz, myśli się wtedy o tych dobrych chwilach i wspomina się to co najlepsze i zaczyna świecić słońce i zaczynają się lepsze dni.
|
|
 |
|
obiecał, że nie zapomni jej nigdy, że będzie pamiętał zawsze. zapomniał o tym, gdy tylko zobaczył inną i ściągnął jej majtki.
|
|
  |
|
` wróciłam do domu, rzucając torbę w kąt, a swoje bezwładne ciało na łóżko. Usłyszałam kroki nadchodzącej z dołu mamy. Wiedziałam, o co jej chodzi. Po chwili usłyszałam jej głos który był zatroskany. Mówiła, że niczego mi nie nakazuje ale mam się poważnie zastanowić nad tym, czego tak na prawdę chcę. Powiedziała, że nie może patrzeć jak cierpię. Uniosłam głowę znad poduszki, mokrej od łez i powiedziałam "Mamo. Uwierz mi, ja sama już nie mogę patrzeć jak cierpię. Po prostu nie daję rady, ale mam dwa wyjścia: cierpieć z jego powodu, albo z powodu jego braku." Mama nie wiedziała co odpowiedzieć mocno mnie przytuliła i wychodząc rzekła tylko krótkie "bardzo mocno Ci współczuje córeczko." / abstractiions.
|
|
  |
|
` kłamał myśląc, że prawda jest bardziej bolesna. / abstractiions.
|
|
  |
|
` na prawdę nie a siły już gonić za tym co kiedyś i na prawdę nie mam już siły żyć ze świadomością o Twojej nadziei na mój powrót. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nigdy nie postawiłam na Tobie kreski. Ty za to usypałeś nade mną mnóstwo, tych białych. / abstractiions.
|
|
  |
|
` chciałabym wreszcie zasnąć, ze świadomością bycia Twoją własnością. / abstractiions.
|
|
|
|