głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ogarnij_sieee

  prędzej czy później to wszystko wróci  to co tak nagle wypadło nam z rąk..   rozal.1993

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

" prędzej czy później to wszystko wróci, to co tak nagle wypadło nam z rąk.."/ rozal.1993

 Niektóre kobiety uganiają się za mężczyznami  niektóre za swoimi marzeniami. Jeśli się zastanawiasz co wybrać  pamiętaj o tym  że twoja kariera nigdy nie obudzi się koło ciebie i nie powie ci  że cię już nie kocha.  Lady GaGa

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

"Niektóre kobiety uganiają się za mężczyznami, niektóre za swoimi marzeniami. Jeśli się zastanawiasz co wybrać, pamiętaj o tym, że twoja kariera nigdy nie obudzi się koło ciebie i nie powie ci, że cię już nie kocha." Lady GaGa

próbujesz do tego wrócić tak jakbyś próbował postawić na nowo ruiny budynku.

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

próbujesz do tego wrócić tak jakbyś próbował postawić na nowo ruiny budynku.

''Jes­tem sa­molub­na  niecier­pli­wa i trochę niepew­na siebie. Po­pełniam błędy  tracę kon­trolę i jes­tem cza­sami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie pot­ra­fisz znieść mnie  kiedy jes­tem naj­gor­sza  to cho­ler­nie pew­ne  że nie zasługu­jesz na mnie  gdy jes­tem najlepsza. '' Marilyn Monroe

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

''Jes­tem sa­molub­na, niecier­pli­wa i trochę niepew­na siebie. Po­pełniam błędy, tracę kon­trolę i jes­tem cza­sami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie pot­ra­fisz znieść mnie, kiedy jes­tem naj­gor­sza, to cho­ler­nie pew­ne, że nie zasługu­jesz na mnie, gdy jes­tem najlepsza. '' Marilyn Monroe

 ...ale lubię Twoje włosy  glany  cienkie papierosy  małą bliznę na kolanie  że nie o wszystkim mówisz mamie. Lubię  gdy jesteś zawzięta  kiedy walczysz o zwierzęta  że masz dziary w dziwnych miejscach  że się kochasz przy Beatlesach   kissmyshoes

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

"...ale lubię Twoje włosy, glany, cienkie papierosy, małą bliznę na kolanie, że nie o wszystkim mówisz mamie. Lubię, gdy jesteś zawzięta, kiedy walczysz o zwierzęta, że masz dziary w dziwnych miejscach, że się kochasz przy Beatlesach" /kissmyshoes

i wiesz co? po tylu wspólnych chwilach  burzach  krzykach  łzach  wspomnieniach  mogę powiedzieć że dzisiaj to już monotonia dnia.

natural_disaster dodano: 10 lipca 2012

i wiesz co? po tylu wspólnych chwilach, burzach, krzykach, łzach, wspomnieniach, mogę powiedzieć że dzisiaj to już monotonia dnia.

lubię ten subtelny dotyk  oczywiście  że lubię   jak każdy inny w jego wykonaniu. ale nie on oddziałuje na mnie najbardziej. kocham  gdy mocno zaciska swoje palce na moich   jakby ze świadectwem tego  że jeszcze dużo dotyku zostało  jest i będzie  choć z czasem stopniowo zacznie się wyczerpywać  aż w końcu ustanie przy ostatnim pożegnaniu.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

lubię ten subtelny dotyk, oczywiście, że lubię - jak każdy inny w jego wykonaniu. ale nie on oddziałuje na mnie najbardziej. kocham, gdy mocno zaciska swoje palce na moich - jakby ze świadectwem tego, że jeszcze dużo dotyku zostało, jest i będzie, choć z czasem stopniowo zacznie się wyczerpywać, aż w końcu ustanie przy ostatnim pożegnaniu.

nie trzyma mnie tu zemsta czy pozytywne relacje. ciekawość   nęka mnie to cholerne zastanowienie  co jeszcze idiotycznego życie obmyśla  by bolało mocniej.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

nie trzyma mnie tu zemsta czy pozytywne relacje. ciekawość - nęka mnie to cholerne zastanowienie, co jeszcze idiotycznego życie obmyśla, by bolało mocniej.

dziś  gdy zapytali mnie o przeszłość  o tamten odcinek  nie wiedziałam. na pytanie o datę  udzieliłam błędnej odpowiedzi. minęły prawie trzy lata i dopiero teraz mogę stwierdzić  że nie przywołam tamtych obrazów  jak wczorajszych sytuacji. zatarły się na przestrzeni czasu. nie zapomniałam. wciąż widując go  moje serce zaczyna mocniej kołatać ze strachu. nie kocha go  ale boi się kolejnej próby wymierzenia ciosu.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

dziś, gdy zapytali mnie o przeszłość, o tamten odcinek, nie wiedziałam. na pytanie o datę, udzieliłam błędnej odpowiedzi. minęły prawie trzy lata i dopiero teraz mogę stwierdzić, że nie przywołam tamtych obrazów, jak wczorajszych sytuacji. zatarły się na przestrzeni czasu. nie zapomniałam. wciąż widując go, moje serce zaczyna mocniej kołatać ze strachu. nie kocha go, ale boi się kolejnej próby wymierzenia ciosu.

z szerokim uśmiechem wyobraża sobie to wszystko. kilka wspólnych lat zapakowanych już do pudła przeszłości. tą teraźniejszość  która ma powstać. irracjonalne detale w postaci wspólnego mieszkania i spalonych naleśników podanych na śniadanie do łóżka. dom  syn i wieczory spędzone przy lampce białego wina i drewnie pękającym w kominku. jedyne przed czym protestuje to oddzielnie brana kąpiel  argumentując to tym  że dwadzieścia minut każdego dnia beze mnie kiedyś będzie nie do zniesienia.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

z szerokim uśmiechem wyobraża sobie to wszystko. kilka wspólnych lat zapakowanych już do pudła przeszłości. tą teraźniejszość, która ma powstać. irracjonalne detale w postaci wspólnego mieszkania i spalonych naleśników podanych na śniadanie do łóżka. dom, syn i wieczory spędzone przy lampce białego wina i drewnie pękającym w kominku. jedyne przed czym protestuje to oddzielnie brana kąpiel, argumentując to tym, że dwadzieścia minut każdego dnia beze mnie kiedyś będzie nie do zniesienia.

pobielałe kostki na rękach od zaciskania ich na jego dłoniach. odpowiedź upartego wzroku z domieszką czułości  dopicie piwa i inne ramiona odciągające mnie na bok z krótkim 'nie patrz  idziemy'. dudniące w uszach zapewnienie  że robi to dla mnie  że ten typ nigdy więcej mnie nie tknie. zero odpowiedzi na to  iż ja nie chcę. potem te ramiona wracają zawsze  z krótkim 'mówiłem  że nie masz się o co martwić'  a mimo wszystko  za każdym razem zagryzam z nerwów wargę i nie zapowiada się na razie na zmianę.

definicjamiloscii dodano: 9 lipca 2012

pobielałe kostki na rękach od zaciskania ich na jego dłoniach. odpowiedź upartego wzroku z domieszką czułości, dopicie piwa i inne ramiona odciągające mnie na bok z krótkim 'nie patrz, idziemy'. dudniące w uszach zapewnienie, że robi to dla mnie, że ten typ nigdy więcej mnie nie tknie. zero odpowiedzi na to, iż ja nie chcę. potem te ramiona wracają zawsze, z krótkim 'mówiłem, że nie masz się o co martwić', a mimo wszystko, za każdym razem zagryzam z nerwów wargę i nie zapowiada się na razie na zmianę.

przykro mi tylko  że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. że przyjaźń  którą sobie obiecaliśmy po niespełnionej miłości  nie pojawiła się. że zburzyliśmy wszystko to  co razem pielęgnowaliśmy. że nie spotykamy się  a co gorsza  nie jesteśmy nawet na 'cześć'. a najbardziej boli to  że przestaliśmy się wzajemnie szanować. oboje

wiolusia_50 dodano: 9 lipca 2012

przykro mi tylko, że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. że przyjaźń, którą sobie obiecaliśmy po niespełnionej miłości, nie pojawiła się. że zburzyliśmy wszystko to, co razem pielęgnowaliśmy. że nie spotykamy się, a co gorsza, nie jesteśmy nawet na 'cześć'. a najbardziej boli to, że przestaliśmy się wzajemnie szanować. oboje

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć