głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ogarnij01

siedziała na krześle przed wspólnymi zdjęciami i wpierdalała corflakes'y. gdy ujżała zdjęcia na którym są razem obejmują się i całują to łza jej poleciała  a płatki rozsypały się po całym pokoju. Szybko wybiegła z domu i poleciała do sklepu po nową paczkę. tak bardzo kochała te płatki że nawet jej zapłakane powieki i szkliste oczy nie przeszkodziły przy wyjściu z domu.W sklepie zobaczyła go jak kupywał te same płatki i to ostatnią paczkę. złym wzrokiem popatrzyła na niego i powiedziała  ta paczka miała być moja    proszę weź ją  przecież kiedyś taka paczka płatków nas połączyła  odpowiedział  jej poleciała łza  a sprzedawczyni uśmiechała się jak opentana.   dear.

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

siedziała na krześle przed wspólnymi zdjęciami i wpierdalała corflakes'y. gdy ujżała zdjęcia na którym są razem,obejmują się i całują to łza jej poleciała, a płatki rozsypały się po całym pokoju. Szybko wybiegła z domu i poleciała do sklepu po nową paczkę. tak bardzo kochała te płatki,że nawet jej zapłakane powieki i szkliste oczy nie przeszkodziły przy wyjściu z domu.W sklepie zobaczyła go jak kupywał te same płatki i to ostatnią paczkę. złym wzrokiem popatrzyła na niego i powiedziała "ta paczka miała być moja", "proszę weź ją, przecież kiedyś taka paczka płatków nas połączyła" odpowiedział, jej poleciała łza, a sprzedawczyni uśmiechała się jak opentana. / dear.

Siedzieli całą paczką na murku koło Biedronki. Przyszedł gościu  który od wieków do niej zarywa  a którego od wieków zlewała. Jakie było jego zdziwienie  gdy w końcu przystała na jego zaloty. Biedny chłopak  nie wiedział  że właśnie jest wykorzystywany. Pozwalała sobie na dotykanie jej włosów  czy dłoni. Czuła obrzydzenie  ale też satysfakcję  bo ten najważniejszy patrzył. Nagle wstał. Spojrzała na niego zdezorientowana. 'Zmywam się na chatę  3manko.' Powiedział sucho. Po 15 minutach dostała sms'a o treści: 'Zajebie mu  naprawdę mu zajebię. Albo zabiję  mogę go zabić?' Uśmiechnęła się do siebie. Znów poczuła  jak ten głaszcze ją po dłoni. 'Odwal się.' Warknęła. Zignorowała jego zdziwiony wzrok. Myśląc o sms'ie zamknęła oczy.

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

Siedzieli całą paczką na murku koło Biedronki. Przyszedł gościu, który od wieków do niej zarywa, a którego od wieków zlewała. Jakie było jego zdziwienie, gdy w końcu przystała na jego zaloty. Biedny chłopak, nie wiedział, że właśnie jest wykorzystywany. Pozwalała sobie na dotykanie jej włosów, czy dłoni. Czuła obrzydzenie, ale też satysfakcję, bo ten najważniejszy patrzył. Nagle wstał. Spojrzała na niego zdezorientowana. 'Zmywam się na chatę, 3manko.' Powiedział sucho. Po 15 minutach dostała sms'a o treści: 'Zajebie mu, naprawdę mu zajebię. Albo zabiję, mogę go zabić?' Uśmiechnęła się do siebie. Znów poczuła, jak ten głaszcze ją po dłoni. 'Odwal się.' Warknęła. Zignorowała jego zdziwiony wzrok. Myśląc o sms'ie zamknęła oczy.

Stała pod ścianą swojego pokoju. Czuła jego usta na swojej szyi i dłonie na biodrach. Odpływała  topiła się w namiętności. Mogła zupełnie się zatracić  ale wiedziała  że tak być nie może. Spojrzał jej w oczy. 'Zawsze będziesz do mnie wracać.' Powiedział z satysfakcją. Jebła mu w lewy policzek. 'Wyjdź.' Powiedziała cicho. Z cholerną dumą zaczęła masować dłoń  która tak cholernie piekła

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

Stała pod ścianą swojego pokoju. Czuła jego usta na swojej szyi i dłonie na biodrach. Odpływała, topiła się w namiętności. Mogła zupełnie się zatracić, ale wiedziała, że tak być nie może. Spojrzał jej w oczy. 'Zawsze będziesz do mnie wracać.' Powiedział z satysfakcją. Jebła mu w lewy policzek. 'Wyjdź.' Powiedziała cicho. Z cholerną dumą zaczęła masować dłoń, która tak cholernie piekła

za każdym razem   kiedy mama w nerwach krzyczy :   za mało Cię lałam   jak byłaś mała ! .   mam ochotę jej wygarnąć :   trzeba było mnie zatłuc na śmierć . teraz nie miałabyś ze mną żadnych problemów .

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

za każdym razem , kiedy mama w nerwach krzyczy : - za mało Cię lałam , jak byłaś mała ! . - mam ochotę jej wygarnąć : - trzeba było mnie zatłuc na śmierć . teraz nie miałabyś ze mną żadnych problemów .

Pewnego dnia w szkole podeszłam do Ciebie na przerwie i powiedziałam  przecież wiesz jak bardzo nienawidzę tej suki  która mi Ciebie odebrała   po chwili dowiedziałam się od kumpla że ta suka jest z Tobą. Chciałam Ci przyjebać w twarz za to że obiecywałeś że z nia nie będziesz. Ale nie potrafiłam. Widocznie nie potrafię zrobić krzywy ludziom  których kocham.

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

Pewnego dnia w szkole podeszłam do Ciebie na przerwie i powiedziałam "przecież wiesz jak bardzo nienawidzę tej suki, która mi Ciebie odebrała " po chwili dowiedziałam się od kumpla że ta suka jest z Tobą. Chciałam Ci przyjebać w twarz za to że obiecywałeś że z nia nie będziesz. Ale nie potrafiłam. Widocznie nie potrafię zrobić krzywy ludziom, których kocham.

jednego dnia idąc z tobą parkiem dam się wrzucić kilka razy w mega wielką zaspę śmiejąc się przy tym w najlepsze   a następnego dnia krocząc tą samą drogą syknę tylko :   nie chcę dzisiaj być cała w śniegu . spierdalaj .  jednego wieczora pozwolę Ci się pocałować   a kolejnym razem   gdy będziesz chciał to powtórzyć będę wymigiwać się wszystkim . nawet tym   że jest mróz i mi masakrycznie zimno . bez obiekcji pójdę z tobą za rękę przez środek miasta głośno nucąc jakieś tandetne melodyjki   a czasem nie podam Ci dłoni tylko wsadzę ją głęboko w kieszeń kurtki   wbijając wzrok w buty i rozkażę   że to ty masz dzisiaj dużo mówić . ponadto miewam wahania nastrojów   jestem wredna   francowata   podła i mam zadatki na sukę . mam jeszcze wymieniać   czy od razu dasz sobie spokój ?

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

jednego dnia idąc z tobą parkiem dam się wrzucić kilka razy w mega wielką zaspę śmiejąc się przy tym w najlepsze , a następnego dnia krocząc tą samą drogą syknę tylko : - nie chcę dzisiaj być cała w śniegu . spierdalaj .- jednego wieczora pozwolę Ci się pocałować , a kolejnym razem , gdy będziesz chciał to powtórzyć będę wymigiwać się wszystkim . nawet tym , że jest mróz i mi masakrycznie zimno . bez obiekcji pójdę z tobą za rękę przez środek miasta głośno nucąc jakieś tandetne melodyjki , a czasem nie podam Ci dłoni tylko wsadzę ją głęboko w kieszeń kurtki , wbijając wzrok w buty i rozkażę , że to ty masz dzisiaj dużo mówić . ponadto miewam wahania nastrojów , jestem wredna , francowata , podła i mam zadatki na sukę . mam jeszcze wymieniać , czy od razu dasz sobie spokój ?

  ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle . gdy wszystko będzie się sypało . gdy będziemy się nawzajem nienawidzić . wtedy najmocniej będę Cię potrzebowała.

differenthanyou dodano: 20 grudnia 2010

` ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle . gdy wszystko będzie się sypało . gdy będziemy się nawzajem nienawidzić . wtedy najmocniej będę Cię potrzebowała.

w małej czarnej i czerwonych szpilkach dumnie szła środkiem miasta. mimo łez spływających po jej twarzy  brudzących tuszem dekold   próbowała się uśmiechać. zapaliła slima   trzymajac go w drżącej z nerwów ręki. szła przed siebie  choć tak trudno było stawiac każdy kolejny krok.

differenthanyou dodano: 18 grudnia 2010

w małej czarnej i czerwonych szpilkach dumnie szła środkiem miasta. mimo łez spływających po jej twarzy, brudzących tuszem dekold - próbowała się uśmiechać. zapaliła slima , trzymajac go w drżącej z nerwów ręki. szła przed siebie, choć tak trudno było stawiac każdy kolejny krok.

chce iść z chłopakami . nie ma problemu . aby niech uważa na siebie i nie przesadza . chce palić . spoko . mi to nie przeszkadza   bo wiem   że jak się człowiek uzależni to ciężko rzucić   tym bardziej   że On tyle lat już pali . ale niech wie   że ja z nim nie zerwę . jeżeli będzie chciał odejść   niech powie mi   że nic do mnie nie czuł ... prosto w oczy . i że ma już na mnie wyjebane ... pozwolę mu odejść jeżeli będzie tego chciał . bo zależy mi na nim   a czasem oznacza to pozwolić komuś odejść . nie obiecuję   że będę w stanie życzyć mu szczęścia   ale źle mu życzyć na pewno nie będę .

differenthanyou dodano: 17 grudnia 2010

chce iść z chłopakami . nie ma problemu . aby niech uważa na siebie i nie przesadza . chce palić . spoko . mi to nie przeszkadza , bo wiem , że jak się człowiek uzależni to ciężko rzucić , tym bardziej , że On tyle lat już pali . ale niech wie , że ja z nim nie zerwę . jeżeli będzie chciał odejść , niech powie mi , że nic do mnie nie czuł ... prosto w oczy . i że ma już na mnie wyjebane ... pozwolę mu odejść jeżeli będzie tego chciał . bo zależy mi na nim , a czasem oznacza to pozwolić komuś odejść . nie obiecuję , że będę w stanie życzyć mu szczęścia , ale źle mu życzyć na pewno nie będę .

Czasem jest tak  że ludzie zaczynają się od siebie oddalać. Po prostu  bez powodu. Bywa też tak  że zaczynają się nie za miło do siebie odzywać... Nie pozwólmy na to  jesteśmy silne  twarde. Pamiętasz ? Odważne  pewne siebie nie znające wstydu. Tak pewne siebie  że ludzi to przerażało. Byłyśmy jak Papużki Nierozłączki. A teraz ? z każdym dniem oddalamy od siebie. Nie pozwólmy. Cofnijmy czas i zatrzymajmy się w tym momencie gdzie nasza przyjaźń w pełni owocowała. Trzymajmy się razem jak kiedyś i bądźmy twarde jak mur   nie do pokonania . Przecież wiem  że zależy nam na sobie ! Nie pozwólmy żeby to wszystko się rozpadło . Pamiętasz ? Śmianie się z byle  czego aż do łez. Wspólne pisanie smsów do rana  łamanie zasad dla siebie i wkurzanie ludzi zazdrosnych. Błąkamy się gdzieś między wspomnieniami. Proszę wróć ! Przetrwamy to ! Damy radę   bo jesteśmy silne ! Tyle problemów   tyle porażek . Dają nam nowe siły . Razem jesteśmy wstanie góry przenosić ! Przetrwamy tylko bądź przy mnie !

differenthanyou dodano: 17 grudnia 2010

Czasem jest tak, że ludzie zaczynają się od siebie oddalać. Po prostu, bez powodu. Bywa też tak, że zaczynają się nie za miło do siebie odzywać... Nie pozwólmy na to, jesteśmy silne, twarde. Pamiętasz ? Odważne, pewne siebie nie znające wstydu. Tak pewne siebie, że ludzi to przerażało. Byłyśmy jak Papużki Nierozłączki. A teraz ? z każdym dniem oddalamy od siebie. Nie pozwólmy. Cofnijmy czas i zatrzymajmy się w tym momencie gdzie nasza przyjaźń w pełni owocowała. Trzymajmy się razem jak kiedyś i bądźmy twarde jak mur - nie do pokonania . Przecież wiem, że zależy nam na sobie ! Nie pozwólmy żeby to wszystko się rozpadło . Pamiętasz ? Śmianie się z byle, czego aż do łez. Wspólne pisanie smsów do rana, łamanie zasad dla siebie i wkurzanie ludzi zazdrosnych. Błąkamy się gdzieś między wspomnieniami. Proszę wróć ! Przetrwamy to ! Damy radę , bo jesteśmy silne ! Tyle problemów , tyle porażek . Dają nam nowe siły . Razem jesteśmy wstanie góry przenosić ! Przetrwamy tylko bądź przy mnie !

Było idealnie . Miałam wspaniałego chłopaka   cudownych przyjaciół   kochającą rodzinę . W jednej chwili chłopak ze mną zerwał   przyjaciele zaczęli się mniej odzywać   z rodziną ciągłe kłótnie ... To prawdopodobnie nazywa się życie .

differenthanyou dodano: 17 grudnia 2010

Było idealnie . Miałam wspaniałego chłopaka , cudownych przyjaciół , kochającą rodzinę . W jednej chwili chłopak ze mną zerwał , przyjaciele zaczęli się mniej odzywać , z rodziną ciągłe kłótnie ... To prawdopodobnie nazywa się życie .

nie mam żadnego zwierzaka nazwanego  Szczęście   czterolistnych koniczynek też nie spotykam  ostatnią spadającą gwiazdę widziałam chyba z 5 lat temu  a mimo wszystko poznałam Ciebie i to właśnie Ty byłeś moim własnym i osobistym szczęściem. Ale bycie szczęśliwą to nie jest chyba moim życiowym przeznaczeniem...

differenthanyou dodano: 17 grudnia 2010

nie mam żadnego zwierzaka nazwanego `Szczęście`, czterolistnych koniczynek też nie spotykam, ostatnią spadającą gwiazdę widziałam chyba z 5 lat temu, a mimo wszystko poznałam Ciebie i to właśnie Ty byłeś moim własnym i osobistym szczęściem. Ale bycie szczęśliwą to nie jest chyba moim życiowym przeznaczeniem...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć