 |
Z każdym kolejnym dniem tęsknie coraz bardziej. Z każdym kolejnym dniem kocham Cię coraz bardziej. Z każdym kolejnym dniem brakuje mi Cię coraz bardziej. Z każdym kolejnym dniem czuję się coraz gorzej. Z każdym kolejnym dniem nadzieje wzrasta chociaż wiem że koniec był już dawno temu. Z biegiem czasu zastanawiam się kiedy to wszytko się zaczęło. W którym dniu, momencie, chwili stałeś się dla mnie najważniejszym człowiekiem na świecie? Kiedy to się tak na prawdę zaczęło? Czy to wgl się zaczęło? Czy skończyło się szybciej niż myślałam. Szukam ciągle odpowiedzi na pytania ale za każdym razem rodzi się pustka. Pustak gdzie ostatnio wszystko staje się tak bardzo skomplikowane.
|
|
 |
"Jest jak jest. Tak ma być. Tak wyszło. Chciałem, by było inaczej. Można sobie chcieć. Chcieć zawsze można. Nikt tego nie zabrania. Nikt za to nie płaci."
|
|
 |
Nie mam dla Ciebie miłości, ktoś tu był przed Tobą. Nie ma we mnie miłości, odchodząc zabrał(a) ją ze sobą. / Skubas
|
|
 |
Nowe miasto, nowe życie, nowi ludzie, nowe możliwości, tylko serce jakby stare i trochę używane./bekla
|
|
 |
Cześć. Dawno się nie odzywałam, ale wiesz jak jest- przeprowadzka, nowi ludzie, nowe życie. Mnóstwo się dzieje i nie mam nawet chwili żeby odetchnąć. Pomyśleć. Minęło mnóstwo czasu, ale ja dalej pamiętam. Twój uśmiech, głos. Twój szept wciąż potrafi zabrzmieć w moich uszach. Teraz jest trochę inaczej. Świat jest inny, ja pewnie też. I Ty. Nawet jeśli nie widzieliśmy się od tak dawna, masz swoje życie, swój świat, chcę tylko żebyś wiedział że nie zapomniałam. Pomazało się to wszystko, dni które spędziliśmy razem, wspomnienia, to wszystko uleciało, ale dalej się o Ciebie modlę, życzę Ci szczęścia i mam Cię zapisanego gdzieś głęboko w sercu tak, że powracasz czasem gdy zamykam oczy. Pamiętasz mnie? Odezwij się czasem, uśmiechnij się do mnie, lub życz miłej nocy do gwiazd. Prowadź swoje życie ale pamiętaj- gdzieś tam jest taka blondynka z zielonymi oczami. Taka która wie że gdzieś jest taki blondyn z gitarą i marzeniem o audi w głowie./bekla
|
|
 |
Nigdy bym nie pomyślała że znów go zobaczę. Myślałam że zniknie z mojego życia i myśli. Myślałam że nauczę się żyć bez niego. Myślałam że udało mi się żyć bez niego. Starałam się być sobą. Starałam się być tą samą osobą, która była 2 lata temu. Ale nie udało się. Znowu się zawiodłam. Znowu uczucia i wspomnienia górują nade mną. Czy to uczucie już nigdy nie zniknie? Ile czasu musi minąć bym żyła w spokoju i być pewna że już nigdy się nie pojawisz w moim życiu?
|
|
 |
Ciężko tak pozwolić komuś odejść, jednak w pewnym momencie uświadamiasz sobie że musisz. Zamykasz oczy i zatrzaskujesz drzwi. Czasami, kiedy boli zatrzymujesz dłoń na klamce chwilę dłużej mimo tego, że wiesz że nigdy nie powinny się już otwierać. Wiesz jak to jest mieć nadzieję że za tymi drzwiami ktoś jest? Trzyma klamkę lub opiera się o nie plecami dokładnie tak jak Ty. Wtedy najgorzej jest mieć równocześnie świadomość jak głupia jest ta nadzieja. Zimne drzwi niepamiętające nawet czułości która gościła w ich progach zanim stanęły. Podobnie jak mur który oddzielił jeden świat, jedną smutną historię dwojga już nie znających się ludzi./bekla
|
|
 |
Chciałabym wrócić do tych czasów gdzie uśmiech mój nie schodził z twarzy. Gdzie śmiałam się totalnie ze wszystkiego. Gdzie robienie jaj z ludzi mnie nawet rozbawiało mimo że nie powinno. Gdzie miałam wyjebane na wszystko i nie przejmowałam się niczym. Gdzie nie pozwoliłam Ci odejść. Wiem że moje sytuacje, słowa miały wielki wpływ na to że już Cię nie ma przy mnie. Spieprzyłam sprawę ale wiem jedno że nie chciałabym żebyś już wracał. Nie chcę znów przechodzić przez to samo. Nie teraz kiedy powoli staje na dobrej drodze.
|
|
bekla dodał komentarz: do wpisu |
5 października 2015 |
 |
Oddycham głęboko. Bez Ciebie. Umiem myśleć inaczej. Tak jakbym się pogodziła z Twoją nieobecnością. Dobrze mi z tym. Mam nadzieję, że nie wyskoczysz mi gdzieś na ulicy, nie wyłonisz się z jakiegoś tłumu. I że sobie Ciebie nie przypomnę i nie odświeżę. Że nie będę musiała uczyć się na nowo o Tobie zapominać. Nie chcę powtarzać na nowo tych wszystkich dni i nocy. Kiedy czekałam, płakałam i żyłam nadzieją, że się pojawisz. Nie mam już tej nadziei. Ale wierzę, że świat może być piękny także bez Ciebie.
|
|
 |
Prędzej umrę niż poczuję się szczęśliwa.
|
|
 |
Każdy traktował kiedyś świat jak przyjazne miejsce. Jako dziecko nie myślałam, że ktoś może zrobić mi krzywdę, tym bardziej specjalnie i bez najmniejszego powodu. Nie sądziłam, że ktoś mógłby chcieć mojego upadku. Wtedy życie było prostsze, spokojniejsze. Psychicznie lekkie. Mała dziewczynka myśli, że jej pierwsza miłość będzie ostatnią, męża utożsamia z księciem na białym koniu który nigdy nie wywoła na jej twarzy grymasu smutku. Ona nie wie, że spotka wielu którzy dadzą jej odczuć coś więcej a potem znikną bez poczucia winy. Nie sądzi, że dostanie mandat, spotka psychopatę czy kogoś kto zabierze jej coś wartościowego. Lub kogoś. Mała dziewczynka jest szczęśliwa bo wierzy. W siebie, ludzi i świat. Nie spodziewa się, że jej wyobrażenia legną kiedyś w gruzac, że zawiedzie się nie raz czy dwa a setki razy./bekla
|
|
|
|