 |
|
Ale tak to już jest, że mijamy się z tymi, których pragniemy zobaczyć.
|
|
 |
|
aż po czubki włosów wypełniony był owym dziwnym, cięższym od ołowiu, boleśniejszym od męki umierania, słodszym od najpiękniejszych wierszy uczuciem, jakie daje noc z kimś, na kogo czekało się przez tysiąc chwil, kogo pragnęło się przez wiele bezsennych nocy, kogo widziało się w każdej na ulicy spotkanej twarzy, kogo oczekiwało się przy każdym pukaniu do własnych drzwi; przez kogo nienawidziło się nieba, ziemi i ludzi; i przez kogo kochało się wszystko.
|
|
 |
|
Znowu płakałem, niemożliwą przeszłością pijany.
|
|
 |
|
Wszyscy mamy swoje wehikuły czasu. Niektóre sprowadzają nas z powrotem i są nazywane wspomnieniami. Inne dają nam nadzieje i nazywane są snami.
|
|
 |
|
"Sierpień – pomyślałem – nie ma w sobie nic z agresywności czerwca i lipca. Jest miesiącem ukojenia, miesiącem zbiorów. Ma w sobie przeczucie jesieni, a więc i trochę melancholii".
Stanisław Kowalewski "Czary i oczarowania"
|
|
 |
|
gadam do siebie bo mam podobne zainteresowania.
|
|
 |
|
a gdyby miało nie być jutra, to zadzwoniłbyś do mnie i przeprosił?
|
|
 |
|
raczej mało się obchodzimy nawzajem.
|
|
 |
|
a najbardziej boję się rozczarowania. że to co mówisz, pęknie jak bańka mydlana. nie dogadamy się, gdy ciągle będziesz krzyczał. a ja płakała ukradkiem. bo przecież, nie mogę robić tego przy sobie. nie mogę. jesteś wtedy zły.
|
|
 |
|
wciąż bolą mnie Twoje kłamstwa. to co mówiłeś mi, a to co mówiłeś jej. jakie to podobne.
|
|
 |
|
nie wiem gdzie jesteś i co robisz.
|
|
 |
|
przytulić, wypłakać i powiedzieć jaki świat jest zły. ale to nie z Tobą, ani nie przy Tobie. Ty tego nie lubisz.
|
|
|
|