 |
|
Dziecko, kiedy byłem w Twoim wieku musiałem się od dziewczyn odpędzać psikawką. / pokazcycki__ku.rwa
|
|
 |
|
Jeśli pokocham Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszym typem na świecie.
|
|
 |
|
W oknach domów wciąż to samo, społeczniaki i frajery
Dzielnicowy na rewirach karci młodzież nowej ery
A za winklem paru typów, jakieś lewe interesy
Nawał łatwego pieniądza, a przyciąga jak magnesy
|
|
 |
|
Różowo nie jest, dajmy na ten przykład stolice
Wielkie szare blokowiska, pośród nich styrane twarze
|
|
 |
|
Szare postacie, tam gdzie szare blokowiska
Tutaj dobrych chłopaków, bardzo długa lista
Ten kawałek dla swojaków to rzecz oczywista
Obierz prawą stronę tutaj jest nasza przystań..!
|
|
 |
|
Uśmiech to połowa pocałunku? Mam nadzieję, że po rozmowie ze mną czujesz się jak po dobrym seksie.
|
|
 |
|
rozsądek mówi nie pij jednak myślę - chlaj
gdy mówię wyglądasz ślicznie, jak królewna z bajki,
to przeważnie wtedy myślę, kiedy kurwa ściągniesz majtki.
|
|
 |
|
Coś mnie ciągnie do złego i gdy mam zły humor,
w myślach mordować ludzi - dla mnie jakby splunąć.
Ktoś powie - "bardzo nieładnie" - szczerze chuj na to kładę,
każdy lekarz przyzna - ja to trudny przypadek.
|
|
 |
|
Zniknę z list przebojów ale jedno wiedz, nigdy z pamięci, nigdy z serc
|
|
 |
|
my żyjemy w tych ulicach, te ulice żyją w nas.. nie jednemu ta dzielnica całym życiem
|
|
|
|