 |
|
Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz, mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno, a karma jest zołzą pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
Zabawne, że cały czas wracamy do punktu wyjścia. Trochę starsi, nic nie mądrzejsi, na pewno bardziej zranieni./esperer
|
|
 |
|
I dochodzisz do rozwidlenia. Z jednej strony są żyletki, tabletki, przeszłość, On. Z drugiej strony czeka Cię nowa przyszłość, "nowe życie". I mimo, że ciągnie Cię w stronę tam gdzie jest On, wybierasz ta drugą. Przypominasz sobie słowa babci "skoro nie umiał tego docenić, Jego sprawa. Głupi jest i tyle". Podnosisz głowę w górę i idziesz. Idziesz w stronę "nowego życia". I wiesz, że to dobry wybór. Masz przyjaciół, rodzinę, Jego - tego który chce być najważniejszy. A Marcin? Z czasem nie będziesz nawet pamiętać, że był ktoś taki. On wybrał, nie Ty/ASs
|
|
 |
|
Leżąc w łóżku, rozmawiając z Nią doszłam do wniosku, że go już nie potrzebuje. Zrobiłam wszystko co mogłam, mam czyste sumienie. Teraz w takim razie czas iść naprzód, naprawdę zamknąć wszystko za sobą, całą pieprzona przeszłość. Kolejne blizny przybyły, kolejne dzięki którym stałam się silniejsza. Nigdy już się nie złamie. Nigdy /ASs
|
|
 |
|
"coraz mniej rąk, niosących Tobie pomoc
czujesz, że spadasz i zostajesz sam ze sobą
czy to dno w butelce, które widzisz na jedno oko
jest miejscem, które ma wypełnić Twoja samotność
nie, nie pozwól by wygrały słabości
jebane dno jest po to żeby się od niego odbić"
|
|
 |
|
Ta jebana pustka kiedy zastanawiam się czy mam jakiekolwiek uczucia jeszcze. Ten cholerny strach na słowa - ona może już nie wrócić-, ten okropny ból całego ciała, po ostatnim napadzie. I jeszcze to, że znowu dostałam przeszłością po plecach. Jak długo jeszcze dam radę? Nie mam już siły./ASs
|
|
 |
|
"Nie spieraj się z idiotą, ktoś patrzący z boku mógłby was pomylić..."
~Daniel Boorstin
|
|
 |
|
Zapytali się mnie czy żałuje, że ją poznałem.. Zastanowiłem się i odrzekłem: Nie. Gdyby nie ona, nie zaznałbym tej chwili szczęścia, śmiechu i innych rzeczy, które teraz wspominam z uśmiechem. Mimo że się nacierpiałem – nie żałuję.
|
|
 |
|
Mała, to dziwne. Raz mi się chce żyć, a raz po prostu kurwica człowieka trafia. Kładę się do łóżka i nie potrafię zasnąć, sam nie wiem czemu. Po prostu leżę i tyle. Gapię się w ten sufit i nie umiem niczego zrozumieć. I jest jakoś tak... Tęskno? Smętnie? Nie wiem. Za dużo nie wiem, Mała. Tylko jedną myśl ciągle gdzieś tam mam, w tej głowie. Że chcę do Ciebie. Że powinienem być obok Ciebie. I to tak bardzo, że ciężko wytrzymać.
Chodźmy stąd, proszę.
— Mikołaj Bajorek
|
|
 |
|
Dobrze, poczekam na Ciebie. Bo Ci ufam. Ale kiedy mnie zechcesz, będziesz chciał tylko mnie. I kiedy mnie weźmiesz w ramiona, będziesz myślał tylko o mnie. Rozumiesz, o co mi chodzi? (...) Możesz mi robić, co chcesz, tylko nie rań mi serca. Do tej pory wiele przecierpiałam, już więcej nie chcę. Chcę być szczęśliwa.
— Haruki Murakami
|
|
 |
|
I ain't got many friends left to talk to.
No-one's around when I'm in trouble.
You know I'd do anything for you.
Stay the night - we'll keep it under cover.
I just wanna use your love tonight.
I don't wanna lose your love tonight.
|
|
 |
|
Jak zginę to proszę o kremację-przemilcz. Jak zginę to powstanę z popiołów jak Fenix. / Kajson!
|
|
|
|