 |
|
Nie dzwonisz, nie piszesz, nie rozmawiasz z nią, koniec. Jeśli wiesz, że jest na imprezie albo w barze, nie idziesz tam. Mnie to zajęło jakiś rok. Szczęściarze wychodzą z tego w 2 tygodnie, 2 miesiące, 2 dni. Myślałem, że zawsze na jej widok będzie mnie skręcało, będę zazdrosny o jej nowego, ale nie. Przeszło mi. Jesienią spadły liście, zimą śnieg, (...) Minęło. Czasem kiedy myślę o tym co robiłem, ile dałem, żeby ją zdobyć, żeby mnie kochała, myślę o tym i jest mi wstyd. — Les Amours Imaginaires
|
|
 |
|
"Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu, tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja została zakończona. Podziękuj mu i pozwól odejść. On miał tylko poruszyć strunę. Teraz Ty musisz nauczyć się na niej grać"
|
|
 |
|
Wyszliśmy z miejsca, które tylko raz daje szansę.
I to nie wszystkim równo, wokół jest brudno.
Mam buty brudne jak przeszłość, bo wdepnąłem w niejedno gówno.
|
|
 |
|
Jest dziś, nie ma jutra.
Film mi się urwał.
Jak mam zginąć to z twoim smakiem w ustach.
|
|
 |
|
Na dworze dzisiaj czuć chłód
Taki jak od ciebie często czuć
Na trawie nie ma szronu, ale w sercu jest lód
|
|
 |
|
Moje życie jest między piekłem a niebem.
Nie zapomnij o mnie, bo mam tylko ciebie.
|
|
 |
|
Pierwszy raz powiedziałeś mi, że mnie kochasz. Pierwszy raz zobaczyłam Twoje łzy, pierwszy raz od 3tygodni, wypłakałam się Tobie na skype, płakałes razem ze mną. Krzyczałeś na mnie kiedy Ci powiedziałam prawdę. A mimo to mnie nie skreśliłeś. A miłość z mojej strony? Może przyjdzie z czasem. Dziękuję kochanie :**/ASs
|
|
 |
|
- Co zrobiłaś? - To co zawsze w takich sytuacjach. - To znaczy? Mów księżniczko. - Wypiłam, i sam wiesz. - Nie mogłaś zrobić nic lepszego? - Mogłam, ale najpierw chce się iść wykąpać, takie rzeczy zostawiam na "deser". - Nie możesz, przecież wiesz że Cię kocham. - Wiem. A ja Cię ranię nie będąc z Tobą. - To bez sensu!!! - Nie książę, to życie jest bez sensu. Wszystkoiinne ma sens. A może wtedy oszczędzi ja. Ja już postanowiłam. - Będę u Ciebie za pół h, poczekaj. - Nie, tu oid ma na co czekać. Przepraszam. - No księżniczko, proszę. - Za późno..../ASs
|
|
 |
|
- co robisz w sobotę? -popełniam samobójstwo
|
|
 |
|
Przy samobójstwie za spust ciągnie zazwyczaj ktoś inny.
|
|
 |
|
On chce być z nią, ona z nim. Żyją, a nie mogą bez siebie żyć.
|
|
 |
|
To wszystko powraca. Ból pojawia się ze zdwojoną siłą, wspomnienia kumulują się w głowie. Wmawiałaś sobie, że On jest zły, że trzeba zapomnieć, że najlepszym wyjściem będzie oddalić się, odejść, poddać. A teraz stoisz tam i Go widzisz, i znów na nowo umierasz. Serce coraz bardziej się rozpędza, ręce zaczynają drżeć, otwierasz usta, jakbyś chciała Mu coś powiedzieć, chociażby krótkie "kocham" albo "tęsknię". Patrzysz na Niego i cierpisz. Wołasz Go w myślach. Pragniesz Jego rąk, ust, oczu. Twój cały misterny plan poszedł do diabła. To całe zapominanie, próba odkochania się, chciałaś niemożliwego. Kochasz Go, przyznaj. Powiedz to głośno, tylko nie Jemu. Przecież nie jesteś aż tak odważna, prawda? [ yezoo ]
|
|
|
|