 |
|
Tak bardzo chciałabym przestać cierpieć i zapomnieć o tym co mnie niszczy. Chciałabym wymazać Cię z mojej pamięci. Zrobić reset. Nie chcę Cię już pamiętać. To za bardzo boli. Chciałabym nie czuć tego kucia w sercu, które wciąż przypomina mi, że Cię kocham. Chciałabym w końcu przestać myśleć..chciałabym aby w tym momencie łzy nie spływały po klawiaturze komputera.. Chciałabym być odporna na Ciebie. Chciałabym przestać Cię znać. Tylko tyle.. aż tyle .. Jestem zdecydowana ponieważ ciągle jestem w miejscu, cofam się .. potykam, upadam..Nie potrafię już żyć..
|
|
 |
|
Wesoło- mikołajkowo. Powoli czuć atmosferę świat. Na sklepowych witrynach pojawiają się ozdoby świąteczne. W centrach miast ogromne świecące choinki.Kochany święty Mikołaju.. Wyrosłam już z Ciebie. Wiem, że kiedy przychodził do mnie w dzieciństwie stary siwy pan z biała brodą i wąsem, z ogromnym brzuchem w czerwonym kostiumie to tak na prawdę był to ktoś z mojej rodziny. Ale ja wierzyłam, wierzyłam, że istnieje ktoś taki jak Święty Mikołaj. Dziś już nie piszę do Ciebie listów. Wyrosłam. Jednak.. Chciałabym zrobić wyjątek. Chciałabym Cię w tym roku poprosić o jedną niewielką rzecz.. nie chcę nic materialnego.. chciałabym mieć obok siebie kogoś dzięki którym mogłabym poczuć się kochana.. kogoś kto kochałby mnie równie mocno jak ja .. Kogoś kto przytulałby i mówił, że to ja jestem najważniejsza.. Potrzebuję odrobinę miłości.. W te święta ..
|
|
 |
|
Możemy wziąć się za ręce i iść
tylko iść, nie da się zmienić pewnych rzeczy
|
|
 |
|
Nie zniszczysz niczego żadnym słowem, gestem, ani swoją obecnością, już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
nocą robi się trzy rzecz - coś nielegalnego, coś niebezpiecznego, uprawia się sex albo robi wszystko na raz. /bm
|
|
 |
|
Jestem sama i często lubię opowiadać jakie to jest fajne. Mówię jak dobrze jest kiedy nie musisz się o nic martwić, kiedy możesz się dobrze bawić nie mając obowiązku nikomu z niczego się tłumaczyć. Ale wiesz, tak naprawdę kiedy to mówię to ja w większości kłamię. Wcale nie jest tak fajnie kiedy wracasz do domu i wiesz, że nikt na Ciebie nie czeka. Nie jest fajnie kiedy masz świadomość, że nikt się nie martwi, nie tęskni. Kiedy nie ma nikogo kto zadzwoniłby rano i zapytał czy jesteś wyspana, a w weekend zabrałby Cię do swoich znajomych na piwo. I nie jest fajne to, że ciągle jestem sama, nawet nie jest fajne to, że mogę robić co chce i z kim chce, że idę na imprezę i każdy facet może być mój. To już naprawdę nie jest fajne, bo samotność trwa trochę za długo, a ja nie pamiętam jak to jest kiedy naprawdę się kocha, kiedy ma się motylki w brzuchu i czuje to bezpieczeństwo jakie daje druga osoba. Samotność nie jest fajna, po prostu nie jest. / napisana
|
|
 |
|
Pewnie nigdy nie powinnam dopuścić do tego aby być od Ciebie uzależnioną. Pewnie nie powinnam przyzwyczajać się do Twojej obecności i do ciepła jakie mi dawałeś. Pewnie nie powinnam pozwolić sobie aby uczyć się Twoich przyzwyczajeń, nie powinnam wchodzić w Twoją duszę i pochłaniać ją krok po kroku. To od początku było tak bardzo niebezpieczne. Od początku wszystko mówiło, że nam się nie uda. Jednak my brnęliśmy, a ja uczyłam się całego Ciebie i tak dokładnie zapamiętywałam każdy detal naszego wspólnego życia. I pewnie nie powinnam przyzwyczajać się do wspólnych wieczorów i godzinnych rozmów i nie powinnam myśleć, że to wszystko jest na zawsze, ale mając tyle szczęścia, miłości i ciepła pod Twoją postacią nie potrafiłam inaczej. Tak, ja teraz kolejny miesiąc płacę za to wszystko bardzo ogromną cenę, ale nie żałuję niczego. Ty nie byłeś jedynie moim przyzwyczajeniem, byłeś moją najpiękniejszą bajką, którą mogłam przeżyć właśnie tutaj - na ziemi. / napisana
|
|
 |
|
'Reanimacja, pacjent zasłabł,
To defibrylacja załamanych serc na klatkach' ♥
|
|
|
|