 |
|
Nie oczekuj dziś ode mnie, że nagle będę inna..
|
|
 |
|
Brnę do Ciebie przez taki kolczasty ocean cierpienia, że zaczynam się bać nocy. Czasem patrzę na siebie, w lustrze, a nawet nie patrzę, tylko po prostu czuję, że gasną mi oczy. Ktoś wygasił mi oczy, jak reflektory w teatrze. Usta się śmieją, a oczy cierpią.
|
|
 |
|
Lecz wszystko jest niczym jeśli nie mam Ciebie.
|
|
 |
|
rozpadam się na części, ledwo oddycham ze złamanym sercem, które wciąż bije. w bólu jest uzdrowienie, w Twoim imieniu znajduję znaczenie, więc liczę na ciebie. liczę zaledwie na Ciebie.
|
|
 |
|
I w pewnym momencie próchnieją wszystkie mosty , które Was kiedyś łączyły... /B.
|
|
 |
|
Poświęć wszystko...rodzinę , przyjaźń tylko po to ,żeby mieć złudną "miłość" ,która topnieje z dnia na dzień jak lody na słońcu... /B.
|
|
 |
|
I może to lepiej,że nigdy nie było "nas" tylko zawsze było "ja" i "ty". /B.
|
|
 |
|
I ściskając w ręce nasze zdjęcie czuję się wolna, przerywam je na pół. Teraz Ty jesteś osobno i ja,
nie ma już nas, przecież nigdy nie było nas. To było tylko złudzenie, sen,
wyobraźnia, halucynacja po dużej ilości alkoholu, cokolwiek...ale nas nie było, kurwa. /Gdzieś znalazłam...
|
|
 |
|
Chujowa jest świadomość ,że było się czyjąś pomyłką... /B.
|
|
 |
|
A wtedy nie liczył się kształt Jego ust a ich smak, nie kolor oczu,
a ich niesamowita otchłań. Wtedy liczył się On i ja. I to, kim byliśmy, gdy byliśmy razem.
|
|
 |
|
Wredna? Tak , jestem. Wynika to ze szczerości ;) . /B.
|
|
 |
|
Mówi się ,że jak chłopak lub przyjaciel każe Ci wybierać pomiędzy sobą to już nie zasługuje na Twoją uwagę...Błąd...zawsze pójdziesz za głosem serca. Przyjaciele nie mają wtedy aż taki wielkiego znaczenia jak miłość... /B.
|
|
|
|