głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika normally_abnormal

Jest taki moment  kiedy ból jest tak duży  że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę  że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się  instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Jest taki moment, kiedy ból jest tak duży, że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę, że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się, instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.

rzucić  to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii  na starcie. bez ludzi  którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów  bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię  w tym zakichanym  szklanym  pudełku  zwanym życiem. stąd  nie ma wyjścia. nawet śmierć  jest zbyt bezszelestna  by pomóc.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.

Wytrąca z równowagi. Gubi rytm. Zaburza spokój. Zmienia wszystko. Przewraca świat do góry nogami. Wywraca wszystko na lewą stronę  zachód zmienia w południe  a północ we wschód  to  co złe  w dobre  każe otwierać serce bez warunków. W takim obłąkaniu cierpienie i lęk są niezauważalne. Paradoksalnie  bez nich miłość nie ma sensu.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Wytrąca z równowagi. Gubi rytm. Zaburza spokój. Zmienia wszystko. Przewraca świat do góry nogami. Wywraca wszystko na lewą stronę, zachód zmienia w południe, a północ we wschód, to, co złe, w dobre, każe otwierać serce bez warunków. W takim obłąkaniu cierpienie i lęk są niezauważalne. Paradoksalnie, bez nich miłość nie ma sensu.

  Kim był dla ciebie ?   zapytał . Zamyślona wpatrywała się w okno   powstrzymywała od płaczu mimo   że jej oczy szkliły się .   Kim był..? Był moją duszą .   odparła   wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez . Ona   twarda dziewczyna   licząca zaledwie kilkanaście lat   dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie   dziś nie umiała   płakała za nim jak małe dziecko za ukochanym pluszowym misiem ..

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

- Kim był dla ciebie ? - zapytał . Zamyślona wpatrywała się w okno , powstrzymywała od płaczu mimo , że jej oczy szkliły się . - Kim był..? Był moją duszą . - odparła , wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez . Ona , twarda dziewczyna , licząca zaledwie kilkanaście lat , dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie , dziś nie umiała , płakała za nim jak małe dziecko za ukochanym pluszowym misiem ..

Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy  kiedy dowiadujemy się  że ktoś nas kocha.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.

Może i jestem marudna  wkurzająca  upierdliwa czasami wredna i nie miła  ale uwierz mnie też można zranić. Nie mam serca z kamienia  tylko pieprzony mur wokół niego  który stara się mnie chronić przed takimi debilami jak ty.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Może i jestem marudna, wkurzająca, upierdliwa czasami wredna i nie miła, ale uwierz mnie też można zranić. Nie mam serca z kamienia, tylko pieprzony mur wokół niego, który stara się mnie chronić przed takimi debilami jak ty.

A co do reszty  trzeba być kretynem  trzeba być poetą  trzeba nie mieć paru klepek  ażeby tracić choćby pięć minut na nostalgie  z którymi można sobie poradzić w sekundę.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

A co do reszty, trzeba być kretynem, trzeba być poetą, trzeba nie mieć paru klepek, ażeby tracić choćby pięć minut na nostalgie, z którymi można sobie poradzić w sekundę.

a jak już się ułoży i będzie dobrze  to wkroczy kolejna osoba  która chce to zepsuć. przedstawiam wam 'Zazdrość'. pojawia się znienacka  a tak  by coś się zadziało  próbuje zniszczyć 'Cokolwiek'. Cokolwiek jest powiedzmy że ochroniarzem uczuć  które jak na razie są pozytywne. do czasu. Cokolwiek zrobi sobie chwilową drzemke  zaś Zazdrość to perfidnie wykorzysta. wkracza do serca. przeważa. wtedy rozpada się również to  co górowało nad uczuciami. to jest coś  zwane najogólniej 'Miłością'. a gdy już Zazdrość pokononała wszystkie słabości  szczególnie te  których mamy za dużo  rozpada się wszystko. dosłownie wszystko  bez wyjątków. do serca puka wtedy kolejna osoba  której zazwyczaj też nie lubimy. jest nią 'Tęsknota'. to właśnie ona uświadamia nam o wartości tego  co straciliśmy. zgubiliśmy osobę niezbędną  czyli 'Zaufanie'. następnym razem trzymaj ją blisko siebie tak  by nigdzie się nie zawieruszyła.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

a jak już się ułoży i będzie dobrze, to wkroczy kolejna osoba, która chce to zepsuć. przedstawiam wam 'Zazdrość'. pojawia się znienacka, a tak, by coś się zadziało, próbuje zniszczyć 'Cokolwiek'. Cokolwiek jest powiedzmy że ochroniarzem uczuć, które jak na razie są pozytywne. do czasu. Cokolwiek zrobi sobie chwilową drzemke, zaś Zazdrość to perfidnie wykorzysta. wkracza do serca. przeważa. wtedy rozpada się również to, co górowało nad uczuciami. to jest coś, zwane najogólniej 'Miłością'. a gdy już Zazdrość pokononała wszystkie słabości, szczególnie te, których mamy za dużo, rozpada się wszystko. dosłownie wszystko, bez wyjątków. do serca puka wtedy kolejna osoba, której zazwyczaj też nie lubimy. jest nią 'Tęsknota'. to właśnie ona uświadamia nam o wartości tego, co straciliśmy. zgubiliśmy osobę niezbędną, czyli 'Zaufanie'. następnym razem trzymaj ją blisko siebie tak, by nigdzie się nie zawieruszyła.

stałam podparta o ścianę na imprezie  przyglądając się jak kumpel zarywa do panienek. 'każdy taki sam'   pomyślałam i odwróciłam się szybko. wpadłam na kogoś.   co ty tu robisz?   zapytałam wkurzona faktem  że gdziekolwiek się nie ruszę  były nagle się tam pojawia.   pilnuję cię   zagaił  uśmiechając się cwanie.   odczep się  nie pomagasz mi.   nie pomagam ci w czym?   zapytał a ja zrozumiałam co przed chwilą powiedziałam. zaczęłam przeciskać się przez tłum  niestety zdążył złapać moją rękę.   w czym?   zapytał ponownie. wyszarpałam mu rękę i zaczęłam przekrzykiwać muzykę.   niszczę moją miłość do Ciebie  to strata czasu! masz mnie gdzieś  olewasz wszystko co mnie dotyczy. spadam! szarpnął mnie ponownie  tak mocno  że wpadłam w jego umięśnione ramiona.   nie niszcz tego co piękne  zwłaszcza  że ja nie mam cię gdzieś. myślisz  że po co za Tobą chodzę? spojrzałam mu w oczy. błyszczały tak cudnie  że nie mogłam przestać ich podziwiać.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

stałam podparta o ścianę na imprezie, przyglądając się jak kumpel zarywa do panienek. 'każdy taki sam' - pomyślałam i odwróciłam się szybko. wpadłam na kogoś. - co ty tu robisz? - zapytałam wkurzona faktem, że gdziekolwiek się nie ruszę, były nagle się tam pojawia. - pilnuję cię - zagaił, uśmiechając się cwanie. - odczep się, nie pomagasz mi. - nie pomagam ci w czym? - zapytał a ja zrozumiałam co przed chwilą powiedziałam. zaczęłam przeciskać się przez tłum, niestety zdążył złapać moją rękę. - w czym? - zapytał ponownie. wyszarpałam mu rękę i zaczęłam przekrzykiwać muzykę. - niszczę moją miłość do Ciebie, to strata czasu! masz mnie gdzieś, olewasz wszystko co mnie dotyczy. spadam! szarpnął mnie ponownie, tak mocno, że wpadłam w jego umięśnione ramiona. - nie niszcz tego co piękne, zwłaszcza, że ja nie mam cię gdzieś. myślisz, że po co za Tobą chodzę? spojrzałam mu w oczy. błyszczały tak cudnie, że nie mogłam przestać ich podziwiać.

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało.... Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom  ale gdy w końcu dotarła  stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet  którego widziała po raz pierwszy w życiu  a jednak tak dobrze go znała... Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie  ale wtedy była już pewna  że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała  że to jest właśnie jej książę z bajki...Powiedziała tylko: Mówiłam ci  że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła  że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała  że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach... Wtedy nie myślała o tym  że przytula go pierwszy i ostatni raz  choć wiedziała  że nigdy nie będą razem.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało.... Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom, ale gdy w końcu dotarła, stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet, którego widziała po raz pierwszy w życiu, a jednak tak dobrze go znała... Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie, ale wtedy była już pewna, że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała, że to jest właśnie jej książę z bajki...Powiedziała tylko: Mówiłam ci, że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła, że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała, że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach... Wtedy nie myślała o tym, że przytula go pierwszy i ostatni raz, choć wiedziała, że nigdy nie będą razem.

Stan zakochania jest jak narkotyk   po którego spożyciu robisz tak przedziwne rzeczy   o których normalnie byś nie pomyślał .

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

Stan zakochania jest jak narkotyk , po którego spożyciu robisz tak przedziwne rzeczy , o których normalnie byś nie pomyślał .

I mimo wszystko   nadal są te dni w których najchętniej wyjebałabym Ci z całej siły w twarz  później wyszła z domu i już nigdy nie wróciła. zostawiła za sobą cały ten syf  całe to pieprzone bagno  które wciąga mnie i sprawia   że z dnia na dzień wypalam się coraz bardziej.

niepachniesztaksamo dodano: 30 października 2012

I mimo wszystko - nadal są te dni w których najchętniej wyjebałabym Ci z całej siły w twarz, później wyszła z domu i już nigdy nie wróciła. zostawiła za sobą cały ten syf, całe to pieprzone bagno, które wciąga mnie i sprawia , że z dnia na dzień wypalam się coraz bardziej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć