głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika noname_

Nasze życie? To dwie różne karty  które ktoś na górze rozdaje. Kiedy jest zupełnie różne zagranie to i nasze losy nie są ze sobą zgrane. Jedynie czasami jest fart  że się spotkamy czy coś zaiskrzy między nami  ale tak naprawdę ciężko jest coś ułożyć  co pozwoli nam się wkupić w nasze wzajemne łaski. W końcu jesteśmy tylko niezależnymi od siebie ludźmi  możemy zgrać się  jako para przyjaciół  lecz oboje doskonale wiemy  że nic więcej nie będzie pomiędzy nami. Już i tak wiele razy próbowaliśmy brnąć w związek  który po kilku tygodniach kończył się niepowodzeniem. Zawsze byliśmy od czegoś zależni na co nie mogliśmy mieć prawa wpływu. Rzadko  kiedy wzajemnie walczyliśmy o siebie  a to stało się naszym błędem i zaczęliśmy się gubić. Pozwoliliśmy sobie na to  aby ktoś inny grał naszymi kartami i układał niefortunnie nasze życie  nie mając już nawet wpływu na przyszłość  która pomiędzy nami  gdzieś istniała.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Nasze życie? To dwie różne karty, które ktoś na górze rozdaje. Kiedy jest zupełnie różne zagranie to i nasze losy nie są ze sobą zgrane. Jedynie czasami jest fart, że się spotkamy czy coś zaiskrzy między nami, ale tak naprawdę ciężko jest coś ułożyć, co pozwoli nam się wkupić w nasze wzajemne łaski. W końcu jesteśmy tylko niezależnymi od siebie ludźmi, możemy zgrać się, jako para przyjaciół, lecz oboje doskonale wiemy, że nic więcej nie będzie pomiędzy nami. Już i tak wiele razy próbowaliśmy brnąć w związek, który po kilku tygodniach kończył się niepowodzeniem. Zawsze byliśmy od czegoś zależni na co nie mogliśmy mieć prawa wpływu. Rzadko, kiedy wzajemnie walczyliśmy o siebie, a to stało się naszym błędem i zaczęliśmy się gubić. Pozwoliliśmy sobie na to, aby ktoś inny grał naszymi kartami i układał niefortunnie nasze życie, nie mając już nawet wpływu na przyszłość, która pomiędzy nami, gdzieś istniała.

Przepraszam za to co zrobiłam. Przepraszam  że popełniłam tyle błędów  które nas zniszczyły. Mogę się tłumaczyć  że nie chciałam tego zrobić  ale to by były jedynie słowa  których nie chciałbyś słyszeć... Z resztą podobno winny się tłumaczy więc od razu byłoby jasne  że przyznaję się do czegoś  czego w pełni nie zrobiłam. Aczkolwiek  gdzieś jest też i moja wina w tym zaniechaniu. Postąpiłam źle  dokonywałam złych wyborów  ale dobrze wiesz  że inaczej się nie dało  prawda? Przecież masz świadomość  że niektóre rzeczy  posunięcia do jakich sięgałam były robione wyłącznie z myślą o Tobie. Chciałam  abyś był szczęśliwy. Sięgałam po wiele różnych sposobów  które miały mi ułatwić te posunięcia  abyś Ty mógł być naprawdę szczęśliwy  a w zamian co dostałam? Masę bólu  z którym ciężko jest sobie poradzić. Nieumiejętność gry  w którą się wpakowałam i wiele ran  które do dziś nie zostały wyleczone. Lecz mogę powiedzieć  że nigdy nie będę żałować  że walczyłam o Ciebie  nigdy.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Przepraszam za to co zrobiłam. Przepraszam, że popełniłam tyle błędów, które nas zniszczyły. Mogę się tłumaczyć, że nie chciałam tego zrobić, ale to by były jedynie słowa, których nie chciałbyś słyszeć... Z resztą podobno winny się tłumaczy więc od razu byłoby jasne, że przyznaję się do czegoś, czego w pełni nie zrobiłam. Aczkolwiek, gdzieś jest też i moja wina w tym zaniechaniu. Postąpiłam źle, dokonywałam złych wyborów, ale dobrze wiesz, że inaczej się nie dało, prawda? Przecież masz świadomość, że niektóre rzeczy, posunięcia do jakich sięgałam były robione wyłącznie z myślą o Tobie. Chciałam, abyś był szczęśliwy. Sięgałam po wiele różnych sposobów, które miały mi ułatwić te posunięcia, abyś Ty mógł być naprawdę szczęśliwy, a w zamian co dostałam? Masę bólu, z którym ciężko jest sobie poradzić. Nieumiejętność gry, w którą się wpakowałam i wiele ran, które do dziś nie zostały wyleczone. Lecz mogę powiedzieć, że nigdy nie będę żałować, że walczyłam o Ciebie, nigdy.

Podejdziesz zbyt blisko  rzucę Ci prawdy garścią w twarz.   Kaczor

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 21 kwietnia 2013

Podejdziesz zbyt blisko, rzucę Ci prawdy garścią w twarz. / Kaczor

Tu Bóg najwidoczniej zasnął  lub go nie ma.  A media na temat kłamstw milczą jak denat.   Słoń

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 21 kwietnia 2013

Tu Bóg najwidoczniej zasnął, lub go nie ma. A media na temat kłamstw milczą jak denat. / Słoń

Mam w głowie ciężki horror wymieszany z porno.   Słoń

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 21 kwietnia 2013

Mam w głowie ciężki horror wymieszany z porno. / Słoń

Zmieniłam się i to drastycznie. Nie jestem już tą samą dziewczynką  którą poznałeś kilka lat temu. Nie chodzę bez makijażu  wiecznie na sportowo. Nie unikam już tak  jak kiedyś wypadów na miasto z ludźmi. Lubię czasami zaszaleć i napić się z kimś piwa bądź czegoś mocniejszego. Nie uciekam przed zapaleniem szluga  jak to kiedyś robiłam. Nie bronię się przed mówieniem wprost prawdy ludziom  których czasami nie znam. Nie jesteś już miła dla każdego. Nie pokazuję siebie  z jak najlepszej strony  aby każdy mógł wyrobić o mnie wyłącznie pozytywne zdanie. Nie przejmuję się słowami  które słyszę na swój temat  bo wiem  że to wyłącznie opinia ludzi  którzy nie zamienili przez całe życie ani jednego słowa ze mną. Nie słucham już dziecinnej muzyki i nie jestem już tak zagubioną dziewczyną  która nie potrafi przyłożyć chłopakowi  kiedy tylko sobie na to zasłuży. Nie robię też czegoś na pokaz  aby zyskać względu u innych. Nie chowam się po kątach  jak kiedyś. Jestem inna niż kiedyś.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Zmieniłam się i to drastycznie. Nie jestem już tą samą dziewczynką, którą poznałeś kilka lat temu. Nie chodzę bez makijażu, wiecznie na sportowo. Nie unikam już tak, jak kiedyś wypadów na miasto z ludźmi. Lubię czasami zaszaleć i napić się z kimś piwa bądź czegoś mocniejszego. Nie uciekam przed zapaleniem szluga, jak to kiedyś robiłam. Nie bronię się przed mówieniem wprost prawdy ludziom, których czasami nie znam. Nie jesteś już miła dla każdego. Nie pokazuję siebie, z jak najlepszej strony, aby każdy mógł wyrobić o mnie wyłącznie pozytywne zdanie. Nie przejmuję się słowami, które słyszę na swój temat, bo wiem, że to wyłącznie opinia ludzi, którzy nie zamienili przez całe życie ani jednego słowa ze mną. Nie słucham już dziecinnej muzyki i nie jestem już tak zagubioną dziewczyną, która nie potrafi przyłożyć chłopakowi, kiedy tylko sobie na to zasłuży. Nie robię też czegoś na pokaz, aby zyskać względu u innych. Nie chowam się po kątach, jak kiedyś. Jestem inna niż kiedyś.

Brudna prawda o życiu w szerokich spodniach.   DGE

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 20 kwietnia 2013

Brudna prawda o życiu w szerokich spodniach. / DGE

Wiem  że kiedyś zdobędę cały ten świat.  Choć ze mną to pokażę Ci jak.   Sobota

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 20 kwietnia 2013

Wiem, że kiedyś zdobędę cały ten świat. Choć ze mną to pokażę Ci jak. / Sobota

Ogłaszam wszem i wobec. Nie ma mnie dla ludzkości.   PFK

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 20 kwietnia 2013

Ogłaszam wszem i wobec. Nie ma mnie dla ludzkości. / PFK

Czego chciałam od życia zawsze? Tylko i wyłącznie jednego. Chciałam mieć przy sobie przyjaciela  w którym mogę mieć praktycznie wszystko. Starszego brata  ojca  chłopaka  przyjaciela... Lecz nie zawsze można mieć wszystko to czego się pragnie  prawda? Ja miałam okazję  że coś takiego zyskałam  ale nie na długo. Przez nieumiejętne popełnianie błędów zaczęłam to wszystko tracić. Z początku to było tylko chwilowe  bo żadne z nas nie potrafiło się na dłużej rozstać  ale później pewne zagubienie  ucieczka od jednej rzeczy sprawiła  że inaczej nasze losy się poukładały. Nasz kontakt został zerwany już na dłuższą linię. I tak zawsze byliśmy ograniczeni  bo nie mogliśmy się nigdy spotkać. Mogliśmy jedynie rozmawiać  ale co to nam dawało skoro to były wyłącznie rozmowy przez telefon? Nie mieliśmy możliwości poczucia swoich ciał złączonych poprzez przytulenie  nie mogliśmy zachowywać się normalnie  jak przyjaciele  którzy się spotykają. Ograniczeni byliśmy wyłącznie do rozmów...

remember_ dodano: 20 kwietnia 2013

Czego chciałam od życia zawsze? Tylko i wyłącznie jednego. Chciałam mieć przy sobie przyjaciela, w którym mogę mieć praktycznie wszystko. Starszego brata, ojca, chłopaka, przyjaciela... Lecz nie zawsze można mieć wszystko to czego się pragnie, prawda? Ja miałam okazję, że coś takiego zyskałam, ale nie na długo. Przez nieumiejętne popełnianie błędów zaczęłam to wszystko tracić. Z początku to było tylko chwilowe, bo żadne z nas nie potrafiło się na dłużej rozstać, ale później pewne zagubienie, ucieczka od jednej rzeczy sprawiła, że inaczej nasze losy się poukładały. Nasz kontakt został zerwany już na dłuższą linię. I tak zawsze byliśmy ograniczeni, bo nie mogliśmy się nigdy spotkać. Mogliśmy jedynie rozmawiać, ale co to nam dawało skoro to były wyłącznie rozmowy przez telefon? Nie mieliśmy możliwości poczucia swoich ciał złączonych poprzez przytulenie, nie mogliśmy zachowywać się normalnie, jak przyjaciele, którzy się spotykają. Ograniczeni byliśmy wyłącznie do rozmów...

Przepraszam  ale nie wiem co czuję. Nie jestem w stanie mówić o uczuciach  kiedy moje wnętrze jest rozszarpane na cząsteczki. Nie potrafię określić czy Cię lubię  uwielbiam  czy może kocham. Ciężko jest mi to stwierdzić. Po tych naszych rozstaniach i powrotach skąd mam wiedzieć co czuję  hm? Nie wiesz  że zbyt dużo tego było  tych zagubień  zniknięć i powrotów  które tak wiele między nami budowały bądź niszczyły? Nie mamy już dla siebie czasu  praktycznie w ogóle nie rozmawiamy więc nie ma też żadnego niebezpieczeństwa  czy zagrożenia z naszej strony. Jest jedynie niepewność bądź zagubienie  które się ciągnie z dnia na dzień na większy obszar. Nie pozostaje nic przy tym prócz większej niepewności  która jakoś się rozrywa na mniejsze cząsteczki. Jedynie powstają kolejne pytania  na które ciężko jest znaleźć odpowiedź. W końcu   jak można wiedzieć co się czuje  kiedy w sercu panuje cisza i pustka?

remember_ dodano: 20 kwietnia 2013

Przepraszam, ale nie wiem co czuję. Nie jestem w stanie mówić o uczuciach, kiedy moje wnętrze jest rozszarpane na cząsteczki. Nie potrafię określić czy Cię lubię, uwielbiam, czy może kocham. Ciężko jest mi to stwierdzić. Po tych naszych rozstaniach i powrotach skąd mam wiedzieć co czuję, hm? Nie wiesz, że zbyt dużo tego było, tych zagubień, zniknięć i powrotów, które tak wiele między nami budowały bądź niszczyły? Nie mamy już dla siebie czasu, praktycznie w ogóle nie rozmawiamy więc nie ma też żadnego niebezpieczeństwa, czy zagrożenia z naszej strony. Jest jedynie niepewność bądź zagubienie, które się ciągnie z dnia na dzień na większy obszar. Nie pozostaje nic przy tym prócz większej niepewności, która jakoś się rozrywa na mniejsze cząsteczki. Jedynie powstają kolejne pytania, na które ciężko jest znaleźć odpowiedź. W końcu, jak można wiedzieć co się czuje, kiedy w sercu panuje cisza i pustka?

Zastanawiam się jakby to było  gdyby los pisał nam inny scenariusz. Czy bylibyśmy teraz razem  potrafilibyśmy pokonywać wszystkie przeszkody  które codziennie stawiane byłyby na naszej drodze czy też wręcz przeciwnie? Nasze ścieżki rozchodziłyby się na różne strony świata  a my tworząc związek zapominalibyśmy o tym co naprawdę jest dla nas najważniejsze? Nie bralibyśmy z przykładu idealnej pary naszych przyjaciół i zamiast zaufania  miłości oraz przyjaźni tworzylibyśmy nowe kłamstwa? Brnęlibyśmy w coś co nie miałoby większego sensu  każąc siebie wzajemnie za błędy  które byłyby przez nas popełniane? Chodzilibyśmy wszędzie razem  a wracali osobno  bo nie umielibyśmy sprostać najprostszemu zadaniu  którym byłaby umiejętność przeprowadzenia konwersacji? Stalibyśmy się dla siebie wyłącznie ludźmi na odległość  którą żadne z nas nie byłoby psychicznie pokonać?

remember_ dodano: 20 kwietnia 2013

Zastanawiam się jakby to było, gdyby los pisał nam inny scenariusz. Czy bylibyśmy teraz razem, potrafilibyśmy pokonywać wszystkie przeszkody, które codziennie stawiane byłyby na naszej drodze czy też wręcz przeciwnie? Nasze ścieżki rozchodziłyby się na różne strony świata, a my tworząc związek zapominalibyśmy o tym co naprawdę jest dla nas najważniejsze? Nie bralibyśmy z przykładu idealnej pary naszych przyjaciół i zamiast zaufania, miłości oraz przyjaźni tworzylibyśmy nowe kłamstwa? Brnęlibyśmy w coś co nie miałoby większego sensu, każąc siebie wzajemnie za błędy, które byłyby przez nas popełniane? Chodzilibyśmy wszędzie razem, a wracali osobno, bo nie umielibyśmy sprostać najprostszemu zadaniu, którym byłaby umiejętność przeprowadzenia konwersacji? Stalibyśmy się dla siebie wyłącznie ludźmi na odległość, którą żadne z nas nie byłoby psychicznie pokonać?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć