Rzygać mi się chce tym waszym "zobaczysz, wszystko się ułoży". Przecież nic się nie ułoży, wszystko będzie tak jak jest i nadal będę cholerną naiwną idiotką, taki los.
Telefon, kilka par spodni, spodenki, bluzki, bluzy, sweterki, szczoteczka, pasta, kosmetyki, wielka torba... czego więcej trzeba kobiecie w życiu? Tak, idioty, który będzie to wszystko kupował.