 |
|
nie patrzę w jutro, bo tracę nadzieję.
|
|
 |
|
i chuj pomyślałam bo raczej myśle zwięźle
|
|
 |
|
i dokonuję wyborów, którym niejeden się dziwi..
|
|
 |
|
tak wyszło twardo stoję bez sentymentów
|
|
 |
|
wybacz, muszę zapomnieć o kompromisach, muszę wytrwać, bo muszę wygrać, wybacz.
|
|
 |
|
gdy nie jest Ci wszystko jedno, granic nie przekraczasz.
|
|
 |
|
W każdym oddechu czuję, że wszystko znika gdzieś.
|
|
 |
|
to uczucie odbiera mi kontrolę.
|
|
 |
|
Kiedyś zrozumiesz ile byłam warta, może kiedyś do Ciebie dotrze, że jeszcze było o co walczyć.
|
|
 |
|
Może nie wierzysz, ale gdy ona Cię zrani przyjdziesz właśnie do mnie.
|
|
 |
|
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, a czego nie ma.
|
|
 |
|
otóż, nie będę płakać, bo rozmaże mi się makijaż, nie będę tęsknić, bo stracę chęć życia, usiądę i powspominam, jak piękne były początki.
|
|
|
|