 |
|
-Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć. -Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał. -Nie widziałaś. Chciałaś widzieć... ...
|
|
 |
|
tak nagle się poznali. tak przypadkowo.
przez przypadek porozmawiali trochę dłużej i dłużej.
tak nagle stali się dla siebie najważniejszymi ludźmi na świecie.
zupełnie przez przypadek.
|
|
 |
|
jeżeli robisz komuś krzywdę,
krzywda wróci do Ciebie,
ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
nie potrafię iść w przód, bo trzyma mnie to co z tyłu więc idę pić.
|
|
 |
|
z czasem zastanawiałam się nad sensem życia,
życia bez Ciebie, początkowo go nie widziałam,
gnijąc w przekonaniu, że jeśli nie ma Ciebie to
i ja jestem nikim, z kolei za rok zobaczyłam tak
zwane 'światełko' w tunelu, dostrzegłam je gdy
po raz pierwszy uśmiechnęłam się szczerze, bez
żadnego powodu, tak po prostu. dziś wiem, że
nie należy gubić sensu na tak długo, istotą życia
jest uśmiechać się do samego siebie, gdy nie ma
kogoś kto podziwiałby ten uśmiech, kto szeptałby,
że jest On czymś co pomaga przetrwać.
|
|
 |
|
człowiek składa się z powrotów i odejść. błędów i sukcesów.
|
|
 |
|
' A tak w ogóle mam sie dobrze, jeszcze o tym usłyszysz. Na marginesie kolo, wbijam chuj w Twoje opisy ' / Chada
|
|
 |
|
' Każdy dzień mówi mi, żebym tu został, przeciwności losu pokonał, a problemom sprostał ' / Metrowy
|
|
 |
|
' Prawda, która ma mój wyraz twarzy ' / TenTypMes
|
|
 |
|
' Cała reszta, Kochanie, reszta to pułapka ' / TenTypMes
|
|
 |
|
On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny, były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze i jedyne. Kochala go za bardzo mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to, co było złe.
|
|
 |
|
Jestem tak cholernie szczęśliwa, że nawet codzienny budzik o 4:30 nie denerwuje mnie jak przedtem. Sprzątanie zaczęło sprawiać mi przyjemność, nauka nabrała sensu, nie istnieje słowo nuda. Młodszy brat nie wkurwia jak dawniej, rap z głośników napierdala z podwójną siłą. Tak, zakochałam się. Kocham Cię misiu :*
|
|
|
|