 |
|
Ile można nie zasypiać,
nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać.
|
|
 |
|
Kocham Cię, pomimo innych myśli
Nie nie nie ma czym oddychać. / Fokus
|
|
 |
|
Gdy nie mam przekonania, lub czegoś nie chcę
mówię nie, bez wahania się nie pieprzę.
|
|
 |
|
Chciałabym móc wrócić tam, spróbować wykorzystać jedną z wielu szans
zrobić kilka kroków w tył i złapać najlepszą z wszystkich chwil. / Pokahontaz
|
|
 |
|
Zbyt długo żyjemy tym, czego już nie ma.
|
|
 |
|
Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje i
nic nie mówisz znów, ja milczę też, ale oboje
mówimy "chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję" i
chyba sięgnę zanim wyjdziesz, rzucasz mi "dobranoc" i
widzę w Twojej twarzy, ktoś Cię wcześniej mocno zranił /Niedopowiedzenia
|
|
 |
|
bolesne jest tracić wszystko, w co się wierzyło.
|
|
 |
|
Czy istniejesz również w wersji z mózgiem?
|
|
 |
|
1 nigdy w moim życiu ludzie nie mieli większego znaczenia. szanowałam swoich przyjaciół jednak nigdy nie byli dla mnie wszystkim. odkąd pamiętam żyłam ze świadomością,że ludzie pojawiają się tylko po to by zaraz - niezależnie od przyczyn i argumentacji - odejść. zawsze pozostawała we mnie strata, ból jedynie zacierał się - także ulepiona zostałam z tych strat, które ukształtowały mnie na zimną sukę. tak więc ludzie zawsze byli jednak nigdy nie potrafiłam myśleć o nich poważnie. przyzwyczaiłam się do mojej samotności i z czasem chyba ją polubiłam./ nervella
|
|
 |
|
2 aż w końcu pojawia się ktoś przy kim pierdole wszystkie swoje zasady, zaprzepaszczam swoje idee a światopogląd chowam pod stertą czułości. boję się tego, boję się tej miłości - nie chcę dopuścić do tego,że kiedy odejdzie ja nie będę potrafiła wyobrazić sobie następnego ranka. owszem, niech istnieje w moim życiu, ale muszę postępować tak,żeby po jego odejściu wstać rano, umyć zęby, uśmiechnąć się, pójść na sprawdzian z matmy w między czasie ewentualnie spluwając dwa razy na ziemię tym samym wyrzucając z siebie nadmiar wspomnień. muszę z nim żyć, ale tak, żeby po jego stracie móc normalnie funkcjonować. /nervella
|
|
 |
|
Wiesz, co jest gorsze od kłótni, wyzwisk, tłuczonych talerzy i trzaskania drzwiami? Obojętność. Milczenie wszystko pieprzy, niszczy każdego doszczętnie.
|
|
|
|