 |
|
Zginę z uśmiechem na wargach, krzycząc głośno, że kocham to czego już nie ma.
|
|
 |
|
Idźmy za dom, na ławkę, do kina, do lasu, na ognisko, nad rzekę, za rękę, pod rękę, na rękach, wrócmy jutro, pojutrze, za tydzień, za miesiąc, za rok, nigdy. Wybór należy do Ciebie.
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś był, tu i teraz, bez żadnego ale. Przyszedł, przytulił, nie mówiąc nic. To by rozwiązało wszystkie moje problemy, nie wierzysz? Przyjdź.
|
|
 |
|
Pociągnijmy za spust, zatrzelmy miłość.
|
|
 |
|
Chcę zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał tylko dla mnie.
|
|
 |
|
Każdy może Cię uszczęśliwić, wykonując coś specjalnego, ale tylko ktoś wyjątkowy może uczynić Cię szczęśliwą, nie robiąc nic.
|
|
 |
|
Ty widzisz w Nim kawał skurwysyna, ja powód dla którego żyję.
|
|
 |
|
Niby masz wyjebane, ale momentami zachowujesz się tak jakby Ci zależało.
|
|
 |
|
Czasami czujesz, że wszystko co robisz, robisz źle. Czasami chcesz uciec niewiadomo dokąd, być tam zupełnie sama i myśleć. Myśleć nad tym jak Twoje życie jest beznadziejne, jak każdy "przyjaciel" odchodzi gdy właśnie wszystko się w Tobie łamie, a Ty potrzebujesz oparcia. Czasami chciałabyś żeby wszystko było takie proste. Żeby miłość była w zasięgu ręki, żeby ON nigdy nie odchodził i Ty nie musiała za NIM tęsknić. Nie chciałabyś mieć wszystkiego, jedynie cząstkę tego co mają inni. Tego, do którego można się przytulić gdy wszystko idzie źle i tych, z którymi możesz podzielić się każdą chwilą swojego życia. Chciałabyś mieć tak niewiele, a tymczasem nie masz nic. Siedzisz tylko w za dużym swetrze, na łóżku, słuchając dołującej muzyki, a w ręku trzymasz herbatę i płaczesz. Nie masz nawet siły modlić się do Boga żeby to wszystko zmienił, bo jesteś pewna, że nie zmieni nic. Masz za mało sił żeby spać, za mało sił żeby gdziekolwiek iść. Nie masz nic, a przecież jeszcze niedawno miałaś wiele.
|
|
 |
|
Podeszła do mnie i spytała czy wszystko w porządku, bo wyglądam jakbym miała zaraz wybuchnąć płaczem. Spojrzałam na nią, a ona nie powiedziała "Ej, uśmiechnij się, daj spokój, nie płacz", tylko "Płacz chuj wie ile chcesz, tylko pomyśl czy jest tego wart". Jednak przyjaźń jest cenniejsza niż złoto.
|
|
 |
|
Jakoś się złożyło, że na jednej z przerw usiadłyśmy z kilkoma koleżankami i zaczęłyśmy rozmawiać o ulubionych typach facetów. Jedna z nich zaczęła opowiadać o swoim byłym - kochał ją niemiłosiernie, kupował kwiaty, pisał sms'y na dobranoc, na dzień dobry, przypominał jej o sobie pisząc na każdej przerwie krótkie "kocham Cię", cały czas zapewniał o swoim uczuciu. Już nie mogłam wytrzymać. Ze skwaszoną miną zaczęłam opowiadać o Tobie. O gnoju, który nie pamięta naszej rocznicy, rzadko mówi "kocham Cię", facecie, który ogląda się za każdą dupą, nie przejdzie obojętnie koło ładnej dziewczyny bez wulgarnego komentarza, mimo to, że ja stoję obok. O dupku, który z zazdrości o przyjaciela robił mi co wieczór awantury. O chłopaku, przed którym ostrzegała mnie babcia słowami "źle mu z oczu patrzy" po prostu mówiłam o mężczyźnie, który mimo tego wszystkiego skradł mi serce. Kocham Cię, sukinsynie.
|
|
 |
|
Bądź sobą, baw się życiem, pierdol przeszłość, baw się teraźniejszością, śmiej się śmiercią w twarz, pij, pal, igraj ze złem, a co najważniejsze - zapomnij o jego istnieniu. To jedyny sposób na to, by stać się w końcu szczęśliwą.
|
|
|
|