głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nikkaa

http:  www.photoblog.pl reggae haha  przeczytajcie.  www.formspring.me wanilia pytajcie.   d

waniilia dodano: 16 grudnia 2010

uwielbiała go. w trakcie  pierwszego  wspólnego pocałunku  tej cudownej pary   ona odczuwała euforię  on zaś  chęć zaliczenia kolejnej dziewczyny. doskonale wykorzystywał swoją niesamowitą urodę  brał już  większość ładniejszych panienek w szkole. zabrał ją  do siebie  pobudził wszelkie zmysły i kochał się z nią  szybko i mocno  jak lubił. egoista. najgorsze w tym wszystkim  jest to  iż jestem jego najlepszą przyjaciółką  zakochaną w nim przyjaciółką  jedną kobietą  której nie skrzywdził  jedną której ufa. to cholernie boli  a nawet napierdala.

waniilia dodano: 16 grudnia 2010

uwielbiała go. w trakcie, pierwszego, wspólnego pocałunku, tej cudownej pary - ona odczuwała euforię, on zaś, chęć zaliczenia kolejnej dziewczyny. doskonale wykorzystywał swoją niesamowitą urodę, brał już, większość ładniejszych panienek w szkole. zabrał ją, do siebie, pobudził wszelkie zmysły i kochał się z nią, szybko i mocno, jak lubił. egoista. najgorsze w tym wszystkim, jest to, iż jestem jego najlepszą przyjaciółką, zakochaną w nim przyjaciółką, jedną kobietą, której nie skrzywdził, jedną której ufa. to cholernie boli, a nawet napierdala.

 'no czego chcesz?'  zapytał mnie chamsko.  'ja? tylko tego.' przyciągnęłam go do siebie  by doskonale czuć  wystające żebra  które uwielbiałam. całowaliśmy się  tak namiętnie  jak nigdy dotąd  na oczach kilkudziesięciu osób.  'to wszystko'   odrzekłam. 'och  jesteś cudowna  dziękuję.'  'nie ma za co.'   odparłam pełna złości.

waniilia dodano: 16 grudnia 2010

-'no czego chcesz?'- zapytał mnie chamsko. -'ja? tylko tego.' przyciągnęłam go do siebie, by doskonale czuć, wystające żebra, które uwielbiałam. całowaliśmy się, tak namiętnie, jak nigdy dotąd, na oczach kilkudziesięciu osób. -'to wszystko' - odrzekłam. 'och, jesteś cudowna, dziękuję.' -'nie ma za co.' - odparłam pełna złości.

odchodząc  prosiłeś bym żyła  nie dla Ciebie  lecz dla nich   moich rodziców i reszty rodzny  dla przyjaciół  znajomych  dla cudownych chwil  które miały mnie jeszcze spotkać. bałeś się  mej nieprzewidywalności. zapłaciłeś  za wizyty u psychologa  schowałeś wszelkie prezenty  zdjęcia  próbowałeś odciąć wspomnienia. błagałeś o zapomnienie i wybaczenie. obiecałam Ci  iż poradzę sobie. jak dobrze  że Bóg daje mi tak olbrzymią siłę  pozwala udawać mi szczęście  którego nie zaznałam od kilkunastu miesięcy. co rano  wraz z makijażem  nakładam uśmiech  a zmywam go  wieczorem przed snem. przepraszam  za oszustwa. bo wiesz  mimo wszystko  nadal Cię kocham  Idioto.

waniilia dodano: 16 grudnia 2010

odchodząc, prosiłeś bym żyła, nie dla Ciebie, lecz dla nich - moich rodziców i reszty rodzny, dla przyjaciół, znajomych, dla cudownych chwil, które miały mnie jeszcze spotkać. bałeś się, mej nieprzewidywalności. zapłaciłeś, za wizyty u psychologa, schowałeś wszelkie prezenty, zdjęcia, próbowałeś odciąć wspomnienia. błagałeś o zapomnienie i wybaczenie. obiecałam Ci, iż poradzę sobie. jak dobrze, że Bóg daje mi tak olbrzymią siłę, pozwala udawać mi szczęście, którego nie zaznałam od kilkunastu miesięcy. co rano, wraz z makijażem, nakładam uśmiech, a zmywam go, wieczorem przed snem. przepraszam, za oszustwa. bo wiesz, mimo wszystko, nadal Cię kocham, Idioto.

chciałam zostawić Go  na zawsze. nie oszukujmy się  nabrałam pewności  iż nie ułoży się nam. było idealnie  na taki krok  nie zaangażowałam się jeszcze. lecz  On rozpłakał się jak dzieciak. ja   niedoświadczona  zbyt młoda i nieodporna na wrażliwość  postanowiłam zostać z Nim. dziś  żałuję tego  bo ''Mój Książe''  po miesiącach doskonałego związku  zostawił mnie na lodzie  zaczął umawiać się  ze śliczną blondynką  a mnie nazywać plastikiem. życie? zbyt bolesne i nieprzewidywalne.

waniilia dodano: 16 grudnia 2010

chciałam zostawić Go, na zawsze. nie oszukujmy się, nabrałam pewności, iż nie ułoży się nam. było idealnie, na taki krok, nie zaangażowałam się jeszcze. lecz, On rozpłakał się jak dzieciak. ja - niedoświadczona, zbyt młoda i nieodporna na wrażliwość, postanowiłam zostać z Nim. dziś, żałuję tego, bo ''Mój Książe'', po miesiącach doskonałego związku, zostawił mnie na lodzie, zaczął umawiać się, ze śliczną blondynką, a mnie nazywać plastikiem. życie? zbyt bolesne i nieprzewidywalne.

czasem boję się Twoich niebieskich oczu  czasem boję się  że są przepełnione miłością nie do mnie..

oola_ dodano: 16 grudnia 2010

czasem boję się Twoich niebieskich oczu, czasem boję się, że są przepełnione miłością nie do mnie..

siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany  stwierdziłam  że to najsamotniejszy dzień w moim życiu.

oola_ dodano: 16 grudnia 2010

siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany, stwierdziłam, że to najsamotniejszy dzień w moim życiu.

gdy jesteśmy sami kierujemy się rozsądkiem  gdy mam kogoś kierujemy się sercem   3

oola_ dodano: 16 grudnia 2010

gdy jesteśmy sami kierujemy się rozsądkiem, gdy mam kogoś kierujemy się sercem < 3

jeśli któregoś dnia Twoje smutne oczy powiedzą mi  odejdź  to zrobię to. mam jednak nadzieje  że rozum będzie Ci wtedy kazał krzyknąć  zaczekaj  pójdę z Tobą! .

oola_ dodano: 16 grudnia 2010

jeśli któregoś dnia Twoje smutne oczy powiedzą mi "odejdź" to zrobię to. mam jednak nadzieje, że rozum będzie Ci wtedy kazał krzyknąć "zaczekaj, pójdę z Tobą!".

gdy moja najlepszą kumpelę rzucił chłopak  bo znalazł sobie nową  pocieszałam ją  jak ona mnie po stracie ciebie. siedziała przy mnie całymi dniami  a czasem nawet i nocami. nawet nie próbowałam jej pocieszać po stracie jej ukochanego. bardzo płakała. w sumie to się jej nie dziwię  a gdy chciałam otrzeć jej łzę spływającą po policzku  powiedziała  żebym nie wycierała jej uczuć. tak strasznie było mi smutno  że ona tak okropnie cierpi z powodu takiego bydlaka.    antra.

oola_ dodano: 16 grudnia 2010

gdy moja najlepszą kumpelę rzucił chłopak, bo znalazł sobie nową, pocieszałam ją, jak ona mnie po stracie ciebie. siedziała przy mnie całymi dniami, a czasem nawet i nocami. nawet nie próbowałam jej pocieszać po stracie jej ukochanego. bardzo płakała. w sumie to się jej nie dziwię, a gdy chciałam otrzeć jej łzę spływającą po policzku, powiedziała, żebym nie wycierała jej uczuć. tak strasznie było mi smutno, że ona tak okropnie cierpi z powodu takiego bydlaka. // antra.

uspokajam rozkołatane serce nikotynowym dymem. wycieram łzy jego szalikiem  przepełnionym intensywnym zapachem perfum. wstrząsa mną cichy szloch. nie zwracam uwagi  że popiół upada na mój ulubiony koc. tęsknię.

waniilia dodano: 15 grudnia 2010

uspokajam rozkołatane serce nikotynowym dymem. wycieram łzy jego szalikiem, przepełnionym intensywnym zapachem perfum. wstrząsa mną cichy szloch. nie zwracam uwagi, że popiół upada na mój ulubiony koc. tęsknię.
Autor cytatu: irresolute

 i'll destroy this useless heart. i'll f ck it up so it'll never beat again. not just for me but for anyone..

oola_ dodano: 15 grudnia 2010

"i'll destroy this useless heart. i'll f*ck it up so it'll never beat again. not just for me but for anyone.."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć