 |
|
Bylismy blisko . Bardzo blisko . Ja nazywałam to przyjaźnią , On miłością . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Czasem Naprawde mam ochotę podejść i spojrzeć ci w oczy . Przypomnieć sobie ich kształt , odcienie błękitu i przebłysków szarości . Wtulić się w twoje szerokie ramiona i poczuć jak przytulasz twarz do ciepłej szyi czując jej puls . Chciałabym żeby nasze palce znowu się splotły i powróciły rozmowy , żarty , siedzenie razem w ławce i śmiejąc sie na historii bo pan przeczytał moje imię z twoim nazwiskiem . Kiedy mam na to ochotę szybko odtwarzam momenty w których zniszczyłeś naszą przyjaźń . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Daj spokój. Dzisiaj niczego już nie naprawiamy, nie przerwiemy milczenia i nie będziemy szczęśliwi./esperer
|
|
 |
|
Czasami jedyne co możesz zrobić to stać i ze łzami w oczach widzieć jak Twój związek się rozpada i wmawiać sobie, że tak właśnie musi być./esperer
|
|
 |
|
Wiesz, kiedy Cię poznałam, czułam jak moje życie powoli nabiera kolorów i na nowo, małymi kroczkami uczę się szczęścia. Uczyłam się ufać facetom i wierzyć w to, że nie każdy jest taki jak tamten. Pierwszy pocałunek jest niezapomniany, to zetknięcie warg, języków i czucie Twojego ciepła tuż przy mnie. Pierwszy raz, gdy chwyciłeś mnie za rękę, a ja czułam się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Zostaliśmy parą, ale to chyba historia bez happy endu, bo przyszły kłótnie, krzyki, a potem ciche dni. Zaskoczyła codzienność i coraz gorzej dajemy sobie z nią radę, a przynajmniej ja, gdy wieczorami płaczę przed snem. Nie liczyłam,że będzie idealnie, ale chciałam,żeby było normalnie, a teraz to już sama nie wiem czy wyszłam z jednego bagna, żeby wpakować się w kolejne. Już chyba zapomniałam jak wygląda tydzień bez naszych podniesionych tonów./esperer
|
|
 |
|
Dostarczmy ludziom rozrywki , tematów do plotek bo przecież oni nie mają własnego życia . Potrafią mówić o kimś przez co zaniedbują własne sprawy i wszczynają kłótnie między nami . Pokażmy , że jesteśmy szczęśliwi . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Moge w niego walić pięściami , krzyczeć , płakać a on i tak podejdzie do mnie , pocałuje w czoło i powie spokojnym mrukliwym głosem , ze będzie dobrze , nic sie nie stało i nadal mnie kocha . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Tak . Doprowadza mnie czesto do łez . Ale tylko tych ze szczęścia . ~ raptownie .
|
|
 |
|
zaręczyny to wyjątkowy moment . tylko dla nas , nie dla tłumu widzów . Intymna chwila w której nie wiadomo dlaczego nagle klęka u mych stóp , z zarumienionymi policzkami spogląda na mnie z obawą , miłością i dojrzałością w oczach gotowy na wieczność ze mną . Jego usta napinają się i czekam na upragnione słowa . Widzę jego twarz jeszcze tylko przez chwilę i w geście odpowiedzi oczy momentalnie zachodzą mi łzami , przytulam go gwałtownie lecz czule i szepcze do ucha raz po raz widząc jak plamię mu koszulkę łzami a policzki są całkiem mokre od łez . To jest nasza wyjątkowa chwila w której chcę być tylko z Tobą i układać ostrożnie plany na przyszłość . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Ten cudowny moment w którym nasze oczy sie spotykają i twój błękit oczu miesza się z moją delikatną zielenią . Ten moment w którym nasze usta sie spotykają i mieszają ich smaki , kiedy nasze serca łączą się w jeden rytm , nasze dłonie i ciała dopasowywują do siebie idealnie . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Jeszcze tak niedawno mnie przytulałeś , Mówiłeś że mnie kochasz i byłeś zazdrosny o każdego . A teraz ? Kiedy widzimy się na ulicy śmiejemy sie z siebie nawzajem za plecami nie mając nawet odwagi na siebie bezpośrednio spojrzeć . Nie chcemy by nasze oczy sie spotkały i twoje oczy zobaczyły zieleń moich . Nie mamy odwagi nawet porozmawiać . Towarzyszy nam ciagle tylko ta drwina z siebie nawzajem . ~ raptownie .
|
|
|
|