głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nigdy_sie_nie_poddam

Wykańcza mnie ten ból  kiedy nastąpi ta pieprzona pustka?

estate dodano: 28 czerwca 2017

Wykańcza mnie ten ból, kiedy nastąpi ta pieprzona pustka?

To miejsce miało stać się moimi wspomnieniami. Jednakże znów.. wróciłam. Tak  po raz kolejny złamano mi serce.

estate dodano: 28 czerwca 2017

To miejsce miało stać się moimi wspomnieniami. Jednakże znów.. wróciłam. Tak, po raz kolejny złamano mi serce.

Uległem jednak pokusom  a jedyny sposób żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec. Nie dotrzymałem słowa. Słowa danego samemu sobie  nie miałem już odwrotu zmierzałem donikąd. Moim przyjacielem stał się strach. Strach przed samym sobą.

melancolie dodano: 8 czerwca 2017

Uległem jednak pokusom, a jedyny sposób żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec. Nie dotrzymałem słowa. Słowa danego samemu sobie, nie miałem już odwrotu zmierzałem donikąd. Moim przyjacielem stał się strach. Strach przed samym sobą.

Antydepresant w ruch. Na nerwy znowu buch.

melancolie dodano: 30 maja 2017

Antydepresant w ruch. Na nerwy znowu buch.

Od dawki do drgawki  zastawki jeden zero. Zaczynali od trawki a odlecieli z herą  jednostka testosteron  co trzeci dzień wal w bark.

melancolie dodano: 30 maja 2017

Od dawki do drgawki, zastawki jeden zero. Zaczynali od trawki a odlecieli z herą, jednostka testosteron, co trzeci dzień wal w bark.

Piękno iluzji w płynach i prochach tak wciąż uciekamy przed prawdą. W poczuciu zwątpienia szeleści brzydota.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Piękno iluzji w płynach i prochach tak wciąż uciekamy przed prawdą. W poczuciu zwątpienia szeleści brzydota.

I nawet nie wiem już do kogo krzyczę  do bogów? demonów? siebie? Kurwa  dawno już puściłem kierownice  skończę to życie na drzewie.

melancolie dodano: 11 maja 2017

I nawet nie wiem już do kogo krzyczę, do bogów? demonów? siebie? Kurwa, dawno już puściłem kierownice, skończę to życie na drzewie.

Noce spędzone na dnie. Dłonie drżą  usta wyschły na wiór. W sztucznym świetle majaczą ćmy.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Noce spędzone na dnie. Dłonie drżą, usta wyschły na wiór. W sztucznym świetle majaczą ćmy.

Kto wie  może nigdy już nie będę w stanie żyć normalnie.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Kto wie, może nigdy już nie będę w stanie żyć normalnie.

Wolałam żyć ze świadomością  że jesteś skonczonym idiotą  a nie emocjonalnym dnem  jak ja.

estate dodano: 5 maja 2017

Wolałam żyć ze świadomością, że jesteś skonczonym idiotą, a nie emocjonalnym dnem, jak ja.

I nie wiem  czego bądź kogo bardziej nienawidzę. Tego  co było między nami  czy może jednak Ciebie.

estate dodano: 1 maja 2017

I nie wiem, czego bądź kogo bardziej nienawidzę. Tego, co było między nami, czy może jednak Ciebie.

 ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco  małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy  ile już wydarzeń jest za Nią  ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane  nie były warte zapamiętania.     Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła   Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym?   sięgnęła po ostatni łyk  po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała  ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń   sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy.   Poza Nią nie widziałem sensu życia.

aawalk dodano: 23 kwietnia 2017

-ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco, małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej,czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy, ile już wydarzeń jest za Nią, ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane, nie były warte zapamiętania. Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła, -Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym? - sięgnęła po ostatni łyk, po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała, ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń - sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy. Poza Nią nie widziałem sensu życia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć