 |
|
Może umiem tylko dławić w sobie smutek nie mogąc go zabić i za nic stąd uciec, próbując zabić tę próżność bez granic...
|
|
 |
|
jest takich 7 dni w tygodniu, gdzie nic mi się nie układa.
|
|
 |
|
i po raz ostatni życzę Ci miłego dnia. tygodnia, miesiąca, życia.
|
|
 |
|
lubię tak sobie posiedzieć z kubkiem gorącej herbaty i powspominać jak to byłam głupia, ile błędów popełniłam ale też ile zajebistych chwil przeżyłam.
|
|
 |
|
A Ty nie dzwoń i nie pisz, bo nie chcę Cię znać, jestem sama, nie ma nas, tylko ja i te wersy, nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć
|
|
 |
|
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, Serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha. Nikt się nie złości, nikt nie docieka.
|
|
 |
|
A moje serce? Jestem z niego bardzo dumna. Było obrażane, niechciane, spalone, zapomniane, a nawet złamane. A ono? Wciąż pracuje, wciąż walczy - z całej siły.
|
|
 |
|
była mu jak tlen potrzebna do życia tak mocno, dziś jak on, samotna opiera czoło o okno.
|
|
 |
|
związek tonął wzdłuż linii nurtu. podczas ostatniej kłótni pobili się ostatnimi deskami ratunku.
|
|
 |
|
prawdziwe pocieszenie jest wtedy, gdy ktoś daje Ci do zrozumienia: możesz być taki, jaki jesteś.
|
|
 |
|
są przeprosiny, które bolą, gdy ktoś przeprasza za to, że nie kocha.
|
|
 |
|
kobiety inteligentne uczą się chamstwa, ułatwiającego życie.
|
|
|
|