 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu. / skejter.
|
|
 |
|
zero bliskości, niewystarczający już dotyk słów i pierdolonych obietnic, uczucia za każdym razem te niewarte niczego, wciąż pomijany ból, to jedyne co pozostało Nam po sobie, to te fałszywe wspomnienia zapisane gdzieś na dnie dysku kompa. / endoftime.
|
|
 |
|
tutaj żeby żyć, musisz trzymać się zasad, stawiać kolejne kroki z głową uniesioną ku górze, tylko nocami samotnie w poduszce zatapiasz kolejne łzy, nigdy przy innych. nawet lekkie zawahanie się, tutaj grozi śmiercią, to tutaj nie Ty decydujesz o tym jak żyjesz, a żyjesz tak, jakby dzisiejszy dzień, miałby być Twoim ostatnim. / endoftime.
|
|
 |
|
Za bardzo wybiegłam w marzenia, za mocno oderwałam się od rzeczywistości. // Annalina
|
|
 |
|
Podam Ci moją drżącą dłoń i poproszę byś zaprowadził mnie nad krawędź świata. A później będę Cię błagać, byś mnie z niej zepchnął. I nie będę wtedy patrzyła pod nogi, tylko w Twoje oczy. Zobaczę czy będziesz zdolny zrobić mojemu ciału to samo, co zrobiłeś sercu. // Annalina
|
|
 |
|
Otoczona problemami, pocieszam się marzeniami. // Annalina
|
|
 |
|
Gdybym chciała, to już dawno bym ze sobą skończyła. Ale nie chcę. Nie potnę się, nie zaćpam ani nie upiję do nieprzytomności. Nie mam zamiaru nawet tego próbować. Będę żyła, a raczej funkcjonowała. Z dnia na dzień będę wstawać z łóżka, jeść kolację, grać na playu i śmiać się przeglądając kwejka. Nocami będę śniła o szczęśliwym życiu u Twego boku, a w deszczowe dni będę się zastanawiała jak dalej potoczy się moje życie. I nie okażę wam moich słabości. Moje samotne serce będzie cicho łkać w kącie, a ciało będzie się z niego śmiać. // Annalina
|
|
 |
|
Czasami ciężko jest mi napisać cokolwiek. Patrzę na klawiaturę, spoglądam nerwowo na myszkę, która aż prosi się by na nią kliknąć, odwracam zrezygnowane spojrzenie na monitor. Czasami wena mnie opuszcza, a czasami aż za nadto rozpiera. Niekiedy tak bardzo, że żadne słowo przelane na klawiaturę, nie nadaje się do opublikowania. // Annalina
|
|
 |
|
Możesz uciec. Lecz jeśli upadniesz, nie podam Ci ręki. // Annalina
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, że boję się zasypiać w samotności. Po prostu chciałabym obudzić się u Twego boku. // Annalina
|
|
 |
|
Chciałabym cofnąć czas. Zmienić złe decyzje, podążyć innymi drogami. Zapomnieć o porażkach i nie kierować się wskazówkami serca. // Annalina
|
|
|
|