głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nieprzytomny

Od momentu  kiedy się rozstali chodziła ubrana na czarno. Wszyscy pytali dlaczego  ona odpowiadała  że ma żałobę. Umarła ich miłość.

bezimienni dodano: 28 marca 2011

Od momentu, kiedy się rozstali chodziła ubrana na czarno. Wszyscy pytali dlaczego, ona odpowiadała, że ma żałobę. Umarła ich miłość.

Zazwyczaj miała dużo do powiedzenia. Ale przy nim w ustach brakowało śliny  a słowa zatrzymywały się gdzieś w gardle. Myśli nie chciały opuszczać mózgu. Tylko serce chciało się pokazać i łomotało jak oszalałe.

bezimienni dodano: 28 marca 2011

Zazwyczaj miała dużo do powiedzenia. Ale przy nim w ustach brakowało śliny, a słowa zatrzymywały się gdzieś w gardle. Myśli nie chciały opuszczać mózgu. Tylko serce chciało się pokazać i łomotało jak oszalałe.

Jego obojętność była jak rak  jak jakiś nowotwór. Nie zabiła mnie  nie od razu. Ale niszczyła mnie z dnia na dzień  z miesiąca na miesiąc  coraz bardziej.

bezimienni dodano: 28 marca 2011

Jego obojętność była jak rak, jak jakiś nowotwór. Nie zabiła mnie- nie od razu. Ale niszczyła mnie z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, coraz bardziej.

spk  cieszę się że się podoba. teksty bezimienni dodał komentarz: spk, cieszę się że się podoba. do wpisu 27 marca 2011
Inni tego nie rozumieli. Mówili  że to bez sensu  że ta muzyka nie ma rytmu  taktu  stylu  ani niczego szczególnego. Dla niej ta muzyka była pojednaniem wszystkich tych warunków. Była czymś ponad to. Eminem był dla niej mistrzem  który z każdą piosenką wnikał do jej duszy. Nie rozumieli tego  że każde jego słowo było przesłaniem  a jego głos ucieczką od wszystkiego i zrozumieniem  zrozumieniem jej bólu.

bezimienni dodano: 27 marca 2011

Inni tego nie rozumieli. Mówili, że to bez sensu, że ta muzyka nie ma rytmu, taktu, stylu, ani niczego szczególnego. Dla niej ta muzyka była pojednaniem wszystkich tych warunków. Była czymś ponad to. Eminem był dla niej mistrzem, który z każdą piosenką wnikał do jej duszy. Nie rozumieli tego, że każde jego słowo było przesłaniem, a jego głos ucieczką od wszystkiego i zrozumieniem- zrozumieniem jej bólu.

Nie umiem sobie radzić z emocjami  tłukę szklanki  psuje dużo rzeczy  wyrywam sobie włosy  okaleczam się. Ale nie ranię tym tym tylko siebie. Potrafię krzyczeć  gryźć i bić najsilniej jak mogę  a emocje potęgują siłę. Więc może lepiej nie brnij w to... Bo co jeśli po jakimś czasie będziesz musiał to skończyć  a wtedy moje emocje wezmą górę?

bezimienni dodano: 27 marca 2011

Nie umiem sobie radzić z emocjami, tłukę szklanki, psuje dużo rzeczy, wyrywam sobie włosy, okaleczam się. Ale nie ranię tym tym tylko siebie. Potrafię krzyczeć, gryźć i bić najsilniej jak mogę, a emocje potęgują siłę. Więc może lepiej nie brnij w to... Bo co jeśli po jakimś czasie będziesz musiał to skończyć, a wtedy moje emocje wezmą górę?

Myślę o Tobie  gdy wstaję o 5:30. Myślę o Tobie  gdy myję zęby. Myślę o Tobie  kiedy jem śniadanie. Myślę o Tobie  kiedy się ubieram. Myślę o Tobie  kiedy idę do szkoły. Myślę o Tobie  kiedy jadę autobusem. Myślę o Tobie na każdej lekcji. Myślę o Tobie na każdej przerwie. Myślę o Tobie będąc w sklepie. Myślę o Tobie odrabiając lekcje. Myślę o Tobie słuchając piosenki. Myślę o Tobie  kiedy się kąpie. Myślę o Tobie  kiedy jem obiad czy kolację. Myślę o Tobie kiedy jadę rowerem. Myślę o Tobie  gdy rozmawiam z kimś zupełnie innym. Myślę o Tobie  kiedy nareszcie jesteś obok. Myślę o Tobie  kiedy czytam książkę. Myślę o Tobie  kiedy oglądam telewizję. Myślę o Tobie kiedy maluje paznokcie. Myślę o Tobie podczas czesania włosów. Myślę o Tobie widząc czyiś uśmiech. Myślę o Tobie  gdy spoglądam w lustro. Myślę o Tobie cały czas. To paranoja. Albo miłość zwyczajnie  no.

bezimienni dodano: 27 marca 2011

Myślę o Tobie, gdy wstaję o 5:30. Myślę o Tobie, gdy myję zęby. Myślę o Tobie, kiedy jem śniadanie. Myślę o Tobie, kiedy się ubieram. Myślę o Tobie, kiedy idę do szkoły. Myślę o Tobie, kiedy jadę autobusem. Myślę o Tobie na każdej lekcji. Myślę o Tobie na każdej przerwie. Myślę o Tobie będąc w sklepie. Myślę o Tobie odrabiając lekcje. Myślę o Tobie słuchając piosenki. Myślę o Tobie, kiedy się kąpie. Myślę o Tobie, kiedy jem obiad czy kolację. Myślę o Tobie kiedy jadę rowerem. Myślę o Tobie, gdy rozmawiam z kimś zupełnie innym. Myślę o Tobie, kiedy nareszcie jesteś obok. Myślę o Tobie, kiedy czytam książkę. Myślę o Tobie, kiedy oglądam telewizję. Myślę o Tobie kiedy maluje paznokcie. Myślę o Tobie podczas czesania włosów. Myślę o Tobie widząc czyiś uśmiech. Myślę o Tobie, gdy spoglądam w lustro. Myślę o Tobie cały czas. To paranoja. Albo miłość zwyczajnie, no.

Wielu rzeczy nie mogę pojąć  pewnie wielu nie zrozumiem  a o większości nawet nie będę myśleć  ale jest jedna rzecz  która bardzo mnie ciekawi i chciałabym  aby ktoś pomógł mi ją rozwiązać  więc  co do mnie czujesz?

bezimienni dodano: 26 marca 2011

Wielu rzeczy nie mogę pojąć, pewnie wielu nie zrozumiem, a o większości nawet nie będę myśleć, ale jest jedna rzecz, która bardzo mnie ciekawi i chciałabym, aby ktoś pomógł mi ją rozwiązać, więc- co do mnie czujesz?

Doskonale wiedziała jak to jest kochać kogoś  kto na te uczucia nie zważa. Czuła to przez dobre cztery lata. Każde słowo  które wypowiadał dźgało jak nóż  kuło prosto w serce. Wiedziała  że jest tak bardzo nieosiągalny  mimo to nie potrafiła się odkochać... Nie wiedziała  że może być kimś takim dla kogoś  jak on był dla niej. Że jej słowa też każdego dnia kogoś ranią i codziennie jest w czyichś myślach. Nie wiedziała.

bezimienni dodano: 26 marca 2011

Doskonale wiedziała jak to jest kochać kogoś, kto na te uczucia nie zważa. Czuła to przez dobre cztery lata. Każde słowo, które wypowiadał dźgało jak nóż, kuło prosto w serce. Wiedziała, że jest tak bardzo nieosiągalny, mimo to nie potrafiła się odkochać... Nie wiedziała, że może być kimś takim dla kogoś, jak on był dla niej. Że jej słowa też każdego dnia kogoś ranią i codziennie jest w czyichś myślach. Nie wiedziała.

I wtedy zrozumiałam  że ucieczka  to wcale nie szybki bieg  tylko stan psychiki.

bezimienni dodano: 26 marca 2011

I wtedy zrozumiałam, że ucieczka to wcale nie szybki bieg, tylko stan psychiki.

A tak w ogóle to wróciłem ehe

poprostuzlyjestem dodano: 25 marca 2011

A tak w ogóle to wróciłem,ehe ;>

Ej mała a może pójdziemy coś zjeść? Albo wiesz co nie  i tak dobrze wyglądasz.

poprostuzlyjestem dodano: 25 marca 2011

Ej mała,a może pójdziemy coś zjeść? Albo wiesz co nie, i tak dobrze wyglądasz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć