 |
|
Przyjaciel to osoba z którą możesz siedzieć przez pięć godzin, z czego te trzy godziny to milczenie.< 3
|
|
 |
|
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie./ zozolandia
|
|
 |
|
będę tańczyć, śpiewać, upijać się, zasypiać w objęciach obcych mi mężczyzn. będę żyć pełnią życia, ale dla Ciebie umarłam, kochanie./ zozolandia
|
|
 |
|
I tylko spróbuj klepnąć mnie w tyłek , a tak ci przypierdolę , że przeczujesz wiosnę , albo od razu cztery pory roku./ zozolandia
|
|
 |
|
I mimo wszystko sama nie wiem, dlaczego tak bardzo chcę, byś był.
|
|
 |
|
Na kolejnej, nudnej lekcji organizacyjnej wszyscy byli przymuleni - chłopacy siedzący z tyłu ze słuchawkami w uszach, inni prawie chrapali z głową na ławce, a ja siedziałam podparta na łokciu wpatrując się tępo w tablicę. Po 30-minutowym monologu dotyczącym przedmiotowego systemu oceniania, nauczycielka wstając z krzesełka spytała - Ktoś ma jakieś pytania? - uniosłam energicznie rękę w górę. Po wskazaniu przez nią mojej osoby zapytałam patrząc w Twoją stronę - Pani profesor, co to jest miłość? - i w tym momencie poczułam na sobie wzrok wszystkich w klasie. Nie, jednak nie wszystkich. Ty nadal siedziałeś w tej samej pozycji. Słyszałam tylko Twoje ciche prychnięcie pod nosem. To była cała, konkretna odpowiedź, którą usłyszałam, i która zastąpiła mi wszystkie zbędne słowa. / ransiak
|
|
 |
|
Dopiero wtedy, kiedy jest zbyt późno, by zmieniać coś w swoich uczuciach, zdajesz sobie sprawę, jak bardzo byłaś zaślepiona. Nawet nie miałaś śmiałości przypuszczać, że sprawy mogą przybrać tak feralny dla Ciebie obrót. Jeszcze niecałe dwa miesiące temu byłaś jego oczkiem w głowie, dziewczyną, którą cały czas zapewniał, że jest jedyną, wybraną, na wieczność. Dzisiaj co Ci przyszło? Samotne siedzenie w kącie swojego pokoju i wycieranie od łez ekranu komórki, kiedy wyświetlasz esemesa z urodzinowymi życzeniami od Niego. Nadal nie możesz uwierzyć w to, jak ludzie potrafią się zmienić w tak krótkiej przestrzeni czasu i czytasz po raz kolejny te jego idealne dobrane słowa, w których życzy Ci jak najwięcej szczęścia. Szkoda, że dzisiaj nie zdaje sobie, że sam spieprzył Ci kawałek Twojego życia. / ransiak
|
|
 |
|
teoretycznie miała na niego wyjebane, ale praktycznie to przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imię
|
|
 |
|
Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób.
|
|
 |
|
Wypij za tych, co nie mogą i tych, co odeszli.
|
|
 |
|
Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy, na które nie masz wpływu.
|
|
|
|