 |
|
mam przeczucie że wróciłeś. czuje to
|
|
 |
|
I'II find you in the dark.
|
|
 |
|
just stay by me
stay by me
just stay by me
stay by me tonight.
|
|
 |
|
chce udowodnić, że to nie ja go straciłam, to on stracił mnie.
|
|
 |
|
dbaj człowieku o to żebyś się nie stoczył.
|
|
 |
|
bo jeśli się kocha, to tak na zawsze – nie na chwilę.
|
|
 |
|
Widzę Cię Aniołku. Wszędzie. Nieważne gdzie jestem, Ty podążasz za mną tak jak obiecałaś. Czuwasz, cichutko i subtelnie. Doglądasz moich błędów. Podaj mi dłoń i usiądź ze mną wśród tych wspaniałych drzew. Są silne, dlatego tak bardzo lubię się nimi otaczać. Ja jedna, słaba istota w samym środku terroru i potęgi. Cii. Słyszysz ptaki? Lubiłaś zabierać mnie do lasu i nasłuchiwać ich śpiewu. Chcesz papierosa? to mój ostatni. Zaciągnij się dymem i porzuć wraz ze mną wszystkie negatywne myśli. Tego wieczoru, tej nocy jesteśmy tylko my, papierosy i whisky. My i nasza miłość, przyjaźń, nasze wspomnienia, emocje, uczucia, więzy. My przeciwko światu a może nie? Może to tylko kolejna wyimaginowana postura Twojej kruchej osoby? Może tęsknota znowu spotęgowała się do tego stopnia, że poddała się obłędowi, który pogrywa na wyniszczonej psychice? Nieważne. Dla mnie zawsze będziesz żywa, bo mam Cię w sercu. Kocham Cię, mała.
|
|
 |
|
nie zasługujesz na to, żeby czekać./A.
|
|
 |
|
być moze, za pare lat odnajde kogos takiego, ktorego pokocham ze wzajemnoscia, ale na ten czas uwierz mi ze nie chce i nie potrafiłabym byc z kims innym, nie wyobrażam sobie tego za nic. musze czekac bez wzgledu na wszystko czekac co przyniesie zycie a wierze ze szczescie./vanilla07
|
|
 |
|
ale pomimo ze go kocham, nawet jeśli stanąłby przede mną , nie wiem czy mogłabym spojrzeć mu w oczy, mam do niego zal, wielki zal. Nie sadziłam ze ktoś kiedykolwiek mnie tak potraktuje a tymbardziej on, gdybym wiedziałam ze tak się potoczy ,nie chciałabym tego spotkania ktore dało mi nadzieje i wiare w to wszystko , w nas. Dziś mija równy 50 dzien jak go nie ma i dochodze do wniosku ze skoro przezyłam te wszystkie dni to bede potrafiła przezyc ich znacznie wiecej, az moze nadejdzie dzien w ktorym nie bede go potrzebowała w zupełnosci, ale jednego jestem pewna , nigdy nie porzestane go kochać, za wiele mi dał miłosci w ktora tak mocno uwierzyłam.
|
|
 |
|
często, gdy leżeliśmy przytuleni do siebie, kładłam głowę na jego piersiach. gładził delikatnie moje włosy, a ja słuchałam jego bijącego serca (...) Gdy zasypiał, patrzyłam godzinami na niego, jak oddchał miękko i spokojnie. czasami na moment jego oddech przyśpieszał i wargi rozchylały się lekko i wtedy chciałam być w jego głowie. wtedy najbardziej.
|
|
|
|