 |
|
We're never going to be as young as we are tonight
|
|
 |
|
If I asked you not to go, would you stay?
|
|
 |
|
What am I supposed to say when I'm all choked up and you're okay.
|
|
 |
|
Don’t be afraid of change, you may lose out on something good, but you might gain something even BETTER
|
|
 |
|
Letting go doesn’t mean giving up. It just means accepting that some things are not meant to be.
|
|
 |
|
I’m sorry that I’m not everything you ever hoped I’d be. Maybe someday I’ll make you proud by just being me.
|
|
 |
|
If I shut my mouth and walk away… It does not mean you won, it just means your stupid ass is just not worth any more of my time…
|
|
 |
|
Be strong because it will get better. It may be stormy now but it can’t rain forever
|
|
 |
|
bez względu na wszytsko ja wiem ze go kocham, nikt nie jest tak wazny jak on, nikt przecież nie wyrządził takich krzywd mojemu sercu a ono nikogo pócz niego tak kurczowo nie trzyma. nie wiem co on w sobie ma nie potrafie streścić tej dziwnej milości. bo do normalnych przecież nie należy , z resztą my też nie. nie wiem co widzę w jego oczach kiedy patrząc się w nie zapominam o wszytskim zatracam się, płytko oddychajac. nie umiem określić tej radości kiedy go widzę albo kiedy dostaje wiadomosć od niego. ale jednego jestem pewna kocham go. [ kocham_skurwiela ]
|
|
 |
|
ta nie pewność doprowadza do szału, do pewnej granicy gdzie krzycze i płacze jednocześnie, waląc głową w drewniane biurko. nie wiem co się dzieje, nie wiem jak to wszystko się potoczy a ja nie lubie przecież nie mieć kontroli nad własym życiem a co dopiero uczuciami. ale juz chyba dawno przestałam ogarniać co jest między mną a nim. i chyba to mnie dobija i chyba jestem zbyt niecierpliwa żeby czekać na ten idealny moment żeby się wszytskiego dowiedzieć [ kocham_skurwiela ]
|
|
 |
|
01.35. kolejna zarwana noc. jutro kolejne waxy z zajebaną z pobliskiego sklepu wódką w ręku. przypał na psach same zagrożenia, dobiegające do mnie jak przez mgłę krzyki innych i jeden wdzierający się najbardziej do mojej głowy i podrażniający nerwy. Twój. Twoje jebane weź się w garść dziewczyno, martwię się, rozpierdala mnie od środka zagłuszam to kolejnym głośnym bitem w słuchawkach. zakładam dresy i wychodzę na miasto i wiesz nadal pamiętam że zawsze mogę do Ciebie przyjść, przepraszam wiem że ze mną jest ciężko. kolejny papieros za papierosem, i kolejny blant.
|
|
 |
|
Czuła się,jakby nie istniała,jakby wyssano z niej duszę,zostawiając tylko skorupę,tylko łamliwe,wysuszone,zużyte widmo skóry i kości.
|
|
|
|