 |
|
"Platoniczna miłość? w sumie się nie dotykamy. Choć wszystko jest zimne, my mamy ogień, trwamy."
|
|
 |
|
"Nie umiem cię nie dotykać, nie przysięgnę Bogom. Nie wiem czy potrafiłbym się powstrzymać nawet gdybyś miała kogoś.."
|
|
 |
|
'życie to sztuka wyborów, na ogół mylnych. niby uczysz się na błędach.. żałując potu i śliny'
|
|
 |
|
Now these are the best things of your life
Never say ''never'' or say ''goodbye''
Always believe in what you do [Remady - The Way We Are feat. Manu L]
|
|
 |
|
I tak bez żadnego wyjaśnienia, kazał jej po prostu zapomnieć..
|
|
 |
|
muszę wytrwać, więc znikaj, proszę Cię
|
|
 |
|
Jego ciepła i pachnąca bluza opinała moje kruche ciało drżące od nadmiau zimna.Po chwili wyłonił się z kuchni z gorącą kawą wręczając mi kubek w dłonie i pocałował mnie w czoło.Uwielbiam to.Uwielbiam jak całował mnie w czoło.Czułam się wtedy jak mała dziewczynka,która schronienie i bezpieczeństwo może mieć zapewnione tylko w Jego ramionach.Uśmiechnęłam sie i wtuliłam w Jego tors czując bicie Jego serca-Wciąż drżysz-szepnął ocierając dłońmi moje plecy.Doczłapaliśmy sie na kanapę i usiedliśmy tak,by nasze ciała ogrzewały sie wzajemną miłością.Wtedy czułam się szczęśliwa,bezpieczna i potrzebna.Czułam,że kocha mnie pragnąc być blisko mnie.Wtedy uwierzyłam w miłość i przeznaczenie.Ale z dnia na dzień coś zaczęło pękać.Z czasem przestał mnie kochać..Odszedł.Snułam sie po domu jak własny cień,naklejałam sztuczny uśmiech udając,że mam to gdzieś.Odpuściłam.Później chciał wrócić,naprawić wszystko,ale byłam już z innym,mimo,że wciąż go kochałam uniosłam się dumąDumą,której żałuję do dziś.|| pz
|
|
 |
|
'słowa nie oddają tego, ile waży strata. kocham Cię najmocniej, zaraz wracam..'
|
|
 |
|
Złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami,
tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami.
|
|
 |
|
przypomnij sobie tamte dni, nawet w zimie było jakoś więcej słońca, każdy problem z założenia dało się rozwiązać
|
|
|
|