 |
|
Kiedy o Nim myślę serce bije, jak oszalałe. Czuję, jak chce wyskoczyć z piersi, ale wie doskonale, że nie jest w stanie tego zrobić. Moja głowa przepełniona jest myślami o Nim. Ciągłe sytuacje, różne wspomnienia, spotkania czy rozmowy. Wciąż to wszystko mam w pamięci, jakby wydarzyło się zaledwie parę dni temu. Pierwszy pocałunek, pierwsza randka z Nim, pierwsze wypady, gdzieś tylko razem nad jezioro to wszystko wygląda, jakby nadal trwało. Lecz tego już nie ma. Między nami nie ma żadnego uczucia. Podobno zaledwie przyjaźń, ale ciężko jest ją odczuć kiedy ktoś od Ciebie się izoluje na tyle mocno, abyś nigdy więcej nie mogła poczuć tego bezpieczeństwa, jakie było przy Tobie przez wiele lat.~remember_~
|
|
 |
|
Ciągle jestem przy Nim myślami. Czasem wydaje mi się, że serce zaczyna być specjalnie tym katowane. Nie jestem w stanie nawet przez chwilę zająć się czymś innym, czymś co stało by się wartościowe dla mojej duszy. Nadal przed oczami mam Jego uśmiechniętą twarz, Jego wzrok, który często zagłębiał się w moim niebieskich tęczówkach. Kiedy czuję wiatr otulający moje ciało mam wrażenie, jakby to On mnie dotykał, przytulał od tyłu. Czuję, że wtedy wciąż chce mnie chronić przed tym co niebezpieczne. Lecz kiedy unoszę w górę powieki czar pragnienia pryska. Wszystko staje się jedynie wytworem mojej wyobraźni, która sprawia, że z każdą sekundą tęsknie za Nim coraz bardziej. I każdy ten moment, kiedy o Nim myślę zaczyna coraz bardziej kusić do tego, aby napisać mu kilka miłych słów. Jednak przychodzi wtedy pustka, a palce odmawiają posłuszeństwa i pojawia się pytanie.. A co jeśli mnie odrzuci, gdy zaryzykuję?~remember_~
|
|
 |
|
Przez ostatnie lata popełniłam stanowczo zbyt wiele błędów, ale wiem, że nie chcę cofnąć czasu, aby to wszystko naprawić. Przecież to niczego by nie zmieniło, a tak? Mogę wyciągnąć jakieś wnioski z minionych wydarzeń, spróbować wyjść na prostą, unikać niebezpieczeństwa, które czeka tuż za rokiem. Przez te wszystkie lata czegoś się nauczyłam. Poznałam wiele charakterów ludzi, dostrzegłam komu można ufać, a kogo najlepiej unikać. Zrozumiałam, że świat nie jest taki dobry, a ludzie, którzy mnie otaczają żyją jedynie ze mną po to, aby skorzystać z mojego cierpienia. Próbują się zabawić moją bezsilnością, słabością charakteru. Chcą poznawać moje wnętrze pomimo, że nigdy do niego nie dotrą. Próbują się mścić na mnie, aby odreagować swoje złe błędy, aby poczuć pewną satysfakcję, ale ja już się nie dam wykorzystywać. Nie pozwolę sobie na to, aby ktoś przyczyniał się do rozpadu mojego życia, które i tak jest w znacznej części popieprzone. ~remember_~
|
|
 |
|
I tak niewiele wiesz o mnie. Nie znasz mojego życia. Zaledwie wiesz kilka urywków zdarzeń, niezapomnianych, męczących mnie wspomnień, które niegdyś Ci opowiadałam. Znasz moje plany, marzenia, które są tak oczywiste. Widzisz, jaka jestem codziennie z natury, ale nie wiesz, jakie wartości kryje w swoim sercu oraz duszy. Nie jesteś w stanie zdobyć mojego pełnego zaufania, abym mogła się przed Tobą w pełni otworzyć. Może i znasz moje zainteresowania, imię, nazwisko oraz podstawowe rzeczy dotyczące mojego miejsca zamieszkania, ale nigdy nie byłeś w stanie rzucić wszystkiego, postawić się i przyjechać, gdy wszystko się waliło. Twierdziłeś, że to tylko kwestia czasu, bo wiedziałeś, jak będzie za kilka dni. Jednak nigdy nie miałeś odwagi, aby się ujawnić. Wiesz, zrozumiałam dzięki temu, że nie istniejesz. Tak samo, jak ja dla Ciebie nie istnieję, bo nie znasz mnie prawie w ogóle. Pomimo wielu spędzonych miesięcy razem nie znamy siebie, nie istniejemy dla siebie. ~remember_~
|
|
 |
|
Trochę czuję się wykorzystana, trochę jak dziewczyna na jeden raz, na jeden wieczór. trochę odczuwam ból i chyba siebie nienawidzę, boję się każdego spojrzenia i dotyku, obcych rąk. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Wiesz, jakie to uczucie, kiedy wszystko na czym Ci zależy nagle znika? Gdy osoby, które kochasz, którym ufasz w jednej chwili od Ciebie się odwracają? Czujesz ten ucisk w klatce piersiowej, który narasta z każdą sekundą, rozrywa Twoje wnętrze, a Ty nie jesteś w stanie nic z tym zrobić? Czujesz, jak Twoje oczy stają się zeszklone, a po policzkach spływają strumieniami słone łzy, których nie jesteś w stanie powstrzymać? Czujesz, jak Twoje myśli skupiają się w jednym rozdziale Twojego życia, że wiąże się z to z niedawną przeszłością, która odeszła, a której tak bardzo pragniesz? Widzisz, jak to co wokół Ciebie jest obecne się zmienia, jak zostajesz sam na sam ze swoim pokruszonym sercem? Odczuwasz, że nie jesteś w stanie kompletnie nic zrobić pomimo, że masz w sobie odrobinę sił, które pragniesz zawzięcie wykorzystać? Rozumiesz co się z Tobą dzieje? Rozumiesz, że z dnia na dzień usilniej tęsknisz, ale starasz się wszystko zamaskować za uśmiechem do ludzi, aby się nie ujawnić?~remember_~
|
|
 |
|
To prawda - jest człowiekiem, który mnie skrzywdził, a ja mu wybaczę. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Oczywiście, ja nic nie czuję, nie mam uczuć i bez przerwy można mnie ranić. Pozwalasz sobie na to, aby mi dopiec specjalnie, czy dlatego, że jesteś niedowartościowaną osobą, która musi znaleźć wyżycie w słabszej od siebie osobie? A może sprawia Ci przyjemność kłamanie, udawanie, że coś do kogoś czujesz? Lubisz pisać, że jesteś przyjacielem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, a po chwili wyzywać mnie od tego co najgorsze, poniżając przy tym moje wartości? Lubisz mówić wprost, że życie ze mną to była jedynie dla Ciebie niepowtarzalna zabawa, która się skończyła z chwilą, gdy odmówiłam pójścia z Tobą do łóżka? Jeżeli tak to widzisz i w ten sposób mnie traktujesz to muszę życzyć Ci powodzenia. I trzymaj się przez to na baczności, bo zły ruch z twojej strony, a twoja nowa dziewczyna dowie się jakim wiernym jesteś chłopakiem, który leci do pierwszej lepszej, aby tylko zaspokoić swoje potrzeby. ~remember_~
|
|
 |
|
Przepraszam, że przy ostatnim spotkaniu wypowiedziałam tak mało słów, miłość zacisnęła mi gardło, zabroniła, groziła i okaleczała. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
I mimo wszystko nadal nie potrafię skłamać i powiedzieć, że nie zadrżałam, gdy dotknął moich ust. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Jest źle, źle i pusto, patrzysz, przyglądasz się temu, odczuwasz ból, ale nie ból fizyczny, chcesz coś na siłę zmienić, a może kilka spraw odwrócić? zamienić, cofnąć, odrzucić? wchodzisz do mieszkania i nie widzisz Jego kurtki, nie słyszysz dźwięku radia, na stole pusto, znów nikt nie jadł śniadania, brak określonego zapachu, brak męskich perfum, zgaszone światła, szaro i cicho, jak gdyby brakowało tu kogoś, czyichś dłoni, czyjegoś głosu, długich rozmów i tego ciepła, które powinno być przy każdym z nas./nieracjonalnie
|
|
|
|