 |
|
Już nigdy nie będzie jak kiedyś, już nigdy nie rzucę wszystkiego i wszystkich tylko dla Ciebie.
|
|
 |
|
Potrzebowałam silnych ramion, by się w nie wtulić i zmoczyć rękaw łzami, a potem zaśmiać się, że zachowuje się jak histeryczka.
|
|
 |
|
to co odeszło to przeszłość. pierdol. stawiam na jutro, postawisz ze mną?
|
|
 |
|
kreci mi sie w głowie , nie potrafie utrzymac kubka w dłoniach .. ja chyba nie potrafie tak funkcjonować.
|
|
 |
|
sama już nie wiem , kogo tak naprawdę oszukuję ..
|
|
 |
|
` chciałabym być na samotnej , dzikiej plaży i zjednoczyć pulsujące skronie
z szumem fal , i poczuć ciepło piasku , wniknąć w jego ziarenka , i rozsypać się na
wszystkie strony świata ..
|
|
 |
|
` czym jest bezsilność.? do pokoju wpadła ważka o bardzo delikatnych
skrzydełkach. gdybym ją chciała wynieść z pokoju , uszkodziłabym jej coś i
zginęłaby. ale nie przeżyje nocy w mieszkaniu. czyli nie mogę już nic dla niej
zrobić. mogę tylko skrócić jej cierpienie , zabić ją od razu. przysiadła w kącie ,
chyba zrezygnowała z walki o życie.
|
|
 |
|
jego obecność przy moim boku była czymś naturalnym. był obok niezależnie od każdej sytuacji. głęboko w pamięci zapadały mi wszystkie chwile, nawet te nieistotne, błahe. dobrze wiem, w jaki sposób trzyma długopis, jak śmiejąc się marszczy nos i jak patrzy, kiedy mówi o czymś co kocha. to piękne, że kiedy otwierałam oczy budząc się ze snu, widziałam jego twarz, która zapewniała mi ogromne poczucie bezpieczeństwa. czułam, że w końcu mam dla kogo żyć. był cudowną formą uzależnienia. poznanie jego osoby było najbardziej wartościowym darem, jaki kiedykolwiek dostałam. nikogo w moim życiu nie pokochałam tak mocno. już rozumiesz, dlaczego nie mogę zapomnieć?
|
|
 |
|
` życie jest nam dane. mamy żyć dla samego życia. dla cierpienia. śmierć
ma zakończyć nasze cierpienie , więc dlaczego tak się jej boimy,?
jesteśmy niczym , a ciągle wmawiamy sobie , że jesteśmy kimś.
|
|
 |
|
bo tylko przy Was jestem w stanie sie jakos pozbierać i życ.
|
|
|
|