 |
|
Coraz częściej mam zjebany humor. Nawet najlepsza przyjaciółka nie daje rady go poprawić...
Coraz częściej płaczę...
Mam dość życia i ochotę stąd uciec...
Uciec z domu, od swojego życia, od wszystkiego :(
|
|
 |
|
Przytul mnie tylko o tyle cie proszę.
Przytul nic więcej. Tak po przyjacielsku, żebym wiedziała ze mogę zawsze schronić się w twoich ramionach.
Nic od ciebie nie oczekuje... tylko mnie przytul...:(
|
|
 |
|
Gdy już zobaczysz mnie na ulicy smutną, zamyśloną nie pytaj co mi jest, bo i tak powiem ci ze wszystko gra; nie drąż tematu, bo i tak nic ze mnie nie wyciągniesz. Jeśli naprawdę będzie ci zależało na tym, aby się dowiedzieć co mi jest po prostu bądź przy mnie, przytulaj mnie, siedź ze mną często tylko milcząc... Bo wtedy, zaufam ci i sama się otworze, sama powiem ci co mi jest jeśli tylko zdobędziesz moje zaufanie...
|
|
 |
|
A dzisiaj już nawet stary miś, którego dostałam od ciebie nic nie przypomina.
Nie jest wart więcej niż inne.
Już nim nie rzucam, nie płacze, nie wycieram łez.
On już jest taki jak inne, normalny...
|
|
 |
|
A dzisiaj sprzątając z nudów znalazłam stare zdjęcia. Byłam na nich taka wesoła..
Tak to było zanim cię poznałam. Włożyłam zdjęcia do albumu....
Zebrało mi się na oglądanie starych, zdjęć; siedziałam nad nimi bardzo długo. I wiesz co? Kocham ten stan wspomnień i to nie tylko tych z okresu "przed tobą"...
|
|
 |
|
-Kup mi kup mi kup mi kup mi noooo
-Nie nie nie i nie.
-Ale dlaczego?
-Bo to nie koncert życzeń. A po za tym miłości kupić się nie da rozumiesz? Nie wszystko kupisz laleczko. Zrozum
|
|
 |
|
Widziałam jak się zaczęli bić,nie pozwolili się rozdzielić. Odeszłam zrezygnowana.
Po kilku minutach wróciłam przecisnęłam się przez tłum pochylający nad leżącym.
Takiej ulgi nie poczułam wcześniej, zobaczyłam ze to tylko mój były, który mnie rzucił a nie przyjaciel odetchnęłam z ulgą i poszłam szukać przyjaciela.
A były?
Był zdziwiony, że nie zostałam przy nim. Ja też byłam zdziwiona ale byłam szczęśliwa, ze w końcu się od niego uwolniłam
|
|
 |
|
marzenia. bo gdy człowiek zamyka się w sobie, gdy nikt nie pyta o jego sprawy, a on oducza się nimi dzielić - czuje się obrzydliwie samotny. niezrozumiany. i właśnie wtedy, mimo iż otacza go pełno ludzi, nie dostrzega nikogo, kto mógłby dać mu więcej, niż dotychczas dostał. o ironio. zaczyna wątpić, gubić się w ogromnym świecie. nie wiedząc gdzie szukać pomocy, zatracać się i spadać w dół. ♥
|
|
 |
|
Po co jest miłość ? Aby zabijać . Czemu zabijać ? No tylko spójrz ile dziewczyn się pozabijało przez chorą miłość . Ale dlaczego ? Bo kochały , ale źle chłopców rozumiały , a oni potem mieli je na sumieniu . To miłość jest aż tak zła ? Tak .
|
|
 |
|
Wkrótce nadejdzie ten dzień, w którym będziemy mijać się ulicą. Wtedy będę ulotna jak sen, już nie będziesz mógł mnie mieć. Będziesz mógł jedynie patrzeć, jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie, że był taki czas, w którym miałeś swoją szansę. No właśnie... Był ! Ten czas już nie wróci.
|
|
 |
|
ej, skoro już się do mnie nie odzywasz i udajesz, że mnie nie znasz, to dlaczego się tak patrzysz.? :C
|
|
 |
|
Wieczorem poszłam na spacer z przyjaciółką, lubimy tak łazić.
Zobaczyłyśmy Ciebie i Twoich kumpli, chciałam iść w przeciwną stronę, ale przyjaciółka zabroniła mi.
Mijając Was popatrzyłam na Ciebie, wtedy ty do mnie podszedłeś, łapiąc za tyłek powiedziałeś:
-Panowie zostawię Was i pójdę z moja niunią. -
zatrzymałam się i zdejmując twoją rękę z mojego tyłka powiedziałam: -O nie kolego, ta "niunia" już twoja nie jest. Spadaj- Wróciłeś do kumpli zdziwiona, a przyjaciółka zadowolona z mojej reakcji przytuliła mnie i powiedziała: "Dzielna dziewczynka" Reszta wieczoru minęła nam w śmiechu:)
|
|
|
|