 |
|
Kolejny raz jak co dzień rozmawiałyśmy przez telefon:
-Ejjjj. Co ci?- spytałą przyjaciółka
-Nic. Wszystko ok.
-Jasne a ja wcale nie słyszę. Znowu dołek?
-Nie naprawde wszystko jest git.
-Dobra dobra. Ja swoje wiem. Za 20 minut tam gdzie zawsze. Jak sie nie stawisz to po ciebie przyjde...
-Ok ok będe
I to jest moja przyjaciółka...
|
|
 |
|
-Obiecaj mi coś
-Ale co?
-A obiecujesz?
-No dobra obiecuje ale co?
-Nie kupisz mi żadnego prezentu na żadną okazje
-O nie z tej obietnicy to ja sie wycofuję
-Nie możesz. Już za późno
-Ja moge wszystko. Właśnie masz racje już za późno:P
|
|
 |
|
-"Kocha, lubi, szanuje..."- wyliczała przyjaciółka urywając płatki kwiata -Kurwaa!!! Skończ już to! To tylko pierdolenie. Ten kwiat nic ci nie powie! Nie ma żadnej miłości! -Przepraszam wiem, ze tego nie lubisz- powiedziała i mnie przytuliła własnie wtedy zaczeły płynąć mi łzy po policzkach -Ja tylko chciałabym być szczęśliwa...:(
|
|
 |
|
Czekałam przed kinem za znajomymi wtedy ty do mnie podszedłeś
-Proszę wróć do mnie. Zabija mnie brak ciebie moje serce robi się zimne, bez uczuć
-Phi. Twoje serce?! Haha dobry żart! Ty nie maasz serca spadaj
|
|
 |
|
Znów naiwnie uwierzyłam że może jakiś facet mnie pokochał...
Właśnie naiwnie... Zawiodłam sie ale on nigdy sie o tym nie dowie ani on ani nikt inny!!
|
|
 |
|
-Udajmy, że Cię nie kocham, że nie potrzebuję, że nie tęsknie i że nie płaczę. Bo tak będzie lepiej. Uzależnienia są złe, a Ty mnie uzależniasz.
|
|
 |
|
Niewiem co ty w niej widzisz . Jedyna co ona ma a czego ja nie mam to Ty . to wsszystko .
|
|
 |
|
nie uśmiechaj się do mnie w ten sposób. nie teraz, kiedy mam świadomość, że już nigdy nie będziesz mój, a ja nigdy nie będę mogła dobrowolnie, tego uśmiechu odwzajemniać, zupełnie przypadkowo, wpatrując, się zachłannie w twoje oczy.
|
|
 |
|
Siedzę tutaj z kubkiem gorącej czekolady, przy ulubionej muzyce, z kochanym psem na kolanach, w ciepłym pokoju i uświadamiam sobie, że czegoś mi brakuje. Może to i próżne, ale brakuje mi ciebie.
|
|
 |
|
Stałam ze znajomymi i się śmialiśmy wtedy ktoś podszedł i zasłonił mi oczy. Ze śmiechem zapytałam: Który to z Was żartownisie bawi się ze mną w kotka i myszkę? Odwróciłam się i zobaczyłam jego: -Co? -tęsknię za Tobą.. Wróć do mnie -Sory chłopczyku ja cię już nie potrzebuje teraz mam ich powiedziałam przytulając się do jednego z chłopaków...:)
|
|
 |
|
Jesteś jak rozjechany drops – caly zniszczony ale nadal smaczny …
|
|
 |
|
za każdym razem kiedy do mnie napiszesz ja wyobrażam sobie,że Ci na mnie zależy,że jestem dla Ciebie kimś ważnym i chociaż napiszesz tylko: co u Ciebie? ja czekam na kolejną wiadomość o treści: tęsknie za Tobą. teraz nie dziwię się jak mówią,że jestem uzależniona od Ciebie. sama to zauważyłam...
|
|
|
|