głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niedlaciebieskarbiee

cz19..Zauważył wchodzącą staruszkę do jego sali.   Dziękuję pani  bardzo dobrze. A pani już dzisiaj wychodzi  to prawda?    Tak tak... Moja wnuczka ma po mnie przyjechać.   Pani to ma szczęście. Mnie tutaj nikt nie odwiedza...   Ależ co ty mówisz? Jak spałeś była tu u Ciebie jakaś kobieta  ale nie chciała Cię budzić  więc chwilę posiedziała i wyszła...   Jaka kobieta?! Może mi ją pani opisać?   Nie pamiętam za bardzo jej twarzy  ale była niska  szczupła  i miała długie blond włosy. Około 40 lat. Przynajmniej tak wyglądała...   Ahmm...   A właśnie! Miałam się Ciebie zapytać o to już dawno  ale nie było okazji...   Tak?

toolkaa dodano: 21 grudnia 2012

cz19..Zauważył wchodzącą staruszkę do jego sali. -Dziękuję pani, bardzo dobrze. A pani już dzisiaj wychodzi, to prawda? - Tak,tak... Moja wnuczka ma po mnie przyjechać. -Pani to ma szczęście. Mnie tutaj nikt nie odwiedza... -Ależ co ty mówisz? Jak spałeś była tu u Ciebie jakaś kobieta, ale nie chciała Cię budzić, więc chwilę posiedziała i wyszła... -Jaka kobieta?! Może mi ją pani opisać? -Nie pamiętam za bardzo jej twarzy, ale była niska, szczupła, i miała długie blond włosy. Około 40 lat. Przynajmniej tak wyglądała... -Ahmm... -A właśnie! Miałam się Ciebie zapytać o to już dawno, ale nie było okazji... -Tak?

 TO JEST MIŁOŚC  teksty toolkaa dodał komentarz: "TO JEST MIŁOŚC" do wpisu 21 grudnia 2012
cz18.. A nawet dobrze  panie doktorze... Tak jakoś mi lepiej już... Myślę  że dam sobie z tym radę ...    To więc jutro będziesz mógł już wyjść. Dobrze  ja już idę  zajrzę jeszcze dzisiaj do ciebie.    Dobrze... Do widzenia!  Spojrzał przez okno. Jutro wychodzi... Ciekawe gdzie pójdzie? Nie chce wracać do tego pustego mieszkania... Za dużo wspomnień jak na niego. Miał tego dosyć. NAPRAWDĘ DOSYĆ. Ale nic nie mógł na to poradzić... Mógł w tamtym dniu nie być taki rozkojarzony...  Ale cóż. Stało się. Jego wina. JEZU! Jak by bardzo chciał umrzeć za nich! Ale za późno. Nie przywróci im już życia...    Jak się czujesz kochany?

toolkaa dodano: 21 grudnia 2012

cz18..-A nawet dobrze, panie doktorze... Tak jakoś mi lepiej już... Myślę, że dam sobie z tym radę ... - To więc jutro będziesz mógł już wyjść. Dobrze, ja już idę, zajrzę jeszcze dzisiaj do ciebie. - Dobrze... Do widzenia! Spojrzał przez okno. Jutro wychodzi... Ciekawe gdzie pójdzie? Nie chce wracać do tego pustego mieszkania... Za dużo wspomnień jak na niego. Miał tego dosyć. NAPRAWDĘ DOSYĆ. Ale nic nie mógł na to poradzić... Mógł w tamtym dniu nie być taki rozkojarzony... Ale cóż. Stało się. Jego wina. JEZU! Jak by bardzo chciał umrzeć za nich! Ale za późno. Nie przywróci im już życia... - Jak się czujesz kochany?

To dalsza częśc tego opowiadania TO JEST MIŁOŚC!!1 PRZEPRASZAM ŻE DOPIERO TERAZ ALE NIE MIAŁAM CZASU WCZESIEJ!! teksty toolkaa dodał komentarz: To dalsza częśc tego opowiadania TO JEST MIŁOŚC!!1/PRZEPRASZAM ŻE DOPIERO TERAZ ALE NIE MIAŁAM CZASU WCZESIEJ!! do wpisu 21 grudnia 2012
cz17..Otworzyła oczy i spojrzała na zegarek. Jest dopiero 7:00! Wstała i poszła do kuchni. Z blatu wzięła czajnik i nalała do niego wody  którą nastawiła. Z szafki wyciągnęła kubek i nasypała do niego kawy. Ach  co za dzień... Musi dzisiaj jeszcze posprzątać i odebrać babcię ze szpitala...  Zalała sobie kawę i spróbowała.  ' O matko... Jak mogłam zrobić coś tak obrzydliwego?'   pomyślała.  Wylała kawę do zlewu. Postanowiła się ubrać. Wzięła ciuchy wiszące na krześle  po czym zaczęła je ospale na siebie wciągać...   W tym czasie w szpitalu.     Siostro!    Tak  proszę pana?    I co z nim?    Kiepsko... Wie pan  to chyba nie był najlepszy moment na to  by mu to powiedzieć...    Teraz to i ja to wiem... Podała mu pani leki uspokajające?    Tak. Już nawet zaczęły działać... Na całe szczęście...    Jak to 'na całe szczęście'?    No bo pacjent jest chorobliwie nieuprzejmy...    Musi go pani zrozumieć...    Wiem to... I staram się.    Dobrze. Może już pani iść...  Otworzył drzwi do sali 13.    Jak się czujemy?

toolkaa dodano: 21 grudnia 2012

cz17..Otworzyła oczy i spojrzała na zegarek. Jest dopiero 7:00! Wstała i poszła do kuchni. Z blatu wzięła czajnik i nalała do niego wody, którą nastawiła. Z szafki wyciągnęła kubek i nasypała do niego kawy. Ach, co za dzień... Musi dzisiaj jeszcze posprzątać i odebrać babcię ze szpitala... Zalała sobie kawę i spróbowała. '-O matko... Jak mogłam zrobić coś tak obrzydliwego?' - pomyślała. Wylała kawę do zlewu. Postanowiła się ubrać. Wzięła ciuchy wiszące na krześle, po czym zaczęła je ospale na siebie wciągać... *W tym czasie w szpitalu.* - Siostro! - Tak, proszę pana? - I co z nim? - Kiepsko... Wie pan, to chyba nie był najlepszy moment na to, by mu to powiedzieć... - Teraz to i ja to wiem... Podała mu pani leki uspokajające? - Tak. Już nawet zaczęły działać... Na całe szczęście... - Jak to 'na całe szczęście'? - No bo pacjent jest chorobliwie nieuprzejmy... - Musi go pani zrozumieć... - Wiem to... I staram się. - Dobrze. Może już pani iść... Otworzył drzwi do sali 13. - Jak się czujemy?

ojjj nie da radyy teksty toolkaa dodał komentarz: ojjj nie da radyy do wpisu 21 grudnia 2012
superrr teksty toolkaa dodał komentarz: superrr do wpisu 21 grudnia 2012
mam tak samo   ♥ teksty toolkaa dodał komentarz: mam tak samo;))♥ do wpisu 21 grudnia 2012
Zamiast wysyłać mi durne zaczepki  zaproszenia do gier czy lajkować posty które wstawiam na Fejsie  po prostu do mnie zadzwoń..  stop the clocks

stop_the_clocks dodano: 18 grudnia 2012

Zamiast wysyłać mi durne zaczepki, zaproszenia do gier czy lajkować posty które wstawiam na Fejsie, po prostu do mnie zadzwoń.. /stop_the_clocks

świetnee świetnee teksty toolkaa dodał komentarz: świetnee świetnee do wpisu 18 grudnia 2012
Kończące się związki niosą ze sobą rozczarowanie. Byliśmy razem tak długo  bynajmniej dla mnie długo. A tak naprawdę Cię w ogóle nie znałam. Nie spodziewałam się usłyszeć od Ciebie  że żaden inny na mnie nie spojrzy. Nie spodziewałam się tych kąśliwych uwag  gorzkich słów.

happy_love dodano: 17 grudnia 2012

Kończące się związki niosą ze sobą rozczarowanie. Byliśmy razem tak długo, bynajmniej dla mnie długo. A tak naprawdę Cię w ogóle nie znałam. Nie spodziewałam się usłyszeć od Ciebie, że żaden inny na mnie nie spojrzy. Nie spodziewałam się tych kąśliwych uwag, gorzkich słów.

byłeś kimś ważnym. Jedyny w swoim rodzaju  jakim prawem mnie teraz obrażasz?

happy_love dodano: 17 grudnia 2012

byłeś kimś ważnym. Jedyny w swoim rodzaju, jakim prawem mnie teraz obrażasz?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć