 |
|
Dziękuję wszystkim ludziom, którzy dają mi prawdę, nawet tą, która niekoniecznie jest przyjemna. Dzięki Wam, ogarniam się zanim jest za późno.
|
|
 |
|
Jej świat i Twój świat to jeden świat. Niekoniecznie, jest tak w sytuacji ze mną.
|
|
 |
|
Strach przed jutrem jest potężny. Ale chęć wykorzystania dzisiejszej chwili bez myślenia o kolejnym dniu, to takie kuszące...
|
|
 |
|
Zmienię przeznaczenie, aby dostać Cię.
|
|
 |
|
Na dłoniach został mi ten śmieszny zapach i nie karz mi go zmyć, bo ja chcę zasypiać z nim.
|
|
 |
|
Dotykam wszystkich miejsc zacałowanych, pomału badam się. Jestem ranna.
|
|
 |
|
Boję się. Jutra. Pojutrza. 18 maja. I 5 kwietnia. Przyszłego roku. I końca czerwca. Boję się 1 lipca i 1 maja. Wieczoru. 9:50 w poniedziałki i 11.50 we wtorki. Czwartków też się obawiam, bo godzina 9.50. Poranka jutrzejszego. Lata. Kolejnej zimy. Wiosny. Czegokolwiek. Naprawdę się boję.
|
|
 |
|
Nie chcę mi się patrzeć na Wasz wyimaginowany związek. Mogłabym oślepnąć.
|
|
 |
|
nie musimy mówić nic. wystarczy, że jesteś.
|
|
 |
|
Skarbie, przestań powracać do tych starych chwil.
|
|
 |
|
Lubię okres czasu, kiedy okulary przeciwsłoneczne są równie niezbędne co powietrze.
|
|
|
|