dobrze pamiętam te czasy gdy przed pijanym ojcem uciekał przez balkon. pamiętam gdy wychodził z kapturem na głowie w upał, bo wstydził się podbitego oka. pamiętam jak bronił matkę wraz z bratem, za co dostawał jeszcze gorzej. pamiętam jak płakał mi w ramie bo był tak cholernie bezsilny. a dziś ? dziś na karku ma kuratora i nadzór sądowy, bo wkońcu był na tyle silny by obronić matkę i brata przed tym skurwielem. // Nie mam pojęcia czyje
mam cel w życiu, osobę którą chcę kochać ponad wszystko i być może talent z którego kiedyś skorzystam. Jednak jeszcze mi czegoś brakuje. Odwzajemnionej miłości.
kurcze ludzie reggae jest po to by łączyc ludzi a nie rozdzielać! skończcie ten spór o to kto kto lubi Bednarka a kto nie... to nie ma żadnego sensu =| Bednarek to człowiek którego tak na prawdę nie znacie, a SGM to zespół ktory tworzy muzykę reggae i tyle. jak śa niech będą i skończcie gadać farmazony. no. skończyłam.